r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

MSI GT73VR 7RF Titan Pro – testujemy gamingowego notebooka za 15 tys. zł

Strona główna Wideo LabSPRZĘT

Dzisiaj prezentujemy możliwości maszyny, która graczom będzie śnić się po nocach. MSI GT73VR 7RF Titan Pro to bezkompromisowy notebook przeznaczony do gier. Do najnowszych gier, w najwyższych ustawieniach graficznych i do tego w rozdzielczości 4K. Czy znajdzie się tytuł, który go zagnie? Zapraszamy do materiału wideo, w którym dowiecie się jakie moce drzemią w sprzęcie za 15 tys. złotych. Miłego oglądania!

Najnowszy model MSI wyposażono w procesor Intel Core i7 siódmej generacji o oznaczeniu 7820HK. Standardowo działa on z zegarem 2,9 GHz, natomiast w trybie Turbo zegar osiąga 3,9 GHz. Procesor ma cztery rdzenie, zapewniając przetwarzanie do ośmiu wątków. Jest to jedyny mobilny procesor z odblokowanym mnożnikiem, który w przyszłości będzie można jeszcze podkręcić (stąd K w nazwie). Do tego mamy 32 GB pamięci operacyjnej, dwa dyski SSD spięte w RAID 0 i dysk talerzowy o pojemności 1 TB. Za grafikę odpowiada karta GeForce GTX 1080 z własną pamięcią 8 GB. Obraz wyświetlany jest na fenomenalnej matrycy IPS o przekątnej 17 cali. Całość została zamknięta w dość dużej obudowie o grubości przekraczającej 4,5 cm. Waga tego cacka to 4,1 kg. Do tego należy doliczyć zasilacz, który waży 1 kg! Tak, cały czas piszemy o notebooku, czyli sprzęcie teoretycznie przenośnym. :)

Produkt MSI stawia na wydajność. Wydajność bez kompromisów. Mamy tu połączenie potężnego procesora Intela z najmocniejszym układem od Nvidii. Czego można się spodziewać po takim duecie? Wydajności, która do tej pory zarezerwowana była dla bardzo wydajnych jednostek stacjonarnych. Na filmie zobaczycie, że najnowsze gry działają bardzo płynnie (od 40 klatek wzwyż) w najwyższych ustawieniach jakości grafiki i do tego w rozdzielczości 3840 na 2160 pikseli, potocznie zwanej 4K. Śmiem twierdzić, że MSI GT73VR 7RF Titan Pro, to najszybszy notebook jakiego dotychczas mieliśmy okazję testować. Rewelacyjny sprzęt pod względem wydajności.

Wydajność to jedno, i tutaj nie mamy nic do zarzucenia, jednak w kulturze pracy, poborze prądu i ostatecznej wadze, można by było pokombinować. Tu jest jeszcze spore pole do popisu dla inżynierów z Tajwanu. Obawiam się niestety, że na smukłe konstrukcje o takiej wydajności przyjdzie nam jeszcze poczekać.

Na koniec zostawiłem sobie temat ceny. Wiadomo, że taki sprzęt nie jest tani. Ten konkretny model wyceniony został na 15 199 złotych. To ogromna kwota, nie ma co dyskutować. Jednak w tej cenie otrzymujemy piekielnie szybki sprzęt, na widok którego większości z nas, graczy, szybciej zabije serce. Zabije szybciej na chwilę, rozmarzymy się i wrócimy do grania na laptopie za 2 tys. złotych, na którym ledwo działają hity sprzed lat. Ale tak to już bywa, że miło czasem popatrzeć na sportowe Audi R8 przez okno Golfa trójki.

© dobreprogramy
r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a

Komentarze

r   e   k   l   a   m   a
r   e   k   l   a   m   a
Czy wiesz, że używamy cookies (ciasteczek)? Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień.
Korzystając ze strony i asystenta pobierania wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.