Instagram nie daje za wygraną. Przebudowane IGTV pomoże twórcom dotrzeć do nowych widzów

Strona główna Aktualności

O autorze

Instagram wciąż zdaje się wierzyć, że jego platforma wideo ma przed sobą świetlaną przyszłość.

Przypomnijmy, że platforma IGTV, umożliwiająca publikację dłuższych filmów, zadebiutowała w połowie 2018 roku i - zdaniem niektórych - miała być groźnym rywalem dla YouTube'a. Co z tego wyszło, wiemy wszyscy.

Na początku tego roku skrót do IGTV wyparował z głównej aplikacji Instagrama. Mogło się wówczas wydawać, że to pierwszy krok do stopniowego wygaszania platformy, ale jej twórcy mają najwidoczniej inne plany.

Aplikacja IGTV dostała kompletnie przebudowany interfejs

Dotychczas apka wyświetlała po prostu przewijany strumień złożony z filmów opublikowanych przez obserwowanych użytkowników oraz najpopularniejszych materiałów, które pojawiły się na IGTV w ostatnim czasie. Teraz interfejs został podzielony na trzy sekcje, z których najważniejszą jest "odkryj".

W nowej zakładce pojawiać mają się filmy, które algorytm uzna za zgodne z zainteresowaniami użytkownika. Istnieje więc szansa, że twórcom łatwiej będzie dotrzeć do właściwych odbiorców, co być może zmotywuje ich do bardziej intensywnego tworzenia treści.

Kolejną nowością jest opcja bezdotykowej obsługi rejestratora wideo.

Z myślą o IGTV Instagram zmodyfikował też aplikację główną

Za pośrednictwem Instagram Stories można teraz udostępniać 15-sekundowe zajawki filmów publikowanych na IGTV. Przy zajawce wyświetlany będzie odnośnik do pełnego wideo.

Twórcy zyskali więc jeszcze jedno narzędzie, które może im pomóc przyciągnąć nowych odbiorców. Czy to wystarczy, by IGTV odniosło upragniony sukces? Czas pokaże.

Nowy interfejs trafia do kolejnych użytkowników falami. W chwili pisania tego tekstu u mnie nie jest jeszcze dostępny.

Najnowszą wersję IGTV na Androida i iOS znajdziecie w naszej bazie programów.

© dobreprogramy
s