Intel przeportował kompilator AMD na swój sprzęt i zyskał 10 proc. wydajności

Strona główna Aktualności
fot. Shutterstock.com
fot. Shutterstock.com

O autorze

Granie na Linuksie zdecydowanie nie należy do zajęć najpopularniejszych, ale mimo wszystko systematycznie się rozwija. Co tyczy się tego ostatniego, Jason Ekstrand, jeden z członków zespołu odpowiedzialnego za otwartoźródłowy sterownik do grafik Intela, przeportował właśnie na sprzęt niebieskich kompilator AMD. Rezultaty są zaskakujące.

Chodzi o ACO (od AMD COmpiler), czyli kompilator shaderów Mesa przygotowany z myślą o kartach Radeon i przedstawiony pierwotnie w lipcu 2019 r.

Problemem wymagającym wówczas rozwiązania było, że sterowniki AMD dla OpenGL i Vulkana wykorzystywały kompilator shaderów z LLVM. Zdaniem Valve, jako głównego zainteresowanego graniem pod Linuksem, takie rozwiązanie cechowało się nie najlepszą efektywnością. Ostatecznie udowodniono, że przesiadka na ACO pozwala zmniejszyć czasy kompilacji na etapie cieniowania pikseli i obliczeń wektorowych mniej więcej dwukrotnie.

Teraz – Ekstrand przeniósł schemat przebiegu wektoryzacji do sterownika Intela. Jak deklaruje, efekt okazuje się zaskakująco dobry. W grach takich jak Doom, Deus Ex, Aztec Runs, Shadow of Mordor, DiRT Showdown, Shadow of the Tomb Raider czy Batman, uruchomionych na warstwie translacji DXVK, zyskał ponoć ok. 10 proc. klatek na sekundę ekstra, średnio.

Wyniki te zostały uzyskane z pomocą zintegrowanego układu graficznego procesora Ice Lake (Core 10. generacji). Niemniej programista dodaje, że powinny znaleźć odzwierciedlenie także w przypadku innych modeli. Proponuje włączenie modyfikacji do produkcyjnego wydania.

© dobreprogramy
s