reklama

Honor 7 dostępny w międzynarodowej sprzedaży. Kusi ceną i specyfikacją

Strona główna Aktualności

O autorze

W ofercie międzynarodowego sklepu Oppomart pojawił się właśnie najnowszy reprezentacyjny smartfon firmy Huawei. Mowa oczywiście o Honorze 7 – kolejnym modelu z nowej linii, który ma oferować dobrą specyfikację dla wymagających użytkowników w rozsądnej cenie. Czy jest tak w istocie? Na pewno warto zwrócić na niego uwagę i przyjrzeć się specyfikacji.

Sprzęt został wyposażony w nieco większy ekran niż u poprzednika, zastosowano tu bowiem wyświetlacz o wielkości 5,2”. Rozdzielczość pozostała bez zmian: to nadal Full HD, które przy takiej wielkości wydaje się jak najbardziej rozsądnym wyborem oferującym zarówno bardzo wysoką czytelność, jak i rozsądną wydajność i czas pracy na baterii. Istotne zmiany zaszły z tyłu: główna kamera ma aż 20 MP i została wyposażona w autofocus z detekcją fazy stosowaną w m.in. lustrzankach. Powinno to znacznie przyśpieszyć ostrzenie i ułatwić śledzenie obiektów.

Oprócz tego użytkownicy otrzymają do dyspozycji podwójną lampę LED i szafirowe szkło chroniące obiektyw. Przednia kamera ma rozdzielczość 8 MP, co powinno w zupełności wystarczyć do rozmów wideo i udanych selfie. Istotne jest serce smartfonu: to nie MediaTek, Exynos czy Snapdragon, lecz autorski procesor Huawei, Kirin 935. Układ ten jest zbudowany z czterech wydajnych rdzeni Cortex-A53e (2,2 GHz) i czterech oszczędnych Cortex-A53 (1,5 GHz). To nie pomyłka: mamy do czynienia z ośmioma rdzeniami A53, lecz cztery z nich są wyżej taktowane i ulepszone. Poza tym, dzięki heterogonicznemu przetwarzaniu możliwe jest jednoczesne wykorzystanie wszystkich tych rdzeni, wydajności więc zdecydowanie nie powinno zabraknąć.

Dlaczego producent zdecydował się na takie rozwiązanie, zamiast rdzeni A57? Według Huawei te układy, choć wydajniejsze, pobierają o 256% więcej energii niż A53. W efekcie cierpi na tym akumulatorek, a także wydajność: pobierana energia jest zamieniana na ciepło, a przykłady HTC One M9 czy nowej Xperii Z3+ pokazały, jak negatywne skutki może mieć throttling. Taka taktyka wydaje się sensownym rozwiązaniem. Jak do tej pory Honory mogły pochwalić się bardzo dobrą wydajnością pozwalającą na komfortową pracę i zabawę, a zarazem pozostawały cały czas chłodne. Przekonać się o tym możecie z naszych recenzji modeli Honor 6, a także Honor 6+.

Oprócz tego użytkownik ma do dyspozycji aż 3 GB pamięci LP-DDR3, 16 lub 64 GB pamięci wbudowanej z możliwością rozszerzenia przy pomocy microSD, łączność 4G i akumulatorek o pojemności 3100 mAh. Całość pracuje pod kontrolą systemu Android 5.0 z bardzo funkcjonalną nakładką Emotion UI 3.1 – ta pozwala nam np. na zupełną zmianę wyglądu za pomocą skórek, szybkie sterowanie gestami, czy też kontrolowanie aplikacji posiadających dostęp do Internetu i systemu powiadomień. Urządzenie może przypominać iPhone’a, tym bardziej że jego obudowa typu unibody została wykonana z aluminium.

Producent zdecydowanie nie musi martwić się popularnością nowego modelu. Pierwsze wyniki sprzedaży na rynku chińskim mówiły o aż 200 tysiącach egzemplarzy sprzedanych w ciągu zaledwie dwóch minut. Obecnie możemy nabyć wersję międzynarodową 16 GB w Oppomark za kwotę 429 dolarów w wariancie srebrnym i szarym. Do tego doliczyć należy jeszcze koszty wysyłki (od 20 do 50 dolarów w zależności od wybranej opcji). Biorąc pod uwagę specyfikację i fakt, iż poprzednie modele były bardzo udane, cena wydaje się atrakcyjna.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama