reklama

KaZaA monitorowana ?

Strona główna Aktualności

O autorze

Zastanawialiście się kiedyś czy działanie programów do bezpośredniej wymiany plików (P2P) jest monitorowane? Serwis TechCritic przeprowadził doświadczenie, które dało jednoznaczną odpowiedź na to pytanie.

Razem z "zaprzyjaźnionym" dostawcą usług internetowych zaplanowano test. Dzięki programowi KaZaA Lite pobrano z sieci film (tytułu niestety nie podano). Kilka dni później testujący otrzymali list e-mail od swojego dostawcy internetu. W przesyłce znaleźli informację od Studia Universal dotyczącą m.in. naruszenia praw autorskich. Prócz tego w e-mailu znajdują się takie dane jak nazwa użytkownika, nazwa pobieranego pliku i jego wielkość, czas dokonania operacji, adres IP użytkownika.

Ciarki przechodzą po plecach niektórych osób, kiedy pomyślą co takiego mogły zarejestrować komputery zapisujące ruch w programie KaZaA. Przed pobraniem materiałów co do których legalność jest wątpliwa, lepiej się dwa razy zastanowić...

© dobreprogramy

Komentarze

reklama