r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Linuksowa społeczność oddała głos na najlepsze dystrybucje, środowiska i aplikacje

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

LinuxQuestions jest jedną z największych aktywnych społeczności internetowych skupionych wokół Linuksa – ma ponad 550 tysięcy użytkowników, zarówno bardzo doświadczonych, jak i prawdziwych nowicjuszy. Ta właśnie grupa niedawno wzięła udział w głosowaniu na najlepsze produkty związane z Linuksem i Open Source. Ujawnione po głosowaniu wyniki okazały się naprawdę zaskakujące. Przytaczamy je w całości, może zainspirują Was do wypróbowania tego, co się podoba tej wielkiej społeczności.

Za desktopową dystrybucję roku uznano… Slackware, na które głosowało 16,03% uczestników. Jedna z najstarszych linuksowych dystrybucji, rozwijana właściwie przez jednego człowieka, wygrała z Linux Mintem (15,56%), Ubuntu (14,01%) i Debianem (11,64%). Wynik wydaje się być efektem jakiejś szczególnej mobilizacji fanów Slackware, bo aż trudno uwierzyć, by distro zajmujące 28. miejsce w Distrowatch.com, dość zacofane pod względem wersji oferowanych pakietów, bez jakiegoś ustawiania się mogło wygrać taką konkurencję.

Widać to też w głosowaniu na serwerową dystrybucję roku. Tutaj wygrał CentOS (23,86%) przed Debianem (22,16%), ale Slackware zajęło trzecie miejsce (20,45%), wygrywając z Ubuntu Serverem (14,77%) i RHEL-em (12,50%). Nie pamiętamy, kiedy ostatni raz widzieliśmy system pana Patricka Volkderdinga w zastosowaniach produkcyjnych, ale co z tego, skoro ma tak wiernych miłośników?

r   e   k   l   a   m   a

W kategorii mobilnej dystrybucji roku niespodzianek nie ma. Wygrał bezapelacyjnie Android (68,24%) przed Cyanogenmodem (14,19%). Tak bliski czystemu desktopowemu Linuksowi Tizen nie wzbudził żadnego zainteresowania (0%), ta cała drobnica zyskiwała co najwyżej po kilka procent. Źle to wróży mobilnemu Ubuntu, skoro system ten nie potrafi wzbudzić uznania nawet wśród linuksowych fanów…

Tradycyjnie ważnym problemem w świecie Linuksa jest wybór środowiska graficznego. W tej kategorii wskazano na Plasmę/KDE (28,57%), która minimalnie wygrała z Xfce (26,23%), Cinnamonem i MATE (po 10,65%) i Gnome Shellem (8,57%). Ukochane Unity Canonicala dostało raptem 5,45% głosów. Oczywiście niektórzy wierzą, że środowisko graficzne to jakieś bezeceństwo, więc korzystają jedynie z menedżerów okienek. W tej kategorii wygrał Openbox (24,04%) przed Fluxboxem (19,13%).

Przeglądarka? Słuszna przeglądarka na Linuksie jest tylko jedna! Gdyby tylko Mozilla cieszyła się takim uznaniem na świecie, jak w społeczności LinuxQuestions… gdzie w kategorii Przeglądarka roku Firefox otrzymał 51,74% głosów, przed Chrome (15,67%) i Chromium (8,46%). Podobał się głosującym tak bardzo dopracowany na linuksowych systemach Vivaldi (4,98%), wygrywając z oficjalną Operą (2,99%).

Kategoria Pakiet biurowy roku okazała się bardzo nudna. Istnieje praktycznie tylko LibreOffice w tym linuksowym światku (89,60%), drugi w kolejności WPS Office to tylko 3,36%. Trudno by było inaczej, skoro konkurencja jest albo zbyt niestabilna i niedopracowana, albo zbyt zacofana. Podobnie wygląda sytuacja z edytorem grafiki rastrowej roku. GIMP jaki jest, taki jest, ale głosowało na niego 76,47%, podczas gdy na drugą w kategorii Kritę tylko 8,02%. Może to po prostu niespójna kategoria, mieszająca programy do obróbki grafiki, retuszu fotografii i malowania? Znalazło się tu przecież fotograficzne darktable z wynikiem 5,88%.

Nie tylko distro, desktopy czy przeglądarki – kategorii było więcej

Pozostałe kategorie przedstawimy skrótowo, rezerwując sobie prawo do komentarza.

  • Klient IRC roku – HexChat (33,06%)
  • Komunikator roku – Pidgin (44%)
  • Odtwarzacz muzyki roku – VLC (33,60%)
  • Odtwarzacz wideo roku – VLC (64,36%)
  • Opensource’owa gra roku – SuperTuxKart (14,50%)
  • Aplikacja do edycji wideo roku – Kdenlive (27,52%)
  • Dźwiękowa cyfrowa stacja robocza – Ardour (42,59%)
  • Baza danych roku – MariaDB (41,29%)
  • Aplikacja bezpieczeństwa sieciowego roku – Wireshark (26,09%)
  • Aplikacja bezpieczeństwa hosta roku – SELinux (36,62%)
  • Aplikacja monitorowania sieci roku – Nagios Core (24,82%)
  • Środowisko deweloperskie roku – Eclipse ex aequo Geany (14,14%)
  • Edytor tekstu roku – vim (30,26%)
  • Menedżer plików roku – Dolphin (25,18%)
  • Język programowania roku – Python (25,66%)
  • Aplikacja do kopii zapasowych roku – rsync (46,04%)
  • Narzędzie do zarządzania konfiguracją roku – Ansible (33,33%)
  • Emulator terminala X roku – Konsole (19,03%)
  • Rozwiązanie prywatności roku – uBlock Origin (19,55%)
  • Opensource’owa aplikacja synchronizacji plików roku – ownCloud (38,33%)
  • Menedżer pakietów roku – dpkg (32,16%)
  • System plików roku – ext4 (68,59%)
  • Aplikacja wirtualizacyjna roku – VirtualBox (55,10%)
  • Aplikacja konteneryzacyjna roku – Docker (64,94%)
  • Linuksowy/opensource’owy podcast roku – Bad Voltage (24,46%)
  • Linuksowy/opensource’owy magazyn roku – Linux Journal (37,65%)
  • Opensource’owy komputerek jednopłytkowy roku – Arduino (43,06%)
  • Producent linuksowych serwerów roku – Dell (39,24%)

Największym zaskoczeniem jest przegrana Raspberry Pi w kategorii jednopłytkowych komputerków. Przegrana? Tak naprawdę to była dyskwalifikacja. Opiekunowie LinuxQuestions uważają popularną „Malinę” za niewolne urządzenie, które otwiera się dopiero pod koniec procesu rozruchowego. Sterujący pierwszym i drugim etapem rozruchu układ Broadcoma wykorzystuje własnościowe, nieudokumentowane operacje, dlatego też Raspberry Pi wykluczono z głosowania.

Zwrócić uwagę należy na rozproszenie środowisk deweloperskich na Linuksie. Tu nie ma Visual Studio, oczywistego faworyta na Windowsie. Eclipse podzieliło się pierwszym miejscem ze znacznie skromniejszym Geany, ale na liście znalazły się też przecież Emacs (który przegrał mocno z vimem w kategorii edytorów tekstu), NetBeans i Atom. Tak, programowanie na Linuksie to skrajne przeciwieństwo macOS-a – podziały widać już na poziomie IDE.

Nieźle za to trzyma się KDE, mimo że nigdy nie miało dobrej prasy w amerykańskich mediach. Nie tylko wygrało jako środowisko graficzne, ale też może pochwalić się najlepszym menedżerem plików (Dolphin), emulatorem terminala (Konsole) i edytorem wideo (Kdenlive). Nieźle wypadł jego edytor tekstu Kate, przegrywając tylko z vimem. Jak widać, dobrze pomyślana spójność i integracja i na Linuksie potrafią się obronić.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.   

Trwa konkurs "Ogól naczelnego", w którym codziennie możecie wygrać najnowsze maszynki systemowe Hydro Connect 5 marki Wilkinson Sword.

Więcej informacji

Gratulacje!

znalezione maszynki:

Twój czas:

Ogól Naczelnego!
Znalazłeś(aś) 10 maszynek Wilkinson Sword
oraz ogoliłaś naszego naczelnego!
Przejdź do rankingu
Podpowiedź: Przyciśnij lewy przycisk myszki i poruszaj nią, aby ogolić brodę.