MINI Countryman Cooper S: System info-rozrywki, audio Harman Kardon i usługi łączności

Strona główna Lab Inne
Czy nietypowy wygląd idzie w parze z ciekawymi rozwiązaniami technicznymi?
Czy nietypowy wygląd idzie w parze z ciekawymi rozwiązaniami technicznymi?

O autorze

MINI już od lat złączone jest z BMW, dzięki czemu może regularnie tworzyć ciekawe auta w wielu odmianach. Mimo to nadal ma swój własny charakter oraz rozwiązania. Przykładem może być system infomedialny oraz własne usługi łączności. Podczas testu sprawdziłem działanie systemu, opcje łączności MINI Connected oraz zestaw audio Harman Kardon.

System info-rozrywki i usługi MINI Connected

Podobnie jak w BMW, obsługa systemu info-rozrywki w MINI wymaga chwili przyzwyczajenia. Jakiś czas temu liderem intuicyjności był Volkswagen z markami partnerskimi tj. Skoda czy Seat, ale najnowsze generacje wielu modeli otrzymały nowy system i jego obsługa stała się o wiele trudniejsza. System w MINI sprawia wrażenie prostego, mało skomplikowanego i w porównaniu do wielu konkurentów, pod względem wyglądu, nieco archaicznego. Jego możliwości są jednak bardzo przyzwoite.

Wszystko wyświetlane jest na ekranie głównym, podczas gdy przed oczami kierowcy zamontowano bardzo prosty elektroniczny zestaw wskaźników. To już kolejny model na rynku, który zamiast wielkich i przeładowanych informacjami wyświetlaczy ma niewielki ekran (podobny był w Citroenie C4 oraz Volkswagenie ID.3). Panel jest ustawiony na linii wzroku i prezentuje najistotniejsze informacje. Wyraźny wyświetlacz o przekątnej 5 cali i dodatkowe ikony po jego bokach informują o prędkości jazdy, poziomie paliwa w zbiorniku, przebiegu i temperaturze, a także prezentują wskazówki nawigacyjne. Wielu kierowców doceni taką prostotę.

Najważniejsze informacje oraz opcje systemu znajdziemy naturalnie na głównym ekranie dotykowym o przekątnej 8,8 cala z funkcją dzielenia ekranu. W najwyższym pakiecie/wersji systemu info-rozrywki tj. Connected Plus znajdziemy m.in. system nawigacyjny MINI z Real Time Traffic Information (RTTI) i automatyczną aktualizacją map, jak również usługi ConnectedDrive (w tym aplikacje pokładowe), usługi zdalne (w tym nadzór stanu pojazdu), przygotowanie do Apple CarPlay oraz integrację samochodu z Amazon Alexa.

Ta ostatnia opcja wydaje się ciekawa, choć nie miałem okazji jej jeszcze przetestować. W informacji prasowej producenta możemy jednak przeczytać: „Już niedługo Alexa będzie także towarzyszyć Ci podczas podróży. Korzystając z tej funkcji, można sprawdzać naładowanie akumulatora i poziom paliwa w MINI, a także zdalnie otwierać i zamykać drzwi. Za pośrednictwem Alexy możesz także głosowo ustawiać niektóre parametry w swoim inteligentnym domu – na przykład zdalnie włączyć ogrzewanie. Może nawet zamówić dla Ciebie kolację, aby dotarła na miejsce zaraz po Tobie.” Brzmi ciekawie, ale czy będzie w pełni dostępne w Polsce? Zobaczymy za jakiś czas.

Tymczasem w systemie MINI możemy sprawdzić wiadomości, pogodę, nawigacja ma rozszerzone opcje prowadzenia, możemy wyszukać restauracje, sklepy, stacje benzynowe etc.

System audio Harman Kardon

System Harman Kardon zastosowany w MINI daje sporo przyjemności podczas odsłuchu. Nie jest to najwyższa klasa w ogóle, ale w tym segmencie auta i klasie cenowej, dość mocno się wyróżnia. Dwanaście głośników systemu dźwiękowego i 360-watowy wzmacniacz grają mocno, czysto i sugestywnie. Dźwięk bardzo dobrze roznosi się po dość przestronnej kabinie.

Producent zastosował pięć przetworników wysokotonowych o średnicy 26 mm (po środku konsoli centralnej i w drzwiach), pięć głośników średniotonowych o średnicy 100 mm (w tych samych lokalizacjach) oraz dwa subwoofery o średnicy 217 mm. Głośniki niskotonowe umieszczono pod fotelami kierowcy i pasażera, dzięki czemu tony niskie są jeszcze lepiej słyszalne i odczuwalne. Oczywiście z brzmienia najbardziej zadowoleni będą zwolennicy dynamicznych utworów, ale sprawdziłem system na kilku kawałkach rokowych, jazzowych a nawet w muzyce poważnej i zawsze brzmiało to bardzo przyjemnie.

Podsumowanie

Najtańsze MINI Countryman to koszt co najmniej 110 300 złotych, a testowana odmiana Cooper S ALL4 to koszt co najmniej 150 300 złotych. Oczywiście jak przystało na markę premium, za wszystkie ciekawe dodatki trzeba dopłacić. Jeśli jednak ktoś decyduje się na takie auto, z pewnością liczy się z kosztami i nie zestawia go np. ze Skodą Karoq. System info-rozrywki może nie oszałamia grafikami i imponującym interfejsem, ale działa sprawnie i posiada sporo przydatnych funkcji.

© dobreprogramy
s