Możliwości aplikacji Huawei Health – zostań ekspertem Huawei z GT Watch

Raczej nie muszę nikogo przekonywać do tego, że smartphony w obecnych czasach są wypchane po brzegi aplikacjami. Część z nich jest preinstalowana od nowości i nic z nimi nie można zrobić, a część instalujemy na własne życzenie – choć nie zawsze dlatego, że akurat tego chcemy. Czasami zwyczajnie nie da się bez nich obejść, ponieważ ich posiadanie czymś wymuszono – tak jest chociażby z „inteligentnymi akcesoriami”.

A to pierwsza oraz późniejsza konfiguracja, a to aktualizacje, a to synchronizacja, a to, a tamto. Generalnie niemożliwym jest przeskoczenie tego.

Huawei Matebook 13 — sprzętowe intro #1

Słowo wstępne

Dzisiaj zaczynam właściwą, pierwszą część recenzji i mam nadzieję, że od teraz unikniemy prztykania się w komentarzach o sprawy niezwiązane z samym sprzętem. Muszę jednak zaznaczyć, że nie należy traktować tego co napiszę jak wartości pomiarów laboratoryjnych, będą to raczej wrażenia z użytkowania i szukanie przysłowiowej dziury w całym, ale wyłącznie z mojej perspektywy.

Dlaczego właśnie tak? Otóż od dłuższego czasu chodzi mi po głowie wymiana sprzętu z linii laptopów biznesowych na coś żwawszego i poręczniejszego.

Unboxing ultrabooka Huawei Matebook 13

Zapraszam Was na krótki filmik z unboxingu ultrabooka Huawei Matebooka 13.

Zachęcam abyście w komentarzach zostawiali mi pytania nt. Matebooka 13. Jestem ciekawa co chcecie jeszcze o nim wiedzieć. Wszystkie te pytania zbiorę i postaram się na nie Wam odpowiedzieć w recenzji :)  

Nie recenzja, a pierwsze spostrzeżenia – zostań ekspertem Huawei z GT Watch

W zeszłym tygodniu na łamach bloga DobrychProgramów opublikowano wpis traktujący o nowej akcji marketingowej organizowanej we współpracy z Huawei. W życiu bym nie pomyślał, że coś tak „normalnego” będzie w stanie wywołać taką agresję i bicie piany. No ale cóż, ludzie potrafią znaleźć powód sprzeczki w najbardziej absurdalnych rzeczach.

Aktualna akcja blogerska

Dzisiaj dotarła do mnie przesyłka od WP MEDIA Wrocław zawierająca ultrabooka Huawei MateBook 13. W normalnych okolicznościach przyrody ten wpis byłby pewnie drugim wpisem na blogu tej marki, ale w tym konkretnym przypadku oddaję redakcji wybór czy go tam umieścić czy też nie. Mam też prośbę aby tego wpisu nie kasować.

Powodem takiego, a nie innego wstępu jest odzew w komentarzach pod wpisem Krzyśka Fiedora