r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Linux Mint 18.1 dostępny: Cinnamon 3.2 z pionowymi panelami i sporo poprawek

Strona główna AktualnościOPROGRAMOWANIE

Na początku listopada jasnym stało się, że kolejne wydanie niezwykle popularnej dystrybucji Linux Mint będzie tym, na którą zdecydowanie warto czekać. A to przede wszystkim za sprawą dostępności nowej wersji środowiska Cinnamon, w którym pojawiło się wiele wyczekiwanych od dawna nowości. Dziś Linux Minut 18.1 o nazwie kodowej Serena jest już dostępny do pobrania.

Cinnamon 3.2

Być może najważniejszą nowością w nowej wersji Cinnamona, oznaczonej numerem 3.2, jest możliwość korzystania z pionowych paneli. Oczywiście ich zawartość można dowolnie skonfigurować, nic nie stoi także na przeszkodzie, aby korzystać z dwóch równoległych pionowych paneli na obu krawędziach ekranu.

Ponadto w nowym Cinnamonie znajdziemy także całkowicie nowy, bo napisany od zera, wygaszacz ekranu, który ma być znacznie bardziej responsywny i konfigurowalny niż poprzednie wersje. Ustawić można przewijane obrazki tła, a na samym ekranie znalazły się dodatkowe powiadomienia: np. komunikat o wyczerpującej się baterii. Umieścić na tym ekranie można także kontrolery odtwarzania muzyki.

r   e   k   l   a   m   a

Nowości w samym środowisku graficznym jest znacznie więcej: z poziomu apletu na panelu obsługiwać można już bez problemu wiele odtwarzaczy i przełączać się między nimi, ponadto podgląd pulpitu można uzyskać po najechaniu na ikonę pokazywania pulpitu. Cinnamon 3.2 przynosi także obsługę Q.t 5,7+ oraz usprawnienia w domyślnym menedżerze plików, Nemo.

X-apps

Nie samym środowiskiem graficznym jednak żyje człowiek, Cinnamon 18.1 to także sporo nowości w pakietach. Na przykład domyślny notatnik Xed otrzymał nową wyszukiwarkę, która uruchamiania jest na pasku w tym samym oknie, co edytowany plik, a także obsługę ciemnego motywu. Użytkownik zorientuje się także, że edytuje plik z uprawnieniami administratora po czerwonym pasku w interfejsie.

Sporo nowości także w domyślnym odtwarzaczu multimedialnym, Xplayer. Otrzymał on możliwość automatycznego wygaszania monitorów, jeśli na innym film odtwarzany jest w trybie pełnoekranowym. Ponadto domyślnie zainstalowany i uruchomiony jest także dodatek pozwalający na pobieranie napisów. To nie jedyne nowości w pakiecie X-apps: drobnych poprawek doczekała się także przeglądarka obrazów i PDF-ów

Menedżer aktualizacji

Od tej wersji Minta źródła oprogramowania menedżerze aktualizacji można segregować ze względu na niedostępne dotąd kryterium pochodzenia. Na liście aktualizacji pojawiła się nowa kolumna, która wskazuje serwer, z którego pobierana jest aktualizacja. Mint zasugeruje także automatycznie optymalne serwery lustrzane w menu źródeł oprogramowania.

Nowości zawitały do menedżera aktualizacji także w kwestii systemowego jądra. Na samej górze tego okna wyświetlana jest aktualnie wykorzystywana wersja, zaś na liście poniżej wyświetlane są inne dostępne kompilacje. Co ważne, wraz z oznaczeniami stabilnego, czy najbezpieczniejszego wydania.

Poprawek jest znacznie więcej, dotyczą między innymi menedżera wyświetlana MDM (zaktualizowany do wersji 2.0), który obsługuje w Mincie ekran logowania. Ponadto dotychczasowy domyślny odtwarzacz Banshee został zastąpiony Rythmboksem. Ten zaś został dostosowany do poprawnej obsługi z poziomu apletu na panelu. Pełna lista zmian dostępna jest na stronie dystrybucji. Tamże można znaleźć obrazy systemu w wersji 32-bitowej i 64-bitowej.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.