Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji
Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

No i gdzie to chłodzenie? „Códowne” pasty termoprzewodzące.

Od czego się zaczęło...

W sumie pierwotnie nie miał z tego powstać żaden wpis... jednak moje zdziwienie w osiągniętym efekcie jest tak duże iż postanowiłem się z Wami podzielić własnymi obserwacjami. Jak to w domu i w życiu bywa, szewc w dziurawych butach chodzi, a informatyk domowych sprzętów nie zawsze ogarnie na bieżąco. Jakiś czas temu moja luba marudziła że jej laptop z byle powodu wyłącza się przy oglądaniu filmików na Youtube nawet. Gracz z niej żaden... więc Bóg wie jak mocnego laptopa nie posiada, aczkolwiek nie jedno jej sprzęt był by w stanie udźwignąć jeszcze. Dla jasności powiem że mowa o kilkuletnim już laptopie LENOVO G560, pracującym pod kontrolą Windows 7.

Aby Wam łatwiej można było sobie wyobrazić to o czym mówię opis laptopa znajduje się pod tym LINKIEM.

Z tą jednak różnicą iż laptop mojej żony nie posiada tutaj procesora i3, a jakimś trafem dwurdzeniowy Intel Pentium P6100 o taktowaniu 2 GHz. Oczywiście to co mi się w nim nie podobało to fakt że bardzo się nagrzewał. Doszedłem do wniosku że prócz jej maszyny zrobię również i swoją, a właściwie swoje bo jest ich więcej. Zamówiłem zatem dwie pasty termoprzewodzące, jedną droższą, a drugą tańszą. Przy czym postanowiłem się dobrze przygotować do całości działania, a mam tu na myśli wykonanie zestawienia temperatur pracy bez i przy obciążeniu. Na nieszczęście dla tego testu, nim pasty przyszły, zdążyłem rozkręcić dolną obudowę laptopa i mechanicznie wyczyścić wiatraki wraz z zalegającymi tam kłębami kurzu które jedynie uniemożliwiały wentylację. (w sumie myślę że raczej to dobrze... bo gdyby nie zabezpieczenie przed przegrzaniem rozglądał bym się już za kolejnym laptopem dla żony)
Po małych przemyśleniach, postanowiłem użyć w laptopie żony pasty z cząsteczkami srebra... bo przecież pasty silikonowe zbierają tak złe recenzje... Padło na AG Silver Thermal Grease.

Niby tania, ale jednak z cząsteczkami srebra bra bla bla... idąc dalej tym tokiem myślenia, stwierdziłem że laptop który jest z 2011 roku na pewno już nie ma tak efektywnego chłodzenia jak kiedyś, a stara pasta dawno straciła swoje właściwości. Tym bardziej mimo że pasta, która nie jest najwyższych lotów, będzie przynajmniej na jakiś rok lub dwa lepszym rozwiązaniem niż stan obecny.

Do zalet laptopa zaliczam tutaj bezpośredni dostęp do karty graficznej, pamięci ram i dysku, po odkręceniu jednej pokrywy dolnej.

Prócz pasty potrzebowałem jeszcze śrubokrętów, co oczywiste i właściwie danych wyjściowych, do których mógł bym się odnieść później. Co ciekawe połączyłem testowanie samej pasty z efektywnością podkładki chłodzącej... może nie pierwszej klasy, ale jednak podkładki. Zawsze sobie lepiej odpowiedzieć samemu na nurtujące pytania, niż być skazanym na marketingową papkę o cudownych właściwościach produktów.

Metody pomiarów.

Do sprawdzania temperatury musiałem się posłużyć oprogramowaniem pozwalającym na takową diagnostykę. Niestety z programów dostępnego w sieci dla Windowsa, nie do końca byłem zadowolony. Szczerze nie wiem jak się ma sprawa dla Linuksa, ale pozostawię sobie to na później. Zależało mi na programie który pozwalał by na zapis pomiarów do pliku tekstowego do późniejszej obróbki, względnie do przedstawienia danych na wykresie. Padło na dwa programy, a mianowicie SpeedFan, oraz HW Monitor.
Wadą badania i powiedzmy cały błąd danych pomiarowych wynika z wprowadzania danych ręcznie, gdyż żaden z programów nie robił tego automatycznie powiedzmy co sekundę w zadanym czasie.

Aby całość badania mogła być rzetelna musiałem zadbać o możliwie najbardziej przybliżone warunki dla każdego etapu. Od razu utnę że nie korzystałem z żadnych benchmarków ani oprogramowania tego typu, a obrałem ścieżkę który każdy laik może wykonać samemu.

Testy obejmowały kilka nazwijmy to sytuacji:

  • Praca laptopa bez obciążenia, bez podkładki chłodzącej
  • Praca laptopa bez obciążenia z podkładką chłodzącą
  • Praca laptopa pod obciążeniem - kompresja ZIP bez podkładki chłodzącej
  • Praca laptopa pod obciążeniem - kompresja ZIP z podkładką chłodzącą
  • Praca laptopa pod obciążeniem - konwersja wideo bez podkładki chłodzącej
  • Praca laptopa pod obciążeniem - konwersja wideo z podkładką chłodzącą
  • i ostatni przeprowadzony tylko raz z ciekawości :)

  • Praca laptopa bez obciążenia na kocu - bez podkładki

Pomiary przed wymianą pasty.

Każdy pomiar równolegle do opisywanego wykonywany był także z wykresem w SpeedFan i dalej możemy porównać już ciągłą pracę w wykonywanych testach:

Warto tutaj zwrócić uwagę jak szybko spadła temperatura na końcu testu z kocem gdy podniosłem laptopa.

Po wymianie pasty...

Właściwie mógł bym napłodzić treści którą wątpię by ktokolwiek chciał teraz analizować, aczkolwiek zawsze wpis mogę edytować. Skupmy się jednak na stanie po wymianie pasty. Tutaj również posłużę się tabelką wraz z obliczaną średnią przy identycznym sposobie pomiarowym. Pominąłem tutaj całkowicie pracę na kocu gdyż była to raczej ciekawostka...

I finalne zestawienie obrazujące ostateczny efekt

Wnioski końcowe.

Całość "badania" myślę udała mi się wykonać poprawnie, gdyż nie stwierdziłem większych rozbieżności w czynnościach z przed wymiany pasty jak i po. Owszem nie podobał mi się sposób wprowadzania danych (i do niego można się przyczepić) gdyż wymagał siedzenia i pisania ręcznie, przez co można było niektórych temperatur z ułamka sekund nie wpisać. Jednakże stąd ten zakres czasowy zachowywany dla każdego badania, który miał dać ogólną średnią, a nie maksymalną czy minimalną temperaturę. Starałem się również wykonać całość obiektywnie, i przyznam szczerze że nie tyle jestem zszokowany tym co otrzymałem jako wynik co szczerze powiedziawszy oburzony. Moje zdziwienie było na tyle duże że jeszcze dzisiaj usiadłem i wykonałem luźny test z tą różnicą że przedział czasowy był dłuższy i spisanych było nie 10 a 50 wyników. Obliczyłem analogicznie średnią temperaturę dla procesora bez obciążenia ale jednak na podkładce (nie zauważyłem wcześniej że wpięta) i wyszedł mi bardzo zbliżony wynik. Po wymianie pasty średnia temperatura z podkładką wynosiła 59,4°C a poprawka pomiaru z tej samej sytuacji dała 59,22°C. Jest to wynik bardzo zbliżonym, co jedynie utwierdza mnie w przekonaniu że faktycznie te parametry są obecnie dużo gorsze niż wcześniej. Sama podkładka może również rewolucji nie robi, nie jest zbędna bo o ile nie obniża temperatury w jakiś drastyczny sposób to na pewno jej nie podnosi i warto ją mieć nawet przy łóżku.

Pozostała mi jeszcze druga Pasta niby droższa i lepsza. Thermal Elixer SCYTE-1000, ale jakie będą jej parametry to już pozostawię na kolejny wpis. Tymczasem jestem już pewien że i tutaj ani oszczędności ani poprawy wydajności nawet przy zastosowaniu niby nowego zamiennika.

Pozdrawiam KaiQ

 

sprzęt oprogramowanie porady

Komentarze

0 nowych
Semtex   18 #1 15.01.2017 22:55

Kupiłeś gluta a nie pastę... Za podobną cenę masz bezkonkurencyjną https://www.morele.net/arctic-mx-2-4g-pasta-termoprzewodzaca-159740/

  #2 15.01.2017 23:34

Do pomiarów drugim razem użyj może Open Hardware Monitor (https://github.com/openhardwaremonitor) ma opcje logowanie danych do pliku :)

KaiQ   7 #3 15.01.2017 23:44

@Semtex: kupowałem początkowo jedną polecaną w jednym z benchmarków, a mianowicie Thermal Elixer (wspomniałem pod koniec wpisu), ta AG Silver miała być na wszelki wypadek jak by brakło na sprzęt drugorzędnej potrzeby. Owszem... glut! Ale nie sądziłem że wynik będzie aż tak zły! Na co dzień nie zajmuję się overclockingiem, więc temat jak dla mnie typowo serwisowy.
aha... cena podana przez Ciebie dla MX-2 jest 3 razy większa od tego co zapłaciłem za tę (6,49zł) więc może nie podobna cena, ale też nie jest zła za coś dobrego (mam na myśli polecaną przez Ciebie pastę). Wpis bardziej dla przestrogi.

Autor edytował komentarz w dniu: 16.01.2017 22:55
MacGregor1   4 #4 15.01.2017 23:44

Jak ja uwielbiam ludzi którzy robią wielkie testy w sekundę po nałożeniu pasty. Poużywaj przez kilka dni niech pasta się wygrzeje i wtedy komentuj. Swoją drogą, czytaj powyższy komentarz.

stream   7 #5 15.01.2017 23:54

@Kylo#K86: Semtex dobrze prawi. Kupiłeś straszne badziewie. Arctic MX-2 i MX-4 są warte swojej ceny. Reszta będzie przepłacona. Wiem, bo sam mam Gelid GC-Extreme (45 zł za 3,5 grama) i różnica jest rzędu 1-2 stopni celcjusza względem Arctica :).

sr57be45   7 #6 16.01.2017 00:48

"bardzo się nagrzewał " ?

Jeżeli zawieszał się na YT to czemu przeszedł tyle testów pod obciążeniem ?

69 to raczej normalna temperatura pracy ?

Kompresja do avi (divx/xvid?) ? to nie jest szczególnie obciążające w pełni rdzenie zadanie. Z x264 2 przebiegi lub "x265" miałbyś znacznie wyższą temperaturę.

Ech pozycjonowanie.

-

Kiedyś kupiłem do "smarowania" jakiś tańszy wynalazek z miedzią i wystarcza na chłodzenie "BOX" ;)

  #7 16.01.2017 09:00

Pasta jak wyżej było powiedziane nie najlepsza. Lepiej sprawują się choćby: Zalman ZM-STG2, Arctic Cooling MX-2 https://i.imgur.com/T1NaTmz.png Termopady wymieniłeś pod Chipsetem, GPU wcześniej czyszcząc IPA? Test obciążenia i wygrzewania CPU robi się przez choćby: OCCT, LinX na wysokim priorytecie, a GPU przez FurMark, Unigine. Tak mniej więcej powinno się czyścić https://www.youtube.com/watch?v=_-k6PiTv0aQ

flecht   7 #8 16.01.2017 09:13

@sr57be45: "Jeżeli zawieszał się na YT to czemu przeszedł tyle testów pod obciążeniem ?"

Nie wiem, czy autor edytował treść, ale powód jest raczej prozaiczny:
„Na nieszczęście dla tego testu, nim pasty przyszły, zdążyłem rozkręcić dolną obudowę laptopa i mechanicznie wyczyścić wiatraki wraz z zalegającymi tam kłębami kurzu które jedynie uniemożliwiały wentylację.”

Pangrys WSPÓŁPRACOWNIK  21 #9 16.01.2017 09:51

Poczekam aż autor zacznie się brać za Toshiby z prockiem AMD. Pokocha wtedy swe Lenovo :D

flaszer   10 #10 16.01.2017 11:22

Nie wiem czy ktoś o tym już wspomniał ale o ile się nie mylę, te pasty uzyskują pełną skuteczność dopiero po iluś tam godzinach "wypalania".

eimi REDAKCJA  17 #11 16.01.2017 12:01

Po tym, jak wymieniłem w PS3 pastę na CPU i GPU z jakiejś naciapanej nędzy Sony na markową Phobyę Nanogrease Extreme, temperatura pracy konsoli spadła mi o średnio 20°C – a co za tym idzie wszystko mocno ucichło.

Dlatego jednak pozwolę sobie wciąż wierzyć w dobre pasty.

bystryy   11 #12 16.01.2017 12:42

Arctic Silver 5. Temperatury spadają 15-20 stopni. Jedna tubka spokojnie starcza na 6-7 komputerów. Przypominam, by kłaść NIEWIELKĄ warstwę (widywałem już wyciekające poza obręb procesora) i dobrze dociskać chłodzenie.

Pasta osiąga najlepsze rezultaty po około 100 godzinach pracy. Pomiar temperatur zaraz po zaaplikowaniu to raczej średni pomysł.

Aragorn77   9 #13 16.01.2017 13:12

Nie jestem specem, ale wymieniam pastę w starym laptopie co 3 miesiące. Nie wiem jak to wpływa na temperaturę, i mam to w nosie. Bardziej irytuje mnie hałas wentylatora który wyje wtedy kiedy nie nadąża z chłodzeniem. Po wymianie pasty jest po prostu ciszej, co mówi samo za siebie. Więcej testów nie potrzebuję :-)

deadinhollywood   4 #14 16.01.2017 16:19

Podejrzewam że największym problemem w tym przypadku jest raczej kiepskie nałożenie pasty. Bo nawet taki glut jak to ktoś podniósł, przy dobrej aplikacji dałby lepsze rezultaty niż 6 letnia pasta termoprzewodząca.

  #15 16.01.2017 21:58

Moim zdaniem PC zamienia się w Audiofilstwo.
Kiedyś nie używałem pasty kilkanaście lat, brałem dowolny zasilacz ze sklepu i wszystko działało długo. Dziś ludzie huhają nad sprzętem ku uciesze producentów, którzy wmawiają im strach przed uszkodzeniem.
Zachowujecie się jak sprzętowi hipohoindrycy.
Macie coś na otrzeźwienie: https://www.youtube.com/watch?v=yX6AN4vWZP0

KaiQ   7 #16 16.01.2017 22:58

@MacGregor1: Jakimś cudem początkowo nie wyświetlało mi komentarzy osób niezalogowanych. Właśnie testuję to OHM... no niemal klon CPUID ... jeszcze szukam tego logowania danych...
A co do testowania na szybko. Ten test samemu przyznaję nie jest najlepiej zrobiony. W zamyśle miał być tylko dla mnie! Jednakże to co zobaczyłem wręcz mnie zszokowało... oczekiwałem spadku temperatury rzędu 10 stopni, a nie podwyższenia (i chyba mi nie powiesz że wygrzanie nowej pasty coś zmieni na tyle diametralnie). W teście zabrakło mi hermetyczności... ale skoro wybrałem taką szybką drogę przed czyszczeniem i zmianą pasty, to nie mogłem zmienić metody już później... nawet jeśli wyniki miałem zachować tylko dla siebie.

Autor edytował komentarz w dniu: 17.01.2017 00:09
KaiQ   7 #17 16.01.2017 23:02

@Pangrys: Póki co szerokim łukiem omijam laptopy HP, a już w szczególności te starsze... Miałem kiedyś coś a'la tablet ,... bodaj że TX1000, brat coś większego również z HP i to dopiero farelki ...

KaiQ   7 #18 16.01.2017 23:22

@flecht: Dla mnie w sumie bardzo ważną sprawą jest nie tylko rzeczowe opisanie problemu, ale również możliwie najprostsze jego opisanie wraz z własnym punktem widzenia, który w końcu w oparciu o jakieś doświadczenia wskazuje na konkretne powody takich a nie innych wybieranych rozwiązań.

Co do tego co zacytowałeś to był to kluczowy moment kiedy laptop się często wyłączał , po wyczyszczeniu i przedmuchaniu wlotów przestał się resetować. Właśnie dla tego się nie dowiem jakie osiągał wtedy temperatury.

@sr57be45
...co do pytania "Jeżeli zawieszał się na YT to czemu przeszedł tyle testów pod obciążeniem ? "
- Odpowiedź wcale nie jest skomplikowana i wystarczyło przeczytać dokładnie wpis, a napisałem:
"...obrałem ścieżkę który każdy laik może wykonać samemu."
Więc chodziło o wykorzystanie programu w którym będą ustalone wartości domyślne.

KaiQ   7 #19 16.01.2017 23:59

@Semtex @MacGregor1 @@stream @@sr57be45 @@flecht @@Pangrys @@flaszer @@eimi @@bystryy @@Aragorn77 @@deadinhollywood

Więc tak. Niestety nie byłem posiadaczem laptopa w chwili jego zakupu, więc tym bardziej nie znam jego kultury pracy od nowości a jedynie stan obecny.

Oczywiście zgadzam się z osądem że zastosowana pasta to kiepskie rozwiązanie, jednakże chyba nikt by się nie spodziewał że temperatura wręcz wzrośnie, gdzie normą bez obciążenia było ponad 58°C a to już dużo. Na co dzień korzystam z laptopa Packard Bell TSX66HR z i5, i średnia temperatura pracy oscyluje pomiędzy 42 a 48°C i już też ma kilka lat.

Święte słowa co do ilości nakładanej pasty,... nie pierwszy raz to robiłem i doskonale wiem że nadmiar może wręcz robić za izolację.

Oczywiście temperatura wzrasta wraz z obciążeniem więc nie omieszkam sprawdzić jak to będzie wyglądać kiedy uruchomię Linuksa który nie powinien być tak zapchany jak obecny Win7.

I ostatnie co dało mi do myślenia... w opisie posłużyłem się linkiem gdzie tenże Lenovo był opisywany. Domyślnie montowany był tutaj procesor i3-350M, a jakimś trafem laptop mojej żony posiada dużo przecież słabszego Pentium P6100. Niestety w tejże recenzji opisują jedynie temperaturę zewnętrzną laptopa jednak wydaje mi się że ta osiągana przez "pacjenta jest po prostu wyższa".

Po zmianie pasty na Elixera temperatura spadła o co najmniej 2°C względem temperatur początkowych... sprawdziłem jedynie na bezczynności, więc już jest dobrze... a jak będzie dalej to się zobaczy po dłuższym czasie.

MacGregor1   4 #20 17.01.2017 11:31

@Kylo#K86: Pierwsza sprawa: Sprawdź TDP procesora i/lub dedykowanej grafiki jeśli taką posiada laptop. Co z tego że dla ciebie 50 stopni to dużo jak to może być normalny zakres pracy procesora? W moim laptopie przy obciążeniu procesora i grafiki średnia temperatura to 75-80 stopni. Przy limicie 90 stopni dla procesora. Niestety nie wiele z tym zrobisz, to po prostu laptop. Tam nie ma miejsca na dobre chłodzenie. Więc jeśli tylko po kilku godzinach pracy w stresie zabezpieczenia hardware nie obniżają taktowania nie masz się czym przejmować.

I pamiętaj o jednym: Optymalne temperatury dobieraj do sprzętu. Bo co byś nie zrobił to dla jednego jest to 60 stopni a dla drugiego może być 30.

jajecpl   10 #21 17.01.2017 13:58

@Pangrys: Właśnie czyściłem ostatnio i zmieniałem pastę..to jest paranoja jakaś, kto to projektował..:)

sr57be45   7 #22 18.01.2017 01:34

@flecht: @Kylo#K86 Tak połknąłem ten fragment tekstu o czyszczeniu przed nową pastą ;) .

Jareczczek   1 #23 19.01.2017 16:32

Dzięki za wartościowe informacje, dzisiaj czyściłem bebechy i myślałem właśnie czymś posmarować.. ;)

  #24 23.01.2017 08:31

Zgadzam się z osobami które tu piszą, że pasta której użył autor to jest słaby wybór, podobną pastę zastosowałem kiedyś w swoim sprzęcie i żałowałem, po wymianie nic sie nie zmieniło, a nawet było gorzej. Od tamtej pory kupuję tylko Arctic MX-2, gdzie po zastosowaniu i "dotarciu" widać sporą różnicę w temperaturach, a nawet samej pracy wentylatorów laptopa.

  #25 14.03.2017 16:04

Wszystko się zgadza, to jest normalne że temp. będą takie same bo są ustawione na sztywno dla każdego laptopa, nie zmierzyłeś najważniejszego prędkości obrotowej wentylatora i hałasu. Po wymianie na pewno laptop pod obciążeniem chodził cicho i nie łapał throttlingu, u mnie msi z i5, przed wymiana 95 stopni na rdzeniu, po wymianie to samo, ale po wymianie wentylator chodził wolniej, a cpu nie zrzucał prędkości.

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłaś naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.