r   e   k   l   a   m   a
reklama

LG dotrzymuje słowa, pozwala odblokować smartfony

Strona główna Aktualności

O autorze

Kobieta o wielu talentach, użytkowniczka OS X kochająca fotografię, kuchnię wschodnią, ciężką muzykę i poprawną polszczyznę.

Niektórzy zdążyli już zwątpić, ale LG jednak dotrzymuje słowa. Po ponad roku oczekiwania właściciele smartfonów LG otrzymali oficjalne narzędzia, pozwalające odblokować bootloader urządzenia, a w konsekwencji także instalować na nim alternatywne oprogramowanie. Na razie tylko jednego modelu.

Możliwość odblokowania oprogramowania, które uruchamia system operacyjny, firma LG obiecywała przy okazji premiery modelu G3. W końcu słowa dotrzymała… mniej-więcej. Na stronach pomocy pojawiły się instrukcje opisujące proces odblokowania bootloadera, ale nie modelu G3, a G4 na rynek europejski (H815).

Proces odblokowywania opisany przez producenta nie jest łatwy – obejmuje podanie firmie LG adresu e-mail i korzystanie z konsolowych narzędzi deweloperskich. Zanim do niego przystąpimy, musimy przebrnąć przez długą listę obostrzeń i ograniczeń. Przede wszystkim LG nie zamierza obejmować urządzenia po odblokowaniu gwarancją. Ponadto należy spodziewać się, że urządzenie może przestać działać, będzie niebezpieczne i może zrobić użytkownikowi krzywdę, może zachowywać się inaczej niż wcześniej i nie będzie dostawać aktualizacji producenta. Ponadto LG przestrzega przed niedziałającym DRM i wirusami, których pełno w alternatywnym oprogramowaniu, a które mogą wykraść dane i narazić użytkownika na straty finansowe. Należy też pamiętać, że proces ten jest nieodwracalny i nie warto przez niego przechodzić bez wyraźnej potrzeby.

W artykule widnieje informacja, że niebawem kolejne modele urządzeń LG zostaną dodane do listy przyjaznych deweloperom. Kiedy to będzie i jakie smartfony na niej zobaczymy, na razie nie wiadomo. Wciąż brak informacji o G3, który przecież miał mieć możliwość odblokowania bootloadera jako pierwszy.

© dobreprogramy
reklama
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

reklama
Polecamy w WP TechnologieWP TechnologieSnap ma się coraz gorzej. A jego twórca jest najlepiej opłacanym na świecie prezesem