Komisja Europejska nie ma dowodów na zagrożenie ze strony firmy Kaspersky Lab

Strona główna Aktualności
Symbol transparentności firmy Kaspersky Lab
Symbol transparentności firmy Kaspersky Lab

O autorze

W czerwcu 2018 roku produkty firmy Kaspersky Lab zostały uznane za niebezpieczne, a nawet szkodliwe. Dziś to oskarżenie jest nieaktualne. Komisja Europejska potwierdziła to, co mówili wcześniej analitycy. Programy zabezpieczające Kaspersky'ego nie stanowią zagrożenia.

13 czerwca 2018 roku Parlament Europejski nakazał blokadę oprogramowania Kaspersky'ego. Rezolucja przyjęta tego dnia wprost określała te programy jako szkodliwe. Artykuł mówiący o tym brzmi:

76. Wzywa się do przeprowadzenia kompleksowego audytu oprogramowania, urządzeń i infrastruktury wykorzystywanych w instytucjach, w celu wyeliminowania potencjalnie niebezpiecznych programów i urządzeń, a także zablokowania tych, w przypadku których potwierdzone zostało, że są szkodliwe, jak Kaspersky Lab.

Rezolucja została przyjęta na podstawie raportu, przy którym nie pracowała jedyna unijna komisja, mająca odpowiednie do tego kompetencje. Nic dziwnego, że kilka dni później Parlament Europejski wycofł się z tej decyzji. Wszystko wygląda na intrygę polityczną. Warto zwrócić uwagę także na furtkę pozwalającą audytować urządzenia, zapewne będącą zawoalowanym atakiem na chińskich producentów.

KE potwierdza: nie ma dowodów na istnienie zagrożenia

W marcu 2019 roku zasiadający w Parlamencie Europejskim Gerolf Anneman skierował do Komisji Europejskiej serię pytań związanych z rezolucją z czerwca 2018 roku. Pytał między innymi o bezpieczeństwo produktów Kaspersky'ego. Znów okazało się, że niefortunne sformułowanie w tekście rezolucji mija się z prawdą. Komisja Europejska oficjalnie potwierdziła, iż nie posiada żadnych dowodów na potencjalne problemy, związane z korzystaniem z produktów firmy Kaspersky Lab.

Wiceprezes Kaspersky Lab odpowiedzialny za wizerunek firmy Anton Szingariew coraz częściej słyszy od specjalistów, regulatorów i polityków zapewnienie, że programy są bezpieczne. Z radością przyjął więc przychylną opinię Komisji Europejskiej i jej publiczne potwierdzenie.

Opinia ta po raz kolejny potwierdza, że nasze działania, takie jak przeniesienie przetwarzania danych do Zurychu i uruchomienie centrów transparentności, są skuteczne i wskazują, że firma jest godna zaufania – zarówno ze strony klientów, jak i organów rządowych.
– powiedział Anton Szingariew

Pozostaje mieć nadzieję, że dzięki temu zainteresowane strony będą świadomie podejmować decyzje o wykorzystywanym oprogramowaniu. Opinia Komisji Europejskiej powinna raz na zawsze zdementować pogłoski i ukrócić publikowanie niepopartych faktami opinii w mediach.

© dobreprogramy