Intel ma nowe chłodzenie BOX, ale otrzymają je tylko wybrańcy

Strona główna Aktualności
fot. nguyencongpc.vn
fot. nguyencongpc.vn

O autorze

Chłodzenie typu BOX sprzedawane domyślnie z procesorami, pieszczotliwie zwane suszarką lub obcinaczem parówek. Każdy je przeklina, ale też każdy kiedyś, choćby przez jakiś czas, z niego korzystał. Po tym, jak swoje fabryczne chłodzenia do porządku doprowadziło AMD, bierze się za to Intel. Ale ucieszy tak tylko wybranych.

Nowe chłodzenie Intela sprzedawane jest wyłącznie z procesorami Core i9-10900 oraz 10900F, a także Core i7-10700 oraz 10700F. Ponadto – trzema modelami serwerowych Xeonów, a mianowicie W-1290, W-1270 i W-1250. Nie otrzymają go więc zarówno nabywcy modeli z sufiksem "K", przeznaczonych do podkręcania, gdzie chłodzenia nie ma w zestawie w ogóle, jak i tańszych Core i5, Core i3 itd. Tam z kolei producent pozostaje przy dotychczasowym rozwiązaniu.

A czym się wyróżnia owa nowość? Zasadnicze zmiany są dwie. Po pierwsze – aluminiowy radiator zyskał miedziany rdzeń, co jest powrotem do rozwiązania stosowanego w przeszłości, choćby w wyższych modelach z serii Core 2. Zdaniem Intela, w ten sposób cooler może oddać do 80 W energii cieplnej, podczas gdy wcześniej było to 65 W. Po drugie – całość polakierowano na czarno i ozdobiono taką samą naklejką, by poprawić walory estetyczne.

Co zrozumiałe, oficjalnie system kompatybilny jest z podstawką LGA 1200, ale jako że ta ma identyczny układ otworów montażowych z LGA 115x, powinien pasować także na płyty główne minionych generacji. Ma to jednak niewielkie znaczenie, gdyż Intel zdołał już poinformować, że odświeżony BOX nie będzie sprzedawany oddzielnie.

Intel TS15A teraz oficjalnie dla LGA 1200

Jest też ciekawostka: nawet ten, poprawiony układ chłodzenia nie pozwoli uzyskać procesorom Core 10. generacji pełni potencjału. Zablokowane Core i9 oraz Core i7 mają TDP na poziomie 65 W, ale w trybie turbo aktywowany zostaje mnożnik budżetu energetycznego 1.8x, efektywnie podbijając współczynnik cieplny do 117 W. Jak wynika z tej prostej kalkulacji, częstotliwość zegara taktującego wyraźnie będzie wtedy dławiona. I tak, i tak cooler trzeba dokupić.

Najwyraźniej wie o tym sam Intel, który – prócz wprowadzenia nowego BOX-a – informuje, że dostępny od paru lat, opcjonalny radiator TS15A jest w pełni zgodny z LGA 1200. Gdyby ktoś był zainteresowany, to dodam, że cena tej zabawki w Polsce wynosi około 130 zł.

© dobreprogramy
s