reklama

Lepiej nie instalować obu płyt GTA V na Xboksie 360 i omijać cyfrową wersję gry na PS3

Strona główna Aktualności

O autorze

Miłośnik gier komputerowych, konsolowych i nowych technologii, zwłaszcza owoców azjatyckiej myśli technicznej. Recenzent, czasem doradca oraz fotograf, zawsze otwarty na innych ludzi. Filolog.

Jedni już grają od północy, drudzy dopiero szykują się do zatracenia w Grand Theft Auto V, które dzisiaj miało premierę, ale tak czy siak warto mieć na względzie kilka spraw, żeby graficznie nie rozczarować się najnowszym dziełem Rockstar na konsolach. W przypadku edycji pudełkowych tytułu na Xboksa 360 i PS3 czeka nas obowiązkowa instalacja na dysku twardym, ale nie warto zrzucać na konsoli Microsoftu obu płytek. Podobnie wypada raczej unikać cyfrowej wersji GTA V na sprzęcie Sony. Dlaczego?

Projekt wyraźnie przystosowano do strumieniowania danych z płyty, więc przy uruchamianiu go w pełni z dysku twardego w trakcie zabawy występują problemy pokroju spowolnienia w ładowaniu obiektów na ekranie czy wczytywania tekstur. Trawa i elementy tła potrafią wtedy dosłownie pojawić się nagle przed oczami, a normalnie szczegółowe ściany uraczyć na chwilę jednobarwnymi, rozmazanymi powierzchniami. Grając na PlayStation 3 i Xboksie 360 z płyt unika się takich niepożądanych efektów.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama