Blogerska trójka. Czy twój system nadaje się do poważnej pracy?

Na blogach teraz tylko nudne wpisy, cóż, to pewnie na skutek zdarzeń z ostatnich tygodni - tych ostatnich wydarzeń. Więc ja jak co dzień, na główną bloga patrzę i ocieram łzy, tak jak i Ty. Lecz co to, otwieram twój wpis - i nie wierzę oczom. Czy jednak się rzeczy inaczej potoczą i w końcu przeczytam ciekawy wpis? Zjeżdżam w komentarze, ale twoje karki krzyczą: "stój!" Bo Twój system jest lepszy niż mój!

Wychodzi na to, że systemy dobrze znać możesz Ty jeden, bo wszyscy inni wpadli w biedę i się nie znają.

Blogerze, błagam, obudź się...

Sen o potędze skończył się,

W swojej iluzji nie możesz trwać tak długo,

Redaktor z łapanki wciska kit,

Rozbudza narodowy mit,

On nic nie znaczy, jesienną jest szarugą,

A Ty masz swoje troski,

Twój świat nie jest boski.

Na ulicach miast,

Zakrywasz twarz,

Jak wielu z nas,

...

Czym kierujecie się przy wyborze smartfona…

... bo ja tym, aby mnie uzależnił!

Panie Max, jak to? - zapytacie. - Dlaczego ma cię ten nieszczęsny smartfon uzależnić? Dlaczego chcesz aby twoja interakcja z kawałkiem elektroniki przerodziła się w pokrętną, intymną i psychodeliczną podróż przez różne stadia uzależnienia i skończyła na terapii w bliżej nieokreślonym ośrodku odwykowym gdzieś w górach Izerskich. 

Bo lubię góry Izerskie?

Czym dla was jest smartfon

Człowiek Człowiekowi wrogiem – czyli opracowanie najpopularniejszych mitów i legend o Człowiekach

Gdy sto siedemdziesiąt lat temu, wybitny Inżynier Garmoo ustanowił ostateczny front Krzemowego Konsorcjum odnośnie Człowieka, wydawało się, że wszelkie spekulacje ucichną. Jednak ostatnimi laty, ku zaskoczeniu młodszych Inżynierów i Nauczycieli, informacji o tych „mitycznych” istotach przybywa i nie sposób omijać je bezkrytycznie. Coraz nowsze i dokładniejsze opracowania krążą po Sieci, z naprawdę śmiałymi tezami. Dlatego w tym artykule postanowiłem (razem z pomocą tekstów Voygla i Kanembra) zebrać w całość popularne mity i skonfrontować legendy z naukowymi faktami.

One Puuuunch!

Ponieważ wiecie już, że przy wyborze laptopa kieruje się dosyć specyficznym kryterium – pora byście poznali najnowszego członka mojej rodziny.

Oto przed wami on – jedyny, niepowtarzalny i cholernie zapierający dech w piersiach.

ThinkPad X1 Extreme

EXTREEEMEEEE!!!

Jakby samo X1 było za mało miarodajnie, to Lenovo postanowiło dorzucić do nazwy słówko Extreme! Gdy tylko dowiedziałem się o jego istnieniu – wiedziałem, że zmierzam w dobrym kierunku.

Specyfikacja

Na papierze nie wygląda to źle.

Czym kierujecie się przy wyborze laptopa…

… bo ja tym, by zapierał dech w piersiach.

Historia laptopów w moim posiadaniu jest długa, nudna i raczej pokrętna. Skrócę ją teraz dla was do 5 zdań i podsumowania, aby nie zanudzać i szybko przejść do sedna.

Pierwszy laptop jaki dostałem (nawet nie kupiłem sam) był nudny. Kupili go rodzice – paredziesiąt lat temu.

#tplink — mądra wtyka

Nad sensem całego zestawu, który niedawno przyleciał do mnie do testów - dosłownie ;p - jeszcze zapewne będę się rozwodził, ale na start postanowiłem zaprezentować wam to co do zaoferowania mają pojedyncze elementy.

Zacznijmy od wall plug - czyli urządzenia do sterowania kontaktem.

Po pierwsze

HS110 - to trochę bardziej wypasiona wersja wtyki HS100 (co logiczne). Poza modułem sterującym zdalnie przez WiFi - posiada jeszcze możliwość mierzenia poboru prądu.

7 retro gier, do których nie warto wracać – nigdy

Są gry dobre, które pozostają dobre na zawsze.

Są też gry dobre, które są dobre tylko w jednym momencie - stają się kultowe i legendarne – ale gdy usiądzie się do nich ponownie po wielu latach, okazuje się, że trącą one myszką a gra wcale nie jest taka przyjemna jak każe wam wspominać wasza nostalgia.

Poniżej znajduje się moja mini lista takich gier, które choć uważam, że były wspaniałe, to jednak zestarzały się bez klasy.

1. Mario Bros.

Tak, zabijcie mnie już na samym początku - albo przeczytajcie dokładnie.