Vernee Mix 2 „bezramkowiec" z Chin — recenzja poetycka

Panie i Panowie,
Jam jest Goryl, małpa co rzekomo na technologii się zna, otóż poznać Państwa miło! Proszę, proszę już o ciszę, gdyż występ pierwszy zacząć czas!

Skuszon ceną dość niską (import bananów nie przynosi, proszę Państwa, dużych zysków) Vernee Mix 2 zakupiłem. Pięknym ekranem się skusiłem, przy okazji poprawiając stosunki chińsko-polskie. Gdy doszedł już w me okolice morskie, nie mogon doczekać się, ekskluzywne pudełko otworzyłem.
A cóż to za ustrojstwo, ten Vernee, zapytacie? Malowany Xiaomi Mi Mix 2 z Mediatekiem na pokładzie.

reklama

  • Helio P25
  • 4GB/6GB RAM + 64GB ROM
  • 6.0” FHD+ 2160*1080 18:9
  • Bateria 4200mAh
  • Podwójna kamera SONY IMX 258
  • Android 7.0 Nougat



Vernee, niczym potężna modelka prezentuje się na swój sposób pięknie. "Bezramkowy" (97%) ekran i szklane plecy, czy do chwalenia się potrzeba czegoś więcej? Metalowa ramka uroku dodając za flagowcami rozpaczliwie goni.

Wyświetlacz jest najmocniejszym urządzenia elementem - 6 cali FHD+ pozwoli cieszyć oko obrazem, czy momentem - producent chwali się, iż przez 18:9 zastosowanie, dostrzeżemy więcej. Czy tak jest? Większość filmów z YouTube 18:9 nie wspierała, zostawiając czarne paski - ale znalazły się i takie, które zajmowały całą dostępną powierzchnię - i wyglądało to fajnie. OKLASKI! Pikseli widocznych jak samolotu ponad żałobnymi chmurami - nie dostrzeżemy. W słońcu pełnym widać co trzeba, kąty widzenia MIX 2 poprawne zapewnia.

Wydajność - najważniejsza rzecz według tego tu goryla - chociaż za MediaTekami nie przepadam, całość nieźle tu wypada. Ponad 60000 punktów w Antutu to wynik dobry, dodający wiele atutów. Ale czy to blisko absolutu? Jak to coś na co dzień działa? Bez zarzutu. Zagramy w najpopularniejsze gry na wysokich detalach, chociaż co bardziej wymagająca produkcja może przyciąć, zalewając telefon w informacji falach. 4 GB ramu na swobodne przełączanie się między apkami pozwala. Jest dobrze, za cenę ponad osiemset polskich złotych niczego lepszego nie uświadczymy. Bateria dwa dni intensywnej pracy wytrzyma, chapeau bas.

Kamera to dla wielu rzecz święta. Vernee chwali się, że to od Sony (hej, daliśmy nawet dwie!) i że jakość najlepsza, jednak nie mogę się z tym zgodzić. Kompromisy zostały poczynione - jakość jest mocno przeciętna, jednak sztuką każdemu dogodzić. Focus łapie się ciężko, bo długo (około 4s) czekać trzeba - jak się uda, to wyglądają ładnie - ale co, jak szybkiego zdjęcia potrzeba? Najprawdopodobniej nic nam z tego nie wyjdzie. Jest szansa, że załatwi to łatka systemu - ale trzeba przygotować się na to, że łatka niczym szczęście - nie nadejdzie. Kilka przykładowych zdjęć wrzucę, w dzień i w noc, byście, drodzy Państwo, ogląd mieli.

Jeżeli więc cierpliwości dużo, zdjęcie wyjdzie poprawne. Jeżeli cierpliwość to ostatnia z naszych cnót - radzę zaopatrzyć się w lustrzankę (lub smartfon inny).

Oprogramowanie
na naszym Mixie to Android w wersji siódmej - swoisty standard, nie jest jak w kolorowym Googlowskim komiksie - Oreo nie dostaniemy. System kilku poprawek wymaga (patrz aparat) oraz dodania kilku opcji, na przykład wyłączenia funkcji split-screen po przytrzymaniu przycisku przyciszania. Doktorze, zachodzi potrzeba biopsji. Całość nieźle jednak funkcjonuje. Co dla wielu zaletą - jest to Android czysty - nie żadne komercyjne wymysły.

Podsumowując w kilku słowach - czy warto? Chociaż kompromisy poczynione zostały, nasz smartfon jest atrakcyjny, wydajny i niemały.

Cena/Jakość - 9
Wydajność - 8
Bateria - 7
Oprogramowanie - 6
Aparat - 3
Wsparcie producenta - 3

Mam nadzieję, że się podobało! :)  

sprzęt urządzenia mobilne inne
reklama

Komentarze