Retromaniak: Marcin i polskie komputery ratowane od zapomnienia

Głęboka noc, z wypiekami na twarzy pochłaniam kolejne odcinki Stranger Things 2 (jeszcze tylko jeden i już naprawdę idę spać ;). Nagle słyszę dźwięk wiadomości z Messengera. Kto może pisać o takiej porze?

To na pewno Marcin.

- Wiem że jest 2 w nocy, ale ja nie śpię, ponieważ trzymam kredens z komputerami ;) Szukam tego kompa, a pokazywany jest na znajomej mi stronie :) Ma go chyba kolega scripter1.

Reaktywacja Kombi – polskiego programu, który darzę olbrzymim sentymentem

Nie będę czarował – to nie jest program dla szerokiego odbiorcy. Temu nazwa może co najwyżej kojarzyć się z rodzajem samochodowego nadwozia albo z pewnym zespołem muzycznym. Kombi to program niszowy. Niszowy do tego stopnia, że zna go niewiele osób nawet w ramach tej niszy.

Otóż proszę Państwa, Kombi to program służący do składu tekstu (DTP). Zanim jednak przeskoczycie do kolejnego artykułu, zatrzymajcie się na chwilę, bo jest to pozycja bez cienia przesady wyjątkowa.

reklama

Retromaniak: Biedny Robbo, czyli kilka słów o kultowej polskiej grze i debiutującej właśnie książce (+ konkurs)

Robbo. Ta gra, z sympatycznym robocikiem w roli głównej zbierającym śrubki, podbijała niegdyś serca wszystkich. Pamiętam jak wraz z Cebulą zagrywaliśmy się w nią godzinami, grali w nią nasi koledzy, rodzeństwo, a nawet nasi rodzice. Co tak ujmowało w tej - bądź co bądź - bardzo prostej produkcji? Odpowiedź jest prosta - muzyka i zdigitalizowane efekty dźwiękowe.

Był 1993 rok.

Retromaniak: DELL Latitude CPx J650GT – wszystkomający retro laptop, który uwielbiam

Stare notebooki DELL, podobnie jak stare ThinkPady (te jeszcze produkcji IBM) nie bez przyczyny cieszyły się dużym uznaniem wśród użytkowników, szczególnie tzw. "IT Prosów". Były to bowiem sprzęty solidnie wykonane, trwałe, naszpikowane pomysłowymi rozwiązaniami, a przede wszystkim w pełni funkcjonalne. W nich nikomu nie przyszłoby do głowy, aby liczbę portów ograniczać do jednego USB-C...

Kilkukrotnie

reklama

Retromaniak: HP LaserJet 4P – niezniszczalna drukarka, którą uwielbiam cz. 3

Olbrzymi postęp technologiczny w komputerach (kiedyś), czy smartfonach (obecnie) przyzwyczaił nas do systematycznego pozbywania się starego sprzętu i kupowania nowego. Nawet jeżeli psioczymy, że ten nowy jest mniej solidnie wykonany, że łatwiej go uszkodzić - mówimy: trudno, za rok/dwa i tak kupimy przecież jeszcze nowszy. Stary ląduje w serwisie ogłoszeniowym, trafia do rodziny, albo na śmietnik. I tak w kółko...

Trochę lepiej jest z peryferiami - szczególnie monitorami, czy drukarkami, jednak i one raczej nie zagrzewają miejsca na dekady. Na tym tle, ja ze

Retromaniak: Kalendarium imprez retro w 2018 r.

Zainteresowanie tematyką retro nie ustaje. Ba, imprez tego typu jest coraz więcej dlatego też postanowiłem przygotować małe kalendarium tego, co czeka nas w 2018 r. Na start umieszczam kilka pierwszy, ogłoszonych już wydarzeń - jeżeli macie swoje propozycje, proszę o komentarze. Wpis będzie systematycznie aktualizowany.

Luty

Giełda komputerowa#2 (10 lutego, Wrocław)

Giełda Komputerowa#2

Retromaniak: Wunderwaffe i Sam's Journey – na ZX Spectrum i Commodore 64 też powstają nowe gry

Kilka dni temu pisałem o grze 07 zgłoś się, wydanej niedawno na tzw. małe Atari. Komputery, których szczyt popularności miał miejsce, bagatela, jakieś 30 lat temu... Wydawać by się mogło, że to ewenement – ot jacyś nieco niespełna rozumu zapaleńcy, najwyraźniej nie mający co robić z wolnym czasem, postanowili sobie stworzyć grę. Pewnie wiedzeni nostalgią za latami młodości, albo z jakichś innych przyczyn, w każdym razie nie do końca racjonalnych.

reklama

Retromaniak: 07 zgłoś się

Któż nie zna tego kultowego serialu? Nieustraszony porucznik Borewicz, walczący z przestępczym elementem w czasach PRL, przyciągał przed odbiorniki telewizyjne rekordową publikę. Każdy chciał zobaczyć jego wyczyny! Pościgi na ziemi i w powietrzu, szybkie samochody, bezwzględni mafiozi, atrakcyjne kobiety, dewizy, alkohol i seks.

No i te dialogi - elokwentne wywody oficera Milicji Obywatelskiej miały pokazać, że to nowoczesna formacja, w której pracują ludzie inteligentni, a nie jakieś niewyedukowane ciamajdy.

Retromaniak: Wielkie produkcje nie mają w sobie tej duszy, czyli jak powstawały grafiki do Freda, Misji i Lasermanii

Wczoraj zakończyło się Last Party 2017, wspominkowa impreza dla miłośników Atari, zorganizowana z okazji 20. rocznicy pierwszego copy-party w Opalenicy. W tym kameralnym, ale bardzo sympatycznym spotkaniu miałem okazję uczestniczyć raptem przez parę godzin, szczęśliwie nie ominęły mnie dwie największe atrakcje.

Pierwsza z nich to oczywiście tzw. kompoty, czyli przegląd prac przygotowanych specjalnie na Last Party, połączony z głosowaniem na najlepsze. Bodaj najciekawsze z nich pojawiły się w kategorii Crazy.