Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Intel NUC BOXD34010WYKH2 — test praktyczny

W mojej pracy bardzo ważnym elementem jest duża przestrzeń robocza monitora. Na co dzień zajmuję się bowiem administrowaniem sieciami i tworzeniem stron www.

Jakiś czas temu, aby ułatwić sobie pracę zakupiłem monitor LG 25UM65 o proporcjach ekranu 21:9 i rozdzielczości natywnej 2560x1080. Następnie zacząłem rozglądać się za jakimś mini komputerkiem do zamocowania z tyłu tego monitora. Mój przyszły mini pc musiał spełniać jednak kilka warunków:


  • być maksymalnie energooszczędny
  • być bezgłośny
  • umożliwiać zamocowanie z tyłu monitora
  • mieć wyjście display port (2560x1080 60Hz)
  • mieć możliwość zamontowania 2 dysków 1 SSD ,1 HDD

Nie musiał być demonem prędkości, sporadycznie bowiem grywam w gry przeglądarkowe, głównie Settlers Online i nie renderuję grafiki 3D, ani nie obrabiam filmów wideo. Po przeczytaniu wielu testów mój wybór padł na rozwiązanie Intel NUC oparte o procesor Haswell. Z racji braku wyjścia display port odpadł na początku model z procesorem Celeron BOXDN2820FYKH0. Długo wahałem się za to pomiędzy dwoma wersjami BOXD34010WYKH2 z Core i3 a BOXD54250WYKH2 z Core i5. Ostatecznie nie chcąc przepłacać za wydajność, której i tak nie wykorzystam oraz chcąc ustawić całkowicie bezgłośne chłodzenie, zdecydowałem się na wersję z Core i3. Oto moja lista zakupów a przy okazji składniki opisywanego zestawu:

r   e   k   l   a   m   a

Składanie: mały PC ale duży kłopot

Po odebraniu paczki zabrałem się ochoczo za składanie NUC-a. Po otworzeniu pudełka zaczyna grać słynna melodyjka Intela. Jest więc odpowiedni nastrój. Brakuje tylko wina i świec :). Pierwsza myśl - jaki on mały. Druga myśl - jak oni to wszystko tam zmieścili. Trzecia myśl - weź się chłopaku do roboty to może przed nocą będziesz mógł go po testować :).

Najpierw montuję więc kartę Mini PCI do obsługi Wi-Fi, jest to jakiś używany Dell 1710 z odzysku, później dysk mSATA Kingston 120 GB, 2 kości pamięci Crucial 4GB 1600MHz DDR3 Non-ECC CL11 SODIMM 1.35V (koniecznie muszą być pamięci niskonapięciowe !).

Biorę do ręki zasilacz ale widzę, że brakuje kabla łączącego zasilacz z gniazdem w ścianie. Szukam więc dokładnie tego kabelka i rozbieram pudełko na czynniki pierwsze, - nie ma! Sprawdziłem jednak, że brakujący kabel ma na szczęście identyczną końcówkę motylkową jak kabel od zasilacza mojego laptopa Dell XPS.

Włączam wreszcie NUC-a i wchodzę do biosu, aby sprawdzić czy system wykrył dysk i pamięć. Niestety widać tylko 4 GB pamięci RAM. Przekładam pamięci, ale nic to nie daje. W internecie była co prawda wzmianka o niekompatybilności modułów Cruciala ale
dotyczyło to wersji bez J na końcu (moje Cruciale to CT51264BF160BJ). Nic to, myślę sobie może bank nr. 1 na płycie uszkodzony ? Wgrywam jednak najnowszy bios 27 (miałem wersję 23) z link
i po restarcie jest 8 GB !!!.Uff, teraz musi być już z górki.

Wkładam zatem przygotowany wcześniej PenDrive z Ubuntu 14.04.1 LTS celem sprawdzenia działania karty sieciowej i wybieram "Spróbuj bez instalacji". Karta Wi-Fi (chipset Broadcoma) niby działa w systemie, ale sieci nie wykrywa. Wyłączam NUC-a i sprawdzam jeszcze raz podłączenie anten. Wszystko ok. Zmieniam kartę na innego Broadcoma z mojego starego Dell XT2. Też nie działa. No dobra, może to Linux ma kłopoty z obsługą tego chipsetu. Instaluję więc Windows 8.1 Pro x64. Po 15 minutach (!), oraz instalacji obu kart ze sterownikami nadal nie działa sieć Wi-Fi. Zaczynam się nieźle niepokoić :).

Na laptopie sprawdzam, że mój problem z różnymi kartami Wi-Fi występuje również u innych.Internauci polecają wyłączenie w biosie opcji PCIe ASPM Support. Niestety to też nie pomaga :(.

Postanawiam zatem sprawdzić listę kompatybilności.

Zniechęcony do dalszych eksperymentów zamawiam na alledrogo kartę Intel 6205 N: link .

Po otrzymaniu przesyłki po 2 dniach wracam do składania nuc-a. Uruchamiam następnie zainstalowany wcześniej Windows 8.1 i ta da Wi-Fi działa teraz bez problemu! Nareszcie :).

Visual Bios: mały PC a tyle ustawień w biosie

Bios jest naprawdę estetycznie wykonany i na dodatek jest całkiem przejrzysty. Można w nim włączyć/wyłączyć różne urządzenia na płycie głównej, ustawić tryb działania chłodzenia (ja całkowicie wyłączyłem wentylatory ), ustawić tryb oszczędzania energii oraz tryb uruchamiania: UEFI lub Legacy boot oraz wskazać urządzenia startowe. Są też opcje dotyczące wirtualizacji (!). Można oczywiście zapisywać profile, robić zrzuty ekranu na PenDrive, monitorować napięcia i temperatury.

Do testów systemów linuxowych musiałem oczywiście wyłączyć UEFI Secure Boot. Po zabawie w biosie przyszedł czas na testy różnych systemów operacyjnych. Chciałem się naocznie przekonać jak wygląda sprawa:


  • kompatybilności różnych systemów z podzespołami NUC-a
  • ich energooszczędności
  • wydajności na NUC-u
  • komfortu pracy z małym PC

MAŁA UWAGA! Wiem, że w systemie Android oraz Linux są narzędzia do robienia screenshotów. Chciałem jednak przy okazji testów NUC-a specjalnie zademonstrować działanie monitora LG 25UM65 w praktyce. Może ktoś, tak jak ja, będzie szukać taniego szerokiego monitora z zamontowanym z tyłu mini komputerkiem. Pokazane zużycie prądu dotyczy tylko samego NUC-a. Monitor zużywał średnio 22-24W.

Android: mały PC vs. duży świat Androida

Ściągnałem android-x86-4.4-r1.iso
z link
i nagrałem na PenDrive przy pomocy programu Universal-USB-Installer-1.9.5.5.

Android uruchamia się niemiłosiernie długo (3-4 minuty).Warto jednak poczekać i zobaczyć jak sprawuje się ten system na tym małym komputerku.

Należy zauważyć na początku,że Wi-Fi działa kapryśnie,dźwięk jest tylko w słuchawkach a niskiej rozdzielczości nie można zmienić.

Zainstalowałem kilkanaście programów i gier m.in. mój ulubiony Kingdom Rush, OfficeSuite 7 itp.Kilka aplikacji jak np.Microsoft Office nie dało się w ogóle zainstalować.
W gry typu tower defense gra się świetnie przy użyciu myszy i klawiatury.Gorzej z pisaniem tekstów czy emaili.Na wielkim ekranie przy małej rozdzielczości można zmieścić dosłownie kilka wierszy tekstu.Reasumując do gier,przeglądania internetu,oglądania youtube i odbierania poczty android na nuc-u nadaje się dość dobrze.Przełączanie aplikacji ALT-TAB działa jak w Windows.Klawisz Win działa jak klawisz Home.Twórczej pracy przez wiele godzin na co dzień mimo wielu lat praktyki z tym systemem na nuc-u jednak sobie nie wyobrażam.Jeszcze nie teraz ale może w przyszłości :).Wciąż jest wiele ograniczeń w systemie sprzętowo-programowych no i ta rozdzielczość (!).Antutu Benchmark pokazał 38367 pkt.Zużycie energii kształtowało się średnio na przyzwoitym poziomie pomiędzy 15 a 20W.

Plusy:


  • olbrzymia baza oprogramowania
  • sprawne działanie aplikacji
  • fajnie się na tym mini pc z androidem gra w niektóre gry

Minusy:


  • nie wszystkie aplikacje ze sklepu Google da się zainstalować
  • przeciętna energooszczędność
  • brak obsługi dysku NTFS (mSATA i HDD)
  • niski komfort pracy biurowej

XBMC: mini PC, za to maxi HTPC

Ściągnałem xbmcbuntu-13.0~gotham_amd64.iso
z link
i nagrałem na PenDrive przy pomocy programu Universal-USB-Installer-1.9.5.5.

XBMC uruchamia się dość szybko(~ 1 min).Należy zauważyć,że Wi-Fi nie działa z paczki a dźwięk odtwarzany jest poprawnie na monitorze przez display port.Zużycie energii kształtowało się średnio na poziomie 20W.Sprawdziłem wiele różnych filmów również te ściągnięte z youtube w rozdzielczości 4K.Wszystkie próbne materiały avi, mpg i mvk odtwarzanie były płynnie i bez problemów.Jako HTPC na bazie XBMC nuc sprawdzi się zatem wyśmienicie.Taki HTPC jest mały,bezgłośny,energooszczędny i odtwarza wszystkie formaty wideo oraz muzyczne.

Plusy:


  • wysoka kompatybilność z różnymi formatami audio i wideo
  • bezgłośna praca
  • możliwość sterowania pilotem dzięki wbudowanemu w nuc-a portowi podczerwieni (niestety nie sprawdzone w praktyce)

Minusy:


  • brak obsługi dysku NTFS (mSATA i HDD)

Linux: mały NUC daje radę wielkiemu Linuxowi

Ściągnąłem linuxmint-17-mate-64bit-v2.iso ,ubuntu-14.04.1-desktop-amd64.iso oraz Triumfalna-Turkawka-14.04.1PL-DVD-amd64.iso i nagrałem po kolei na PenDrive przy pomocy programu Universal-USB-Installer-1.9.5.5.

Ubuntu używam od kilku lat na serwerach więc nie miałem oporów aby spróbować wersji desktopowej (i jego odmian) na małym nuc-u.Po kilku godzinach zabawy wybrałem najlepszą moim zdaniem dystrybucję na mojego nuc-a.Zależało mi na szybkości pracy,wygodnym interfejsie,dużej ilości zainstalowanego w obrazie systemu oprogramowania (szczególnie kodeków audio i wideo) i wsparciu sprzętowym dla nuc-a.

Zwykłe ubuntu odpadło przez ociężały launcher unity (wiem,że można go wyłączyć i wrócić do gnome desktop ale jednak ;)),brak wielu kodeków audio wideo oraz obsługi flasha z paczki.Sytuację nie wiele zmienił polski remix Triumfalna-Turkawka-14.04.1PL-DVD-amd64.iso.Linux Mint to jest to czego szukałem.Szybki i estetyczny interfejs (MATE),audio,video i flash z paczki.

Oczywiście oba systemy mają rozbudowane repozytoria i sporą bazę oprogramowania,jednak w moim odczuciu na starcie wygodniej jest zacząć pracować
na nuc-u z Mintem.Miętowy nuc uruchamia się też o kilkanaście sekund krócej niż Zjednoczony nuc.Jeśli chodzi o obsługę sprzętu to oba wykrywają poprawnie wszystkie podzespoły nuc-a.Zużycie energii również jest na podobnym przeciętnym poziomie i wynosi średnio 22-25W.

Plusy (linuxa na nuc-u):


  • wysoka kompatybilność sprzętowa
  • duża baza oprogramowania
  • bezpłatny system do pracy i konsumpcji treści
  • obsługa dysków NTFS (mSATA i HDD

Minusy (linuxa na nuc-u):


  • wyższe zużycie energii w porównaniu z np. Windows 8.1

W zasadzie innych minusów nie ma,wujek google poradzi sobie z prawie każdym problemem.Zdecydowanie,każdą czynność związaną z konsumpcją treści, odbieraniem poczty, zabawą z multimediami (z wyjątkiem grania w nowe gry przeznaczone dla Windows) użytkownik domowy może na linuxie postawionym na nuc-u wykonać.Szkoda tylko,że wiele potrzebnych akurat mi programów do administracji (np.VMware vSphere Client) czy tworzenia stron (np.Pajączek 5 NxG,Corel PaintShop Pro X6 ),musiałbym uruchamiać w maszynie wirtualnej.Mógłbym oczywiście pomyśleć z czasem o przesiadce na Bluefish-a albo na GIMP-a ale na razie muszę wrócić do Windows 8.1 bo praca czeka :).

Windows 8.1: jeśli nie masz wujka w elektrowni

Nie będę tu wymieniał wad i zalet Windows 8.1.Napiszę zatem krótko,że po instalacji StartIsBack i wyłączeniu wszystkich bajerów 8-ki poczułem się jak w starym dobrym Windows 7 :).

System instaluje się dość szybko (ok.15 minut).Uruchamia się ok.10 sek od pełnego wyłączenia do pojawienia się ekranu logowania (z włączoną opcją fast boot w biosie).Windows działa niesamowicie sprawnie i stabilnie na nuc-u (jest to z pewnością zasługa architektury Haswell,pamięci o wielkości 8 GB i szybkiego dysku mSATA SSD Kingstona).Jedynie po instalacji trzeba zainstalować nowe sterowniki do chipsetu,grafiki ,dźwięku i sieci LAN.Wi-FI działa z paczki.Przewagę Windows 8.1 nad innymi systemami oprócz większej ilości oprogramowania i gier widać bardzo mocno w zarządzaniu energią.W trybie zrównoważonym,z grafiką ustawioną na tryb balanced nuc zużywa od 9 do 14W (!).Pod pełnym obciążeniem zużywa przez chwilę ~ 20W.W trybie uśpienia w jakim przebywa najczęściej w nocy zużywa mniej niż 1W.Powrót z trybu uśpienia zajmuje mu ok. 1-2 sek.

Jak się zatem pracuje na co dzień na nuc-u pod Windows 8.1 ? Odpowiedź brzmi : wyśmienicie !.

W ciągu dnia najczęściej mam uruchomione naraz kilka dużych programów (zdalne pulpity,1 maszyna wirtualna z ubuntu server (LAMP) pod VMware Player,Corel PaintShopPro (kilka(naście) otwartych plików graficznych),Pajączek,Spotify,Excel,Word,Outlook 2013 oraz różne pierdółki typu ScreenSHU,NetWorx,Notepad++,aplikacje Chrome itp.) oraz kilka(dziesiąt) zakładek otwartych naraz w Chrome (oczywiście dobreprogramy.pl na pierwszym miejscu (!),Settlers online w tle,youtube i wykop itp.).Słowem nic specjalnego ale większość z nas konsumuje treści i nad czymś równocześnie pracuje.Jeśli nie myślimy o nuc-u jak o maszynce do grania to ten mini pc ze wszystkimi pozostałymi zadaniami da sobie świetnie radę.

Nuc jest przy tym bezgłośny,niesamowicie energooszczędny i nie zajmuje w ogóle miejsca na biurku jeśli możemy go przykręcić z tyłu monitora.

Plusy (windowsa 8.1 na nuc-u):


  • bardzo wysoka energooszczędność
  • wysoka kompatybilność sprzętowo-programowa
  • duża baza oprogramowania

Minusy (windowsa 8.1 na nuc-u):


  • właściwie to tylko cena systemu,ale ja klucz do swojego kupiłem kiedyś w promocji za 69 zł jak Windows 8 wchodził na rynek.Czekam na taką samą promocję na Windows 9 dla mojego nuc-a (!)

Na koniec: NUC rządzi :)

Mój mini test praktyczny nuc-a można podsumować jednym zdaniem: ten mini komputerek jest po prostu niesamowity !.

Core i3 1.7 GHZ (Haswell) daje radę i w codziennych standardowych zastosowaniach nie widzę jakiejś zasadniczej różnicy w porównaniu z moim trzy letnim laptopem wyposażonym w Core i7-2630QM (2 GHZ).

Grafika Intel HD 4400 pozwala komfortowo korzystać z multimediów i postęp szczególnie w odtwarzaniu materiałów 4K wobec Intel HD 3000 jest znaczny.

Dysk mSATA Kingston (z włączonym szyfrowaniem BitLocker) osiąga średnio transfery ~ 270 MB /s w odczycie i 130 MB /s w zapisie co pozwala na komfortowe korzystanie z aplikacji Windows,choć w testach syntetycznych do mojego laptopowego Samsunga 840 256 GB sporo mu brakuje.

Na koniec wstawiam dwa zdjęcia jak można upiąć kable z tyłu monitora oraz jak wygląda przykręcony do niego nuc (po lewo widok obecny).

 

windows linux sprzęt

Komentarze