Dziś było już wczoraj
liczba publikacji: 19pierwszy wpis: 15 Października 2015ostatni wpis: 27 Maja 2017

Seria opisująca m.in. historię urządzeń mobilnych.

IBM Simon - pierwszy smartfon.

W latach '90 sukcesywnie dążono do miniaturyzacji, tym tropem podążyła też fińska Nokia prezentując swój pierwszy mikrotelefon. Słowo mikro w tym przypadku oznaczało, że telefon komórkowy nie był już klasyczną cegłą, a stał się cegłą, którą dało się włożyć do kieszeni. Również nazwa telefonu nie była przypadkowa - "1011" to nic innego, jak data premiery, czyli 10 listopada. Głównym atutem telefonu była praca w cyfrowym systemie GSM, gdzie inne telefony korzystały jeszcze z sieci analogowej.

Opowieść o tym, jak Microsoft próbował wynaleźć tablet — trzykrotnie

Pod koniec lat '80 do użytku zaczęły wchodzić nowe formy komputerów, sterowane za pomocą rysika i ekranu dotykowego. Z racji wysokiego kosztu zakupu takiego urządzenia, były one używane głównie w instytutach badawczych, szpitalach i środowiskach biznesowych. Największe firmy informatyczne takie jak Microsoft czy Apple dobrze wiedziały, że tego typu sprzęt będzie przyszłością. Jako że o pracach nad urządzeniami z serii Apple Newton pisał Macminik, ja skupię się na pracach Microsoftu.

Komunikator: Nokia 9000 Communicator

W połowie lat '90 Nokia coraz intensywniej zaczęła się rozpychać na rynku telefonów komórkowych.

  • Dla wielu młodszych czytelników może to być zaskakujące, ale w tamtym czasie Nokia dopiero rozpoczynała przygodę z telefonami, a monopol na komórki miała Motorola. Ta sama Motorola, która kilka lat później kilkukrotnie szykowała się do ogłoszenia upadłości i szukała chętnych do odsprzedania działu mobilnego.

Ericsson R380 — (nie)pierwszy smartfon

W ostatniej dekadzie ubiegłego stulecia rozwinęły się dwie linie mobilnych urządzeń. Mieliśmy do czynienia z telefonami komórkowymi służącymi do podstawowej komunikacji oraz z urządzeniami typu PDA (Personal Digital Assistant), które miały być kieszonkowymi komputerami. Co jakiś czas firmy produkujące sprzęt elektroniczny powracały do pomysłu, by te dwa typy urządzeń ze sobą połączyć, tworząc telefon z funkcjami komputera (lub komputer z funkcją rozmów głosowych - jak kto woli).

Grande Valse, czyli historia najpopularniejszego dzwonka świata

Są takie rzeczy, które albo się kocha, albo nienawidzi. Coś jak produkty firmy Apple, sery pleśniowe, mobilny Windows czy Fiat Multipla. Do tej listy dopisałbym jeszcze dzwonek Grande Valse, czyli może bardziej swojsko brzmiące "Nokia Tune". W czasach, gdy Nokia była potęgą, charakterystyczne "tyryryry tyryryry tyryry-ry-ryyy" stanowiło nierozłączny element naszej codzienności, Nokia Tune rozbrzmiewało na ulicy, w sklepach i w naszych własnych kieszeniach. Istna katorga dla ludzi, których ten dzwonek irytował .

3 argumenty za tym, że kiedyś telefony były ciekawsze

Współczesny smartfon to urządzenie generyczne. Szklany kafelek z dużym ekranem i tysiącami punktów w benchmarkach typu Antutu. Czasami producenci zrobią coś szalonego i dodadzą zagięty ekran, czy przycisk w innym miejscu. Gdyby pousuwać loga ze sprzedawanych urządzeń, to momentami by było ciężko określić ich producenta (o rozróżnieniu modeli z portfolio poszczególnych producentów już nie wspominając*).

Kiedyś było ciekawiej

Pamiętacie jeszcze telefony sprzed lat? Były ciekawsze, inaczej zbudowane.

3 argumenty za tym, że kiedyś telefony były ciekawsze — część 2

Jak wspominałem już w pierwszej części, dzisiejsze smartfony to urządzenia generyczne, tworzone do pobijania rekordów w benchmarkach, w których zupełnie brakuje polotu. Kiedyś telefony były ciekawsze, tworzone z pasją. A przynajmniej ja mam takie zdanie, co zamierzam poprzeć kolejnymi trzema argumentami.

Argument 4: Nokia 3220

Telefony posiadające ciekawe funkcje są najczęściej przeznaczone dla osób o większej zasobności portfela, a osoby mniej zamożne są skazane na telefony przeciętne, często o słabszej specyfikacji i wątpliwej jakości.

3 argumenty za tym, że kiedyś telefony były ciekawsze — część 3

Witajcie ponownie w moim comiesięcznym cyklu, w którym próbuję (niekoniecznie na siłę) udowadniać, że dawniej telefony komórkowe miały w sobie więcej polotu, nie ograniczając się do tafli szkła i prostokąta z opatentowanymi zaokrąglonymi rogami.

Argument 7: Sony Ericsson P800

Przed mariażem szwedzkiego giganta sieciowego z japońskim producentem elektroniki, to właśnie Ericsson tworzył zaawansowane telefony, które dzisiaj nazywamy smartfonami. Ba, to właśnie firma Ericsson w 1999 roku wprowadziła nazwę "smartphone", co opisywałem w jednym z