Budowa NOWEGO komputera z Windows XP - 2020 rok

Korzystając z epidemii uzupełniłem sobie zapasy komputerów w domu i poszukując do nich części przyszedł mi do głowy pomysł budowy retrokomputera z systemem Windows XP. Bo mam sporo leżących się i kurzących pudełek z programami oraz grami z tamtych czasów, w znacznej części już niekompatybilnych z nowszymi systemami operacyjnymi. Owo oprogramowanie nadal jest w pełni użyteczne.

Samych gier na płytach mam znacznie powyżej 30, nie liczyłem. Zebrało się tyle przez lata, głównie na różnych wyprzedażach.

Rozmowy kontrolowane...

Czym różni się reżim totalitarny od nie-reżimu? Co ludziom nie pasowało w "komunie"?Odpowiedź: inwigilacja.

Władze próbowały ukryć skalę inwigilacji, żeby nie niepokoić ludzi. Ale plotki szybko się roznoszą i ludzie po prostu się bali, że jak coś nieprzemyślanego palną to mogą mieć problemy. Oczywiście władza ludowa nie była w stanie wszystkich inwigilować, nie przy ówczesnych możliwościach techniki, lecz wystarczyła sama świadomość iż każdy MOŻE być inwigilowany.

Smartfony przejściową modą?

Zdaję sobie sprawę, że w tej własnej wizji przyszłości jestem osamotniony i wszyscy inni przewidują coś przeciwnego. Ale wydaje mi się, że w końcu ludzkość po prostu znudzi się smartfonami. Bo ileż można się ekscytować kolejnym modelem tabliczki reagującej na dotyk...

Idea smartfona sama w sobie jest genialna. Tylko chyba coś poszło nie w tą stronę.Miałem w życiu jednego smartfona i mi się znudził, teraz mam telefon z przyciskami. W nim najbardziej mi brakuje GPS-a i sensownej kamerki.

DIY — naprawa drukarek i kserokopiarek

Osoby prowadzące biura płacą ogromne pieniądze za dosyć proste czynności serwisowe.

Najczęstszą usterką jest zacinanie papieru i wciąganie kilku kartek papieru jednocześnie. Dlatego podczas regularnego serwisowania czyści się wałki prowadzące papier. Służy do tego bawełniana szmatka (na przykład ze starej podkoszulki) i specjalny dosyć drogi środek do czyszczenia rolek, choć można po prostu użyć spirytusu (choćby tańszego skażonego przeznaczonego do celów technicznych).

Windows XP a bankomaty

Temat w dyskusjach powraca niczym bumerang. Zupełnie jak w przypadku słynnej pluskwy milenijnej, ludzie wypatrują daty końca świata.

Koniec wsparcia dla XP nie ma żadnego wpływu na bankomaty. W przypadku systemów wbudowanych (bankomaty, linie produkcyjne, procesy technologiczne itd.) w zasadzie w ogóle nie instaluje się jakichkolwiek aktualizacji, a na pewno nie są one instalowane automatycznie.Wyobraźmy sobie taką sytuację, że komputer z XP steruje reaktorem atomowym, fermentacją piwa lub metrem. Nagle po aktualizacji coś się wywala, zdarza się że system nie wstaje.

Windows XP forever ;)

Windows XP odchodzi na emeryturę, jednak wielu użytkowników upiera się by nadal z niego korzystać. Poniżej kilka powodów, dlaczego tak się dzieje.

XP ma taką zaletę, że jest na niego mnóstwo sensownych programów. Większość z nich nie wymaga aktywacji, co za tym idzie łatwo o pirackie wersje bez crackowania, a z drugiej strony nikt nie wyłączy serwerów aktywacji do tych programów bo ich nie ma. Te programy można używać praktycznie w nieskończoność i nie ma ryzyka, że pewnego dnia się nie aktywują.

Windows 8 - najlepszy system operacyjny Microsoftu

Wpis zachwalający zalety zacznę nietypowo, bo od wyliczenia wad.

Wady

W testowanej wcześniej anglojęzycznej wersji Trial po przewinięciu ekranu uruchomionego kafelka na końcu pokazywały się reklamy (propozycje) produktów ze sklepu Microsoftu - muzyki, filmów, książek, programów itp. W polskojęzycznej wersji Pro nie znalazłem tego, może to kwestia różnic wersji, może wina żałośnie małego wyboru polskojęzycznych kafelków, o programach, muzyce i filmach nie wspominając (praktycznie ich tam nie ma).

Co Paulo Coelho myśli na temat S.O.P.A.?

Na blogu Dobrychprogramów padają różne opinie dotyczące piractwa, często przeciwne.Pisarz Paulo Coelho wypowiedział się na swoim blogu. Poniżej tłumaczenie:

Co myślę o projekcie SOPA

W Związku Radzieckim, pod koniec lat 50. i w latach 60. ubiegłego stulecia, wiele książek kwestionujących ówczesny system polityczny było nielegalnie powielanych i trafiało do podziemnego obiegu. Ich autorzy nie zarabiali ani grosza na sprzedaży.

Dlaczego Internet nie potrzebuje ACTA?

Co rusz politycy próbują majstrować przy Internecie, chociaż obsługa komputera przychodzi im z trudem.Postaram się więc wykazać, czemu Internet w ogóle nie potrzebuje praw państwowych. Nigdy nie potrzebował, zupełnie dobrze funkcjonował od samego początku.

Otóż w Internecie jest już władza. Każda strona ma swojego administratora, a ów ustala zasady i posiada władzę absolutną by je wyegzekwować. To jak królestwa z monarchiami absolutnymi.