r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Jak oszukać algorytmy? Kierowcy Ubera kontra bezduszne czarne skrzynki

Strona główna AktualnościINTERNET

Na początku swojej działalności Uber nie miał autonomicznych taksówek. Ba, nawet dzisiaj ich nie ma, nie licząc eksperymentalnych kursów. Firma jednak nigdy nie ukrywała, że ludzcy kierowcy to tylko chwilowy dodatek, a jej biznesowym celem, koniecznym dla uzyskania rentowności, jest całkowite przejście na stronę algorytmów i sztucznej inteligencji. Póki co jednak musi korzystać z pracy ludzkich kierowców, w oczywisty sposób niechętnych algorytmicznemu sterowaniu. O tym, jak bardzo są oni niechętni i jak próbują wygrać z algorytmami, dowiedzieć się możemy z badania, jakie zaprezentowano podczas 4. Międzynarodowego Warsztatu Gospodarki Współdzielonej w szwedzkim mieście Lund.

Zebrane przez badaczy dane, pochodzące z przeprowadzonych na całym świecie wywiadów, jak również z analizy wpisów z forum UberPeople.net, używanego przez wielu kierowców Ubera pokazują, że kierowcy głęboko wierzą, że cały system komputerowy działa przeciwko nim, że są traktowani nieuczciwie, wybiórczo karmieni informacjami, nie mając pojęcia, jak zmaksymalizować swój zarobek.

Włącz i wyłącz

Co robić? Kombinować na swoją korzyść. I tak na przykład kierowcy nauczyli się masowo wyłączać w określonych momentach i lokalizacjach, by wywołać wrażenie wzmożonego popytu, a co za tym idzie, zmusić oprogramowanie Ubera do włączenia cennika dynamicznego, dającego im przecież dodatkowy dochód.

r   e   k   l   a   m   a

Tak samo znaleziono sposób na zbiorowe przejazdy UberPOOL, gdzie Uber bierze prowizję tylko 10% za pierwszego pasażera, a już 30% za kolejnych – bierze się więc pierwszego, a potem wyłącza z systemu, robiąc współdzielony przejazd bez konieczności zabierania po drodze już mniej opłacalnych pasażerów.

Rzecznik Ubera już zapewnił, że tego typu działania są rzadkie i blokowane zarówno na drodze regulaminowej, jak i dzięki zmianom w kodzie. I tak na przykład wszystkie kursy UberPOOL mają mieć teraz automatycznie dodawanego drugiego pasażera – odłączenie się od sieci nic tu nie pomoże.

Badacze jednak zwracają uwagę na to, że niechęć kierowców może tylko rosnąć. Bycie zarządzanym przez algorytmy w teorii miało uczynić cały proces przejrzystszym, opartym o znane reguły i procedury. W wypadku Ubera jednak ścianki skrzynki są czarne, a nie przejrzyste, strategią firmy jest ograniczanie dostępu do informacji tak bardzo, jak to tylko możliwe. Kierowcy otrzymują różne stawki, różne poziomy bonusów, nie mają pojęcia jak to wszystko jest wyliczane.

Podkreślają też, że jeśli Uber chce osiągnąć sukces, musi dać swoim pracownikom poczucie, że rozliczani są według jasnych i korzystnych dla nich reguł, musi też skończyć z tym parciem na automatyzację, które czyni obcowanie z Uberem czymś zupełnie nieludzkim. Właśnie to odczucie miało sprawić, że ostatnio w Nowym Jorku wielu kierowców przerzuciło się na konkurencyjną usługę Juno – nie mogli się „dogadać” z automatycznym systemem wsparcia, czyli robotami wysyłającymi e-maile. W Juno pracowali tymczasem żywi ludzie.

Na razie to kangury robią problemy

Tymczasem autonomiczne auta mają się coraz lepiej, nawet jeśli Volvo przyznaje, że jego eksperymentalne pojazdy mogą zostać zdezorientowane przez duże skaczące stworzenia, takie jak kangury – kiedy kangur jest w powietrzu, auto myśli, że jest dalej, gdy kangur wyląduje, uznaje że jest bliżej. Na tej podstawie potrafi wyliczyć absurdalną szybkość przemieszczania się kangura i wykonać bezsensowne manewry w celu jego ominięcia. Nie ma co się co śmiać, w Australii 90% wypadków drogowych z udziałem zwierząt przypada właśnie na kangury.

Do 2020 roku, kiedy to Volvo obiecało jednak wprowadzenie na rynek całkowicie autonomicznych pojazdów, te drobne problemy na pewno zostaną rozwiązane, a Uber będzie mógł wreszcie zrezygnować z narzekających ludzi. Ciekawe tylko, czy na pozbywaniu się kierowców poprzestanie – prawdziwym problemem Ubera są dziś przede wszystkim jego najwyższej rangi menedżerowie. Może ich też należałoby zastąpić algorytmami?

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.