reklama

Irfan View 4.40: darmowa przeglądarka graficzna, która nie lęka się żadnego formatu, teraz w 64 bitach

Strona główna Aktualności

O autorze

Hodowca maszyn wirtualnych i psów, poza tym stary linuksiarz, bonvivant i śmieszek. W 2012 roku napisał na DP o algorytmie haszowania Keccak i wciąż pamięta, jak on działa.

Wśród użytkowników Windows wyświetlarka obrazków IrfanView od lat cieszy się ogromną popularnością – z naszej bazy pobraliście ją ponad 4,6 mln razy. Sympatyczna ikonka z zamaskowanym kotkiem stała się wręcz domyślną miniaturką plików graficznych na milionach pulpitów. Jej bośniacki autor najwyraźniej nie zrobił sobie wakacji. Wydana w tym tygodniu wersja 4.40 przynosi zaskakująco dużo ulepszeń.

Przede wszystkim udostępniono wreszcie 64-bitową kompilację programu, co docenią przede wszystkim osoby z dobrymi lustrzankami – będzie można znacznie szybciej podglądać zdjęcia robione na matrycach 25 megapikseli i większych. Pojawiła się też możliwość sortowania zdjęć wg danych z EXIF, ulepszono również funkcję usuwania efektu czerwonych oczu, można teraz regulować intensywność szarości.

IrfanView radzi sobie teraz z animowanymi plikami PNG, dzięki nowej wtyczce PDF szybciej wyświetla dokumenty w tym formacie, potrafi otworzyć pokazy slajdów o rozmiarach ponad 4 GB i wczytywać kursory oraz bitmapy z plików EXE i DLL. Kilka poprawek wprowadzono do wtyczki malowania.

Zmiany dotknęły też interfejsu. Na pasku narzędziowym zobaczymy rozwijaną listę z procentowym powiększaniem zdjęć. W przetwarzaniu wsadowym pojawiły się nowe przyciski Pause/Resume (Wstrzymaj/Wznów) oraz Get current selection for cropping (Użyj aktualnego zaznaczenia do kadrowania). Na ikonkę programu można teraz przeciągnąć cały zbiór plików, a na ekranach dotykowych – przewijać obraz przy przytrzymaniu dotyku. Zadebiutowały też nowe skróty klawiaturowe. Za pomocą Ctrl Shift + zwiększymy prędkość animacji, Ctrl Shift – zmniejszymy prędkość animacji, zaś Ctrl Shift i kliknięcie lewym przyciskiem myszy utworzy na podstawie obrazku w schowku zaznaczenie.

Wersje 32- i 64-bitowe nowego Irfan View pobierzecie z naszej bazy oprogramowania (wersja 64-bitowa dostępna w zakładce Wszystkie wersje). Przypominamy, że program jest darmowy dla użytkowników domowych, osoby chcące korzystać z niego do celów zawodowych powinny wesprzeć autora kwotą 10 euro – praca nad programem jest jego głównym źródłem utrzymania.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama