Lotus Symphony

Strona główna Windows Archiwum Programy archiwalne
Pobierz program
zabezpiecz pobieranie

Lotus Symphony to darmowy pakiet biurowy, stworzony przez firmę IBM na bazie OpenOffice.org. W jego skład wchodzą: Lotus Symphony Documents (edytor tekstu), Lotus Symphony Spreadsheets (arkusz kalkulacyjny) oraz Lotus Symphony Presentations (aplikacja do tworzenia prezentacji). Wersja dla Windows znana jest z prostego, intuicyjnego interfejsu. Lotus Symphony oczywiście wspiera format ODF, a także formaty MS Office (Office 97/XP/2000/Office 2003 XML/Office 2007 OOXML) oraz umożliwia eksport do plików PDF.

Nowości w wersji 3.0

  • obsługa skryptów VBA, obiektów OLE z Office 2007 oraz standardu ODF 1.2
  • nowe paski boczne i możliwość własnoręcznego układania narzędzi na paskach
  • nowa galeria clipartów, nowe szablony dokumentów, również wizytówek i etykiet
  • nowe układy stron prezentacji, nowe animacje, więcej czcionek i obiektów graficznych
  • możliwość pobrania słowników poprawnej pisowni dla 22 języków
  • wyświetlanie prezentacji na wielu monitorach
  • całkowicie nowy silnik tworzenia wykresów i nowe rodzaje wykresów (stożek, cylinder, piramida...)
  • wsparcie dla zagnieżdżonych tabel, autotekstu i nowych typów pól tekstowych
  • więcej formuł i funkcji wbudowanych w arkuszu kalkulacyjnym
  • automatyczne sprawdzanie dostępności aktualizacji

Ponadto wersja 3 pakietu zawiera wiele udoskonaleń, na przykład poprawiony antyaliasing, lepszą obsługę eksportu dokumentów do formatu PDF, zwiększony limit rozmiaru arkusza kalkulacyjnego oraz możliwość otwierania dokumentów w nowych oknach.

Uwaga!

Przed pobraniem pakietu użytkownik musi zaakceptować licencję. Rejestracja i zakładanie konta nie są obowiązkowe. Użytkownicy systemów Windows mają możliwość pobrania pakietu zawierającego wszystkie wersje językowe i słowniki programu.

© dobreprogramy

Recenzje użytkowników

Przemyślany interfejs, praca z zakładkami, "wstążkowy" panel boczy, bogata kolekcja grafik
ubogi słownik*, brak słownika synonimów i sprawdzania poprawności gramatycznej, brak programu do baz danych, brak edytora równań
ocena użytkownika
08.01.2011 15:33 • Recenzja do wersji 3.0

Pakiet biurowy z przemyślanym interfejsem. Pierwsze co rzuca się w oczy, to praca z zakładkami. Wreszcie ktoś pomyślał i "zaaplikował" to rozwiązanie do pakietu biurowego. Ponadto rozmieszczenie ikon jest takie jak być powinno - u góry cienki pasek narzędziowy z najczęściej używanymi funkcjami, a z boku po prawej stronie pasek boczny z wszystkimi obsługiwanymi funkcjami. Kompletnie nie rozumiem czym kierowali się projektanci Microsoftu tworząc w dobie ekranów 16:9 wstążki u góry okna programu. Przecież przez to traci się sporą część pionowej przestrzeni roboczej, a w poziomie pozostaje mnóstwo niewykorzystanego pustego miejsca.
W programie znajduje się spora baza grafik, które z powodzeniem urozmaicą każdy dokument czy prezentację.

Niestety pomimo wersji oznaczonej numerkiem 3 pakiet ten ma jeszcze sporo wad:
- Słownik ortograficzny ma mały zasób słów (*jednak w porównaniu ze słownikiem OpenOffice'a to może być zaleta, bo kto słyszał o takim słowie jak "moszeą"? OpenOffice nie widzi też nic złego w słowie "bosze". Paranoja! Jak widać czasem minimalizm to dobre rozwiązanie).
- Pracując z Lotus Symphony nie zaznamy komfortu korzystania ze słownika synonimów (jak np openofficowski Thesaurus) czy modułu sprawdzającego poprawność gramatyczną (jak np. plug-in do OpenOffice'a o nazwie LanguageTools).
- Ci z użytkowników, którzy chcieliby pracować z bazą danych również mogą poczuć się zawiedzeni, gdyż odpowiednika OpenOffice Base czy też Microsoft Access'a tu po prostu nie ma.
- I na koniec to, co pomimo tego, że pakiet ten mi się spodobał sprawiło, że na razie korzystać z niego nie będę - brak edytora równań w dokumentach! Czy pracownicy IBM'a nigdy nie pisali choćby ułamków w dokumencie tekstowym?
Problem ten można obejść instalując OpenOffice i do dokumentu w Lotus Symphony wrzucić obiekt OLE -> Dodatkowe -> OpenOffice Formula, ale przecież nie o to tu chodzi, żeby instalować kilka programów do tego samego.

Mimo wszystko program ma spory potencjał. Mam nadzieję, że prace nad nim będą prowadzone i że developerzy zaczną jednak słuchać użytkowników, bo to przecież oni wiedzą najlepiej czego w programie brakuje.