r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Grę o tron wygrał Jeremy Clarkson: The Grand Tour pobiło pirackie rekordy

Strona główna AktualnościINTERNET

Fani motoryzacji powinni kojarzyć trzy nazwiska – Clarkson, Hammond oraz Kapitan Snuja (tj. May). To oni byli twórcami ogromnego sukcesu Top Gear, programu motoryzacyjnego, który obecnie prowadzony jest przez zupełnie inne osoby. Znana trójka trafiła pod skrzydła Amazonu, a ich nowy program – The Grand Tour – błyskawicznie stał się najczęściej piraconym programem TV w historii.

Jeremy Clarkson w marcu 2015 roku rozstał się z BBC, jego kontrakt nie został przedłużony, co było skutkiem uderzenia jednego z producentów. Główny prowadzący Top Gear najwidoczniej nie pasował do poprawnej politycznie brytyjskiej telewizji. Wraz z nim odeszli jego koledzy – James May i Richard Hammond. Nie musieli długo czekać na propozycje, przenieśli się do Amazonu i stworzyli nowy program motoryzacyjny – The Grand Tour. Po trzech odcinkach wiemy, że projekt odniósł ogromny sukces, a BBC może tylko żałować swoich ostatnich decyzji.

Z danych dostarczonych przez Muso, firmę analityczną zajmującą się piractwem, wynika, że nielegalne kopie The Grand Tour wywołały ogromny ruch w Internecie. Pierwszy odcinek został bowiem pobrany 9,7 mln razy, drugi osiągnął wynik 6,4 mln pirackich kopii, a trzeci został nielegalnie pobrany 4,6 mln razy. Najwięcej widzów pochodziło z Wielkiej Brytanii (13,7%), czyli miejsca narodzin prawdziwego Top Gear. The Grand Tour zdobyło tytuł najczęściej piraconego programu TV, pokonując nawet Grę o Tron. Warto podkreślić, że dane te nie dotyczą wyświetleń z pirackich streamingów, gdzie program też bije rekordy popularności.

r   e   k   l   a   m   a

Powyższe ogromne liczby nie przynosiły jednak Amazonowi dochodu. Firma wspomina, że Grand Tour cieszy się dużą liczbą widzów, ale nie chce ujawnić dokładnych danych. Podobno Amazon spodziewał się większych przychodów, tym bardziej, że w program zainwestowano 160 mln dolarów. Jak do tej pory udało się osiągnąć przede wszystkim ogromną liczbę widzów. W końcu jak dobrze wiemy, listę najczęściej piraconych rzeczy, jak najbardziej można nazwać listą największych hitów.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.