reklama

Google znów na celowniku, tym razem we Francji

Strona główna Aktualności

O autorze

Kobieta o wielu talentach, użytkowniczka OS X kochająca fotografię, kuchnię wschodnią, ciężką muzykę i poprawną polszczyznę.

Commission nationale de l’informatique et des libertés (CNIL), która działa przy rządzie Francji, zwróciła się do Google'a o opóźnienie wprowadzania nowej polityki prywatności. Nowe zasady miały wejść w życie z początkiem marca, ale Unia Europejska nadal ma obawy związane z nowym regulaminem usług firmy z Mountain View.

CNIL wysłała do Larry'ego Page'a list otwarty z prośbą o opóźnienie wprowadzenia nowej polityki prywatności. Swoją prośbę francuska komisja motywuje tym, że zasady ułożone przez Google nie spełniają wymagań Europejskiej Dyrektywy o Ochronie Danych, a w szczególności informacji dostępnych dla użytkowników. Komisarzy martwi między innymi to, że jeden zestaw zasad został zaprojektowany dla wielu różnych usług, oraz brak jasności co, kiedy, dla której usługi i dlaczego zostanie przez Google zapisane. CNIL zapowiedziała również, że w połowie marca do Google'a wysłany zostanie rozbudowany kwestionariusz, który ma pomóc rozjaśnić zasady.

Peter Fleischer, konsultant do spraw ochrony prywatności w Google, jest oczywiście przekonany, że regulamin jest w pełni zgodny z prawem europejskim. Fleischer próbował nawet spotkać się z komisarzami, jednak nie odniósł sukcesu. Nie zmienia to faktu, że wielu urzędników po obu stronach Oceanu uważa, że Google przedkłada interesy reklamodawców nad komfort użytkowników. Google nie będzie miał łatwo.

Tymczasem Microsoft zarzeka się, że nie ma z tym nic wspólnego. Jednak źródła, na które powołuje się Reuters, twierdzą co innego. Microsoft i kilka innych firm, których nazwy nie padają w artykule, rzekomo złożyły skargę na ręce regulatorów antymonopolowych w Unii Europejskiej, którzy już prowadzą dochodzenie w sprawie domniemanego monopolu Google'a na rynku wyszukiwarek. Skarga dotyczyć miała Google+, ale ponieważ jest to delikatna sprawa, źródła nie podały szczegółów.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieNie wiemy, co jemy - państwowe badania to kropla w morzu. Projekt FoodRentgen chce to zmienić