Kraśnik nie będzie strefą wolną od 5G. Burmistrz miasta: "nie wyłączę Wi-Fi w szkołach"

Strona główna Aktualności
fot. Twitter
fot. Twitter

O autorze

22 września radni miasta Kraśnik przegłosowali petycję w sprawie zdemontowania nadajników Wi-Fi w szkołach, a także blokadzie sieci 5G. Burmistrz ma jednak inne zdanie na ten temat i jak mówi, uchwałę uznaje "za wadliwą prawnie i niepotrzebną" i Wi-Fi w szkołach wyłączać nie zamierza.

W marcu 2020 roku do Urzędu Miasta Kraśnika trafiła petycja Koalicji Polska Wolna od 5G. Jej inicjatorzy uznają, że sieć nowej generacji prowadzi do zagrożenia zdrowia i życia. Kilka miesięcy później radni przegłosowali petycję liczbą 9 głosów "za", 6 "przeciw", a trzy osoby wstrzymały się od głosowania. W mediach społecznościowych Kraśnik szybko stał się pośmiewiskiem.

Wedle petycji, miasto miało wyrazić negatywne stanowisko wobec stukrotnego podniesienia limitu PEM w Polsce. Kolejnym z kroków miało być zdemontowanie instalacji Wi-Fi w szkołach, a także przełączanie smartfonów na tryb samolotowy podczas lekcji(!). Podczas przerw uczniowie mieli również nie mieć dostępu do telefonów z wyjątkiem przekazywania informacji rodzicom lub w celach alarmowych. Cały dokument możecie znaleźć tutaj.

Kraśnik nie wyłączy Wi-Fi ani 5G – zapewnia burmistrz miasta

Na szczęście, Wojciech Wilk, burmistrz miasta Kraśnik wykazał się zdrowym rozsądkiem i stwierdził, że tego typu decyzje nie należą do kompetencji Rady Miasta. Uchwała więc nie wejdzie w życie, a Wi-Fi dalej będzie działać w szkołach. Swoją decyzję skomentował krótkim wpisem na Facebooku, a także w rozmowie z portalem Krasnik24.pl.

Kraśnik to nie pierwszy przypadek ogromnego strachu przed rozwojem technologicznym w Polsce. Pomimo, że burmistrz odrzuca uchwałę, na długo zapamiętamy, jak miasto miało stać się pierwszą strefą wolną od 5G. Pozostanie także na mapie wstydu opracowanej przez Adama Bednarka. Przy okazji warto zauważyć, że Kraśnik jest także jedną z tzw, stref wolnych od LGBT. 

© dobreprogramy
s