Lenovo Legion na IEM 2019: przystępny notebook z GeForce RTX i jeden monitor zamiast dwóch

Strona główna Wideo Relacje

O autorze

Korzystając z IEM Katowice 2019, odwiedziliśmy stoisko firmy Lenovo. W tym roku przedsiębiorstwo wystawiło wyłącznie produkty z przeznaczonej dla graczy rodziny Legion, co jednak nie jest równoznaczne z monotonią. Mieliśmy pierwszą okazję, aby wziąć w ręce laptop Legion Y740, 17-calową konstrukcję z kartami graficznymi GeForce RTX 20. Pozytywnie zaskoczył nas także monitor Legion Y44w, cechujący się niespotykaną proporcją 32:10.

Smukły, wydajny i estetyczny

Zacznijmy od notebooka. Legion Y740 jest owocem nowej polityki firmy Lenovo, która chce oferować komputery dla graczy łączące wysoką wydajność ze stonowaną stylistyką. Czy się udało, oceńcie sami. Faktem jest, że przynajmniej pod względem wydajności niczego zarzucić nie można. Sprzęt dostępny jest z sześciordzeniowym procesorem Intel Core i7-8750H, nawet 32 GB RAM, szeroką gamą dysków SSD i jedną z trzech najnowszych kart graficznych Nvidii: RTX 2080 Max-Q, 2070 Max-Q lub 2060. Ponadto ma m.in. 144-hercową matrycę Full HD i klawiaturę od Corsair.

Jak udało nam się ustalić, spory nacisk położono na układ chłodzenia. We wnętrzu Y740 znajdują się aż cztery radiatory i dwa wentylatory promieniowe, obracające się w przeciwnych kierunkach. Producent określa tę technologię mianem Legion Coldfront i zarzeka się, że urządzenie nie cierpi na żadne problemy ze zbyt wysokimi temperaturami pracy, czy to CPU czy GPU.

Dawid Kasprzyca z PR Lenovo, z którym mieliśmy okazję porozmawiać o nowych notebookach, nieszczególnie chciał mówić o cenach. Niemniej konfigurację z Core i7-8750H, 16 GB RAM, kartą RTX 2060, SSD 120 GB i dyskiem talerzowym 1 TB udało nam się znaleźć w kilku polskich sklepach w cenie 7999 zł. Patrząc na oferowane parametry, zdaje się to być całkiem przystępną sumą.

Jeden monitor zamiast dwóch

Tak czy inaczej, jeszcze ciekawiej przedstawia się monitor Legion Y44w. To konstrukcja w rozmiarze 43,4’’, w bardzo nietypowym formacie 32:10, co efektywnie przekłada się na powierzchnię wyświetlacza porównywalną z dwoma 24-calowcami formatu 16:10. Przy czym matryca jest typu VA i legitymuje się promieniem krzywizny 1800 R. Wrażenia są doprawdy kinowe. A na tym nie koniec, gdyż Y44w oferuje ponadto FreeSync 2 HDR przy jasności bieli 450 nitów.

Choć, jak już zostało wspomniane, urządzenie należy do gamingowej serii Legion, Lenovo widzi tutaj znacznie szersze zastosowania. Punktuje szeroki zestaw złącz: 1 szt. DP 1.4, 2 szt. HDMI 2.0, 2 szt. USB-C, hub z 4 szt. USB 3.0 i wyjście audio. Co kluczowe, USB-C mogą nie tylko odbierać sygnał audiowizualny, ale także ładować mocą do 90 W podłączony notebook lub tablet. Dzięki tej funkcji, jak również samej powierzchni obrazu – zdaniem producenta – Legion Y44w świetnie spisze się jako monitor do stacji roboczej, wypierając konfiguracje z dwoma ekranami.

© dobreprogramy