r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Jak działa tryb Whisper Mode, GTX 10XX w notebooku może być cichszy!

Strona główna Lab Ultrabooki i notebookiOPROGRAMOWANIE

O trybie Whisper Mode pierwszy raz można było usłyszeć podczas ostatnich targów Computex w Tajpej na Tajwanie. Wtedy to NVIDIA ogłosiła zbiór zasad produkcji nowych kart dla rozwiązań mobilnych pod nazwą Max-Q Design. Na początek, to nie same karty, ale właśnie zbiór zasad, nowych funkcji, a nawet zmian w sterownikach, które mają wpłynąć na lekkość i ciszę podczas pracy nowych notebooków. Pierwszy krok został już poczyniony. W sterownikach GeForce Ready 384.46 pojawiła się funkcja Whisper Mode, która ma poprawić komfort użytkowania mobilnych rozwiązań dla graczy. Sprawdziliśmy jak w praktyce działa to rozwiązanie i czy można spodziewać się wymiernych korzyści. Zapraszamy.

Tryb Whisper Mode w swoim założeniu ma na celu znaczne obniżenie głośności pracy systemów chłodzenia w laptopach. To świetny krok, w stworzeniu wydajnych i przy tym cichych rozwiązań mobilnych dla graczy. Jest to pierwsze, gotowe rozwiązanie, które było w zapowiedzianych zmianach na targach Computex. Co ważne, jest to całkiem bezpłatne rozwiązanie, gdyż zostało dodane do aplikacji GeForce Experience i sterowników z serii GeForce Ready 384.76.

Wszystkie testy rozwiązania od NVIDII przeprowadziliśmy na notebooku dla graczy Hyperbook SL703VR. To sprzęt o nieprzeciętnych parametrach. Jego sercem jest procesor Intel Core i7 7700HQ, 16 GB pamięci RAM DDR4, do tego dysk SSD na złączu M.2 o pojemności 250 GB. Za grafikę odpowiada karta GeForce GTX 1060 z pamięci 6GB, a obraz wyświetlany jest na bardzo dobrej matrycy IPS o przekątnej 17,7 cali i rozdzielczości 1920x1080. Konstrukcja dokładnie taka jak ta testowa kosztuje w sklepie około 6600 złotych. Notebook Hyperbook nie wziął się z przypadku w tym pokazie. Bardzo często przy publikacjach na temat tej marki sprzętu mówi się o bardzo dobrej wydajności zarówno w grach, jak i w wymagających programach, jednak piętą achillesową tych najwydajniejszych konstrukcji pozostaje chłodzenie. Zwłaszcza pod dużym obciążeniem może zadziwić niejednego użytkownika. Zresztą czytajcie dalej.

r   e   k   l   a   m   a

Na potrzeby odpowiednich pomiarów uzbroiliśmy się w decybelomierz, który ma za zadanie pokazać jakich różnic możemy się spodziewać przy włączonym i wyłączonym trybie Whisper Mode. Co jeszcze będzie nam potrzebne? Najnowsze oprogramowanie GeForce Experience w wersji 8.3 i sterownik graficzny GeForce Ready 384.76. Dodatkowo sprawdziliśmy, jaki wpływ ma włączenie trybu Whisper Mode na pobór prądu przez Hyperbooka SL703VR. Wszystko przygotowane zabieramy się za testy.

Na początek sprawdziliśmy jaki hałas Hyperbook generuje podczas minimalnego obciążenia. Gdy na notebooku przeglądamy strony i robimy coś, co nie wymaga pełnej wydajności jednostki, głośność pracy notebooka nie wybijała się ponad otoczenie. Wtedy na decybelomierzu najwyższa wartość, jaką zanotowaliśmy to 39,5 dB. Czyli w przyjętej ogólnie skali, coś pomiędzy szeptem a cichą rozmową w cichym biurze. Czyli takim jak nasze :) Głośność pracy chłodzenia nie jest męcząca nawet przez długi czas przebywanie dosłownie 50 cm od notebooka.

Co innego, jak nasz przykładowy Hyperbook pracuje na pełnych obrotach. Tu na potrzeby dłuższej sesji ze sprzętem, który jest mocno obciążony, wybraliśmy biegowy maraton po Novigradzie w trzeciej odsłonie Wiedźmina. To lokacja, która mocno obciąża zarówno procesor, jak i układ graficzny. Podczas biegu przez novigradzki rynek osiągamy blisko 80 klatek przy ustawieniach grafiki Ultra w rozdzielczości 1920 na 1080. Wydajność notebooka jest fenomenalna, jednak na pierwszy plan zaczyna wybijać się system chłodzenia, który wraz ze wzrostem temperatur GPU i CPU zaczyna mocno doskwierać. I po chwili osiąga maksymalnie 66 dB. Dla zobrazowania wyniku jest to wartość osiągana przez bardzo głośne wentylatory i już jest bardzo blisko do odgłosów z ruchliwej ulicy, gdzie przyjmuje się wartość 70dB. Na dłuższą sesję przy takim hałasie nie ma co liczyć. Warto jeszcze dodać, że pobór prądu notebooka podczas obciążenia sięga 160 Watów.

Na takie bolączki idzie w sukurs właśnie tryb Whisper Mode. Aby go włączyć, wystarczy w GeForce Experience w zakładce gry, wybrać odpowiednią grę, kliknąć szczegóły i naszym oczom ukaże się nowe okno, gdzie po prawej jego stronie będzie nieaktywny suwak z trybem Whisper Mode. Wystarczy go uaktywnić i uruchomić grę ponownie, oto rezultaty. Nasz przykładowy Wiedźmin 3 działa na identycznych ustawieniach jak przed momentem. Jakość grafiki Ultra, rozdzielczość Full HD. Już po chwili orientujemy się, że gra działa ze stałą ilością klatek, dokładnie 40 kl/s. Jest jakby mniej płynnie, przed chwilą gra działała przecież z FPS bliskim 80. 40 klatek jednak wystarcza do komfortowej gry akurat w tym tytule. Na co innego jednak zwracamy uwagę, notebook podczas biegu przez Novigrad działa zauważalnie ciszej, notujemy blisko 53db. Taka głośność odpowiada biurom o średnim natężeniu hałasu, gdzie bez problemu możemy wytrzymać nawet kilkanaście godzin bez przerwy. Czyli jest znacznie lepiej niż bez włączonego trybu Whisper Mode. Jest też lepiej pod względem zapotrzebowania na energię Hyperbooka. Maksymalna wartość, która pojawiła się na mierniku to prawie 119 Watów. Czyli dużo mniej niż wcześniej.

Warto dodać, że tryb Whisper Mode będzie mógł być aktywowany na blisko 400 tytułach już obecnych na rynku. W grach bardzo wymagających jak choćby przytoczony Wiedźmin 3 czy Battlefield 1 i inne tego typu tytuły, domyślna wartość FPS to 40 kl/s. W tytułach mniej wymagających od sprzętu, tu mam na myśli choćby Overwatch, Leque of Legends czy Heroes of the Storm, domyślna wartość FPS to 60 kl/s. I to właściwie wystarczy do komfortowego grania. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby te wartości zmienić wedle własnych upodobań, zakres jest naprawdę szeroki, a zmienić można to w banalny sposób, widać to na poniższym zrzucie ekranu.

Tryb Whisper Mode to niewątpliwie ciekawa i pożyteczna funkcja. W końcu nie każdy i w każdym momencie potrzebuje 100 procent wydajności przy maksymalnej głośności systemów chłodzenia. Tryb Whisper Mode poprzez indywidualne ustawienia gier można dopasować pod swoje preferencje, nie trzeba trzymać się ściśle wytyczonych wartości przez NVIDIIĘ. To bez wątpienia duży plus. Już nie będziemy musieli posiłkować się słuchawkami, aby nie słyszeć rozkręcających się wentylatorów, a i pozostali domownicy nie będą musieli uciekać w popłochu od odgłosów przypominających zgiełk i tumult ruchliwej ulicy (70dB). Warto też zapoznać się ze skalą głośności, jaką się przyjmuje, świetnie to oddaje poniższy slajd:

Dodanie tego trybu do sterownika GeForce to z pewnością dobra decyzja NVIDII. Od teraz mamy bezpośrednie przełożenie na głośność pracy systemów chłodzenia w notebookach, w których zastosowano kompatybilne układy. Do tego rozwiązanie to, jak pokazał nasz krótki test, działa i sprawdzi się na co dzień. Co prawda trzeba dysponować naprawdę mocnym sprzętem, nowa opcja dostępna jest tylko z mobilnymi układami GTX 1060 i wyżej, i co najważniejsze nie jest kompatybilna z kartami na desktopowych wersjach tych układów. To zdecydowanie minus, zapewne niejeden właściciel GTX 1070 czy GTX 1080 chętnie by korzystał z tej funkcji podczas codziennych nasiadówek przed komputerem. Cóż, układy stacjonarne bronią się znacznie efektywniejszymi i cichszymi systemami chłodzenia, których kultura pracy jest na zdecydowanie wyższym poziomie niż rozwiązania z rynku mobilnego. Tu właśnie od dawien dawna wyczekiwana była taka funkcjonalność. Czekamy na Wasze komentarze, jak Whisper Mode działa w notebookach, które posiadacie. Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.