reklama

Jak Microsoft próbuje wypędzić iPady z biur

Strona główna Aktualności

O autorze

Kobieta o wielu talentach, użytkowniczka OS X kochająca fotografię, kuchnię wschodnią, ciężką muzykę i poprawną polszczyznę.

iPady i tablety z Androidem powoli znalazły sobie miejsce również w biznesie, głównie dzięki aplikacjom pozwalającym na wirtualizację programów potrzebnych w firmie na tabletach. Chodzi tu o takie projekty, jak VMware View, dzięki którym można podłączyć się do działającej w ramach Virtual Desktop Infrastructure Microsoftu maszyny wirtualnej z Windowsem i skorzystać na tablecie z PowerPointa lub jakiejś autorskiej aplikacji używanej tylko w firmie. Obecnie jest to możliwe na mocy licencji Virtual Desktop Access, która kosztuje 100 dolarów rocznie od jednego podłączanego urządzenia. Microsoft znalazł nowy sposób aby na tym zarobić, jednocześnie promując tablety z Windowsem RT.

Zacząć należy od przypomnienia, że wkrótce na rynek trafią tablety z prawdziwego zdarzenia z systemem Microsoftu, więc Microsoftowi nie opłaca się zabranianie łączenia się z maszyną wirtualną z urządzenia mobilnego. Byłoby za to idealnie, gdyby udało się wygonić wszystkie tablety z innymi systemami z biurowców. Właśnie do tego zmierza wprowadzona do oferty umów biznesowych Software Assurance nowość — Companion Device License, która wymagać będzie opłat za dostęp do wirtualizowanej kopii systemu z urządzenia mobilnego z systemem innym, niż Windows 8. Jedna licencja CDL pozwoli na łączenie się z maszyną wirtualną maksymalnie czterem urządzeniom.

Innymi słowy, firmy będą musiały dopłacać, jeśli pracownicy będą używać iPadów lub tabletów z Androidem do korzystania z Windowsa 8. Tablety z Windowsem będą oczywiście sprzedawane z prawem do korzystania z objętych CDL systemów gratis. Pozostaje tylko czekać na premierę tabletów z Windowsem RT i ich debiut w środowiskach biznesowych, gdzie mają niemal zagwarantowaną wysoką pozycję.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama