reklama

Google ukrywa oceny aplikacji w sklepie Play: rozmiar ma większe znaczenie?

Strona główna Aktualności

O autorze

Hodowca maszyn wirtualnych i psów, poza tym stary linuksiarz, bonvivant i śmieszek. W 2012 roku napisał na DP o algorytmie haszowania Keccak i wciąż pamięta, jak on działa.

Wybierając aplikację z Google Play, użytkownicy smartfonów w dużym stopniu kierują się średnią ocen przyznanych przez innych użytkowników. W końcu jak inaczej wybrać wśród dziesiątek budzików ten najlepszy, bez sprawdzania ich wszystkich? W ten sposób ocenione wysoko aplikacje zyskują popularności, pozostałe zaś, ocenione gorzej lub w ogóle nieocenione, pozostają zapomniane. A gdyby oceny aplikacji z wyników i rankingów sklepu po prostu zniknęły? Coś takiego testuje właśnie Google, które niektórym użytkownikom zaczęło wyświetlać w zamian… rozmiar aplikacji.

Ta zmiana została dostrzeżona po raz pierwszy przez użytkowników reddita – i najwyraźniej dotyczy przede wszystkim ludzi z Indii. Ten test A/B szybko zaczął być kwestionowany: w końcu dla zdecydowanej większości osób znaczenie powinna mieć przede wszystkim jakość aplikacji, a nie jej rozmiar.

W niektórych wypadkach takie postawienie sprawy może być jednak uzasadnione. Wszędzie tam, gdzie przeważają urządzenia z niewielką ilością pamięci, a połączenia internetowe są limitowane szybkością i dostępnym transferem (a tak jest w większości krajów Trzeciego Świata), te kilka megabajtów różnicy może być czynnikiem decydującym o wyborze.

Informacje o rozmiarze aplikacji są jednak w zaprezentowanej obecnie w sklepie Play formie niedoskonałe. Na liście znajdziemy tylko rozmiar pliku .apk, nie ilość miejsca zajętego po instalacji w systemie plików. Dodatkowo pomijany jest rozmiar plików .obb (Opaque Binary Blob), powszechnie wykorzystywanych przez gry do przechowywania grafiki, mediów czy innych zasobów dużych rozmiarów, wykraczających poza limit rozmiaru .apk w sklepie Play i pobieranych niezależnie przez samą aplikację.

Zaskakuje jednak w tej sytuacji, dlaczego Google nie chce jednocześnie pokazać w wynikach i rankinach zarówno oceny aplikacji jak i jej rozmiaru – takie dane wyświetlane są dopiero na stronie aplikacji. Może to być zwykły brak miejsca, ale może też być eksperyment, mający ustalić w jakim stopniu te wszystkie niezbyt uczciwe praktyki optymalizacji pozycji aplikacji w sklepie wpływają na wybory użytkowników.

Czy wybierając aplikację z mobilnego sklepu kierujecie się jej rankingami, czy też jest to dla Was kwestia bez znaczenia? Zapraszamy do głosowania.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama