IrfanView 4.53: przeglądarka zdjęć zyskała nowe efekty

Strona główna Aktualności
IrfanView 4.53: przeglądarka zdjęć zyskała nowe efekty
IrfanView 4.53: przeglądarka zdjęć zyskała nowe efekty

O autorze

IrfanView to jeden ze starszych i lepiej znanych programów do przeglądania zdjęć. Z czasem zyskał też sporo funkcji pochodnych jak konwersja plików, prosta edycja i nakładanie efektów na zdjęcia. Wydana właśnie wersja 4.53 wprowadza kilka nowych efektów, ale wciąż działa szybko na niezbyt mocnych komputerach.

To pierwsze wydanie IrfanView w 2019 roku. Dodany w nim został między innymi efekt dymków, które potem można wypełnić tekstem. Proces jest żmudny, wymaga ręcznego wpisywania wartości rozmiarów (brak "wektorowego" podejścia do obiektu), a tekst trzeba wpisać osobno w narzędziu tekstowym, ale jeśli ktoś lubi pracę z IrfanView, może zabrać się za tworzenie komiksów.

Dwa inne efekty pozwalają bawić się ramkami, kształtami, cieniami i zaokrągleniami obrazu. Można łatwo przyciąć obraz w kształt serca czy płatka śniegu, dodając dookoła tło w wybranym kolorze. Niestety nie ma możliwości operowania przezroczystością - to wymaga już pełnoprawnego programu do grafiki rastrowej. W efekcie dodawania ramki pojawiła się pozycja "Broken Edge", a filtr "Radial Brighten" pozwala rozjaśnić centrum kadru.

Ponadto zmieniło się zachowanie powiększania zdjęcia myszką. Ruch kursorem ze wciśniętymi klawiszami Ctrl i Shift pokaże obszar lupy. Powiększać można, korzystając z rolki, kliknięcie obszaru zamyka powiększanie. Przy przechwytywaniu zrzutów ekranu można dodawać czerwone koło wokół kursora. Rozwiązany został też problem z ładowaniem plików PSD i TIF.

Najnowszą wersję przeglądarki zdjęć IrfanView znajdziecie w nasze bazie programów. Przy aktualizacji warto zadbać także o nowe wersje wtyczek. Z programu wciąż można korzystać za darmo w celach niekomercyjnych.

© dobreprogramy