reklama

Google usuwa SMBv1 z androidowego klienta Samby

Strona główna Aktualności

O autorze

Na dziobie okrętu. Stawia znaczące nad znaczonym, lubi czapki z daszkiem, teorię gier, tłumaczenia maszynowe i karabiny maszynowe.

Na początku lipca Google udostępniło na Androidzie klienta Samby, otwartej implementacji protokołu, dzięki któremu możliwe jest połączenie się z windowsowymi sieciami lokalnymi. Już wówczas pojawiły się jednak pewne wątpliwości, a to za sprawą implementacji protokołu SMBv1.

Dostępny w naszej bazie Android Samba Client to aplikacja na wskroś minimalistyczna, lecz świetnie spełniająca stawiane przed nią zadania: połączyć się z sieciową lokalizacją można po podaniu nazwy zasobu oraz ewentualnie hasło i login. Następnie otrzymujemy wygodny przegląd zawartości z możliwością pobierania plików na pamięć urządzenia lub otworzyć je z bezpośrednio z zewnętrznej lokalizacji.

Nie zmienia to faktu, że premiera niezwykle przydatnej aplikacji spotkała się z falą krytyki. Wszystko to za sprawą obsługi protokołu SMBv1, czyli tego samego, który był wektorem niesławnego ataku WannaCry/ETERNALBLUE. Właśnie pojawiła się pierwsza aktualizacja Android Samba Client, w której nie uświadczymy już obsługi SMBv1.

Odtąd połączenie może być nawiązywanie wyłącznie przez SMBv2 i SMVv3. Stanowić to ma odpowiedź na postulaty samych użytkowników, którzy aktywnie śledzą rozwój aplikacji na GitHubie. Tamże został udostępniony kod źródłowy Android Samba Client. Aplikację znaleźć można w naszej bazie oprogramowania.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama