reklama

MAC zmienia stanowisko w sprawie ITR, podkreśla obronę wolności Internetu

Strona główna Aktualności

O autorze

Kobieta o wielu talentach, użytkowniczka OS X kochająca fotografię, kuchnię wschodnią, ciężką muzykę i poprawną polszczyznę.

Międzynarodowy Związek Telekomunikacyjny (International Telecommunication Union, ITU), którego Polska jest aktywnym członkiem, debatuje od dłuższego czasu nad zestawem Międzynarodowych Regulacji Telekomunikacyjnych (International Telecommunication Regulations, ITR) — dokumentem o randze umowy międzynarodowej, regulującym to, w jaki sposób i według jakich zasad mają być świadczone usługi telekomunikacyjne. Chodzi głównie o to, żeby ułatwić operatorom międzynarodowym rozwiązywanie sporów, zawieranie umów i określenie na przykład jakie urządzenia komunikacyjne muszą znajdować się na statkach. Jak to umowa dotycząca w dużej mierze Internetu i telefonii, ITR niesie za sobą również ryzyko pewnych ograniczeń. Ostatnia wersja dokumentu została opracowana w roku 1988, najwyższa więc pora na zmiany — zmieniła się nie tylko technologia, ale także organizacja rynku, bo nie ma już państwowych monopoli telekomunikacyjnych.

Od sierpnia prowadzone były konsultacje międzyresortowe w sprawie ITR. Dziś Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji opublikowało stanowisko, w którym wyraża obawę o ograniczanie wolności w Internecie przez zapisy dokumentu. Polska nie zgadza się na przepisy rozszerzające mandat ITU o kwestie związane z zarządzaniem Internetem m.in.: zarządzanie systemem nazw domen, przydzielaniem numerów i adresów IP, regulowaniem peeringu. Rząd RP nie popiera wprowadzenia w ramach ITR zapisów umożliwiających niektórym państwom ograniczanie swobód, praw podstawowych i wolności — brzmi obecnie stanowisko Polski w sprawie ITR.

Polski rząd będzie dążył do zapewnienia transparentności i i większej demokratyzacji w wyżej wymienionych kwestiach, a także będzie dążył do ograniczania ryzyka, że pojedyncze państwa będą miały możliwość kontrolowania Internetu. Zdaniem osób, które brały udział w konsultacjach, niektóre zapisy ITR dawały niektórym państwom należącym do Związku zbyt szerokie kompetencje, co mogło doprowadzić do ograniczania swobód, praw podstawowych i wolności. Poprzednie stanowisko było jednak sformułowane w sposób, który nie był jednoznaczny i można go było zinterpretować jako zgodę na działania ITU, stąd zmiana. Pełną treść nowego stanowiska rządu w tej sprawie można znaleźć na stronie MAC.

© dobreprogramy

Komentarze

reklama