Król spamu zapłaci cztery miliony za spyware

Strona główna Aktualności

O autorze

Wyłudzał od internautów po 30 dol. za usunięcie z ich komputerów oprogramowania szpiegowskiego, które sam tam instalował. Teraz będzie musiał zwrócić swym ofiarom w sumie ponad 4 mln dol. - pisze Gazeta.pl.

Amerykanin Sanford Wallace już dawno zdobył w internecie złą sławę. Przede wszystkim jako człowiek, który z rozsyłania spamu - niechcianych, natarczywych e-maili, najczęściej reklamowych - uczynił pod koniec lat 90. biznes na masową skalę (dzięki oprogramowaniu, które stworzył, potrafił wysyłać nawet 30 mln takich e-maili dziennie). Przez dziesięć lat działalności w sieci Wallace dorobił się strony na swój temat w Wikipedii, przydomka "król spamu" oraz ksywki "Spamford" Wallace. A także niemałych pieniędzy. Z tymi jednak po ubiegłotygodniowym wyroku sądu w New Hampshire zapewne przyjdzie mu się rozstać.

Więcej na ten temat można przeczytać w artykule Król spamu zapłaci cztery miliony za spyware opublikowanym na łamach portalu Gazeta.pl.

© dobreprogramy