Kaspersky: Pornografia największym zagrożeniem dla użytkowników Androida

Strona główna Aktualności

O autorze

Treści pornograficzne są w tej chwili największym źródłem cyberzagrożeń dla użytkowników smartfonów z Androidem – czytamy w sobotnim raporcie firmy Kaspersky. Jak ustalono, w samym tylko 2019 roku liczba ataków z pornografią w tle wzrosła dwukrotnie, względem lat minionych. Tymczasem 2020 rok przynosi kolejne wzrosty.

Według przedstawionych danych, w 2019 roku eksperci Kasperskiego odnotowali dokładnie 42 973 udane ataki z wykorzystaniem materiałów pornograficznych, podczas gdy w 2018 ich liczba wyniosła tylko 19 699. Przy czym dane te dotyczą wszystkich incydentów, a więc nie tylko szkodliwego oprogramowania, ale m.in. także wyłudzeń. Chodzi tu jednak wyłącznie o posiadaczy smartfonów z Androidem. Dla odniesienia, liczba tego rodzaju ataków na komputery PC, zdaniem analityków, w analogicznym okresie spadła o 40 proc.

Czego trzeba się obawiać najbardziej? Jak wskazuje Kaspersky, aż 7 z 10 najpopularniejszych porno-zagrożeń na Androida to adware, czyli oprogramowanie bombardujące reklamami. Z czego ponad 35 proc. stanowi konkretnie AdWare.AndroidOS.Agent.f. Ten, szczególnie popularny na terenie Rosji, szkodnik pozwala podkładać napastnikom reklamy w formie pełnoekranowych powiadomień i skrótów aplikacji. Dystrybuowany jest na ogół poprzez Sklep Play.

– Chociaż nie byliśmy świadkami wielu zmian w zakresie technik stosowanych przez przestępców, statystyki pokazują, że poziom zagrożenia rośnie, a użytkownicy powinni być tego świadomi i podejmować niezbędne kroki w celu ochrony dostępu do cennych danych, które przechowują na swoich urządzeniach – komentuje jeden z autorów raportu, Dmitrij Galow.

Specjaliści zauważają ponadto, że w społeczeństwie cały czas pokutuje błędne przeświadczenie o bezpieczeństwie Androida. Mówiąc wprost, ludziom wydaje się, iż oglądanie pornografii na smartfonie jest bezpieczniejsze niż na komputerze. Nie ma takiej reguły, a przedstawione liczby obrazują dokładnie przeciwny trend. Cyberprzestępcy wiedzą o rosnącej popularności sprzętu mobilnego i na bieżąco dostosowują swoje metody do uwarunkowań rynku.

© dobreprogramy
s