LG otwiera webOS – system z telewizorów trafi na smartfony, tablety i smartwatche?

Strona główna Aktualności

O autorze

Pamiętacie system operacyjny webOS? Można było spotkać go na smartfonach HP, po czym przeszedł w ręce LG i rozkwitł jako świetny system dla telewizorów. Nadszedł czas na kolejną zmianę. Firma LG udostępniła źródła swojej wersji platformy i liczy na nowe zastosowania systemu.

Firma LG kupiła system webOS w 2013 roku, gdy było już wiadomo, że HP nie będzie rozwijać smartfonów z tym systemem (a szkoda!) i w zasadzie nie było niszy, w której mógłby zagrzać miejsce. Były plotki o umieszczaniu go na drukarkach, ale w końcu trafił na sprzedaż. Prawdopodobnie dobrze się stało, gdyż efekty prac LG są bardzo dobre. Na testowanym przez nas niedawno LG OLED55C7 system sprawdził się rewelacyjnie i zdaniem LG ma spory potencjał. Nie można też odmówić mu dojrzałości.

W dzisiejszym kto nie idzie do przodu szybciej od konkurencji, ten się cofa. Wyścig na smartfony nieco zwolnił, więc trzeba szukać nowych terenów do podbicia. Pomóc w tym ma udostępniona właśnie, otwarta wersja systemu webOS, którą każdy może pobrać za darmo i zainstalować na swoim sprzęcie, cokolwiek by to nie było. W uproszczeniu webOS to wielozadaniowy system z jądrem Linuksa i obsługą HTML5 i CSS3, jest więc uniwersalny i można na niego tworzyć aplikacje multimedialne bez poznawania specyficznych języków. Wraz ze źródłami systemu zainteresowani dostali do dyspozycji narzędzia deweloperskie, dokumentację i forum, dzięki którym mogą zapoznać się ze stosowanymi w nim rozwiązaniami i wymieniać doświadczenia. Szczegóły znajdziecie na stronie webOSose.org.

To jednak nie wszystko. LG będzie działać na rzecz nowych zastosowań systemu i analizować propozycje zebrane od setek lokalnych startupów, które wpływają do koreańskiej agencji promocji branży IT. Specjaliści wybiorą te najbardziej wartościowe i będą je wspierać logistycznie, technicznie i marketingowo w osiągnięciu zamierzonego celu. W planach jest też pomoc w udziale w międzynarodowych imprezach branżowych, jak Open Source Summit i OSCON, gdzie wspierane przez LG startupy będą mogły prezentować swoje pomysłowe i dochodowe rozwiązania. Dzięki temu webOS znów ma szansę wyjść poza swoją niszę i znaleźć miejsce w ekskluzywnym klubie systemów operacyjnych, które wyszły z niszy i odniosły komercyjny sukces.

Trzeba jednak przypomnieć, że webOS raz już był otwierany i nie przyniosło to dobrych efektów. W 2011 roku firma HP udostępniła jego źródła, licząc na szybszy rozwój systemu dzięki wsparciu społeczności. To posunięcie wyglądało jednak bardziej jak poszukiwanie darmowej siły roboczej i nic dziwnego, że nie wypaliło. Działania LG w kierunku wsparcia startupów mogą przynieść dużo lepsze efekty, zwłaszcza że jednocześnie wciąż rozwijana będzie własnościowa wersja systemu.

© dobreprogramy
s