100 komentów gwarantowanych....
liczba publikacji: 9pierwszy wpis: 4 Stycznia 2010ostatni wpis: 4 Października 2013

;>

Wolne oprogramowanie! I dlaczego go nienawidzę!

Jest pewien moment w życiu, że uruchamiasz swojego nowego Windowsa 8 i cieszysz się. Wiem, ogólniki, ale przestały mnie jarać syfiaste wolne oprogramowania i chce wam powiedzieć dlaczego.

Zaczęło się to w 99 roku. Czyli zgoła ponad 13 lat temu. Softu było wtedy tyle co kot napłakał i cieszyłem się z każdego, który spełniał moje oczekiwania. Godzinami mogę wymieniać najróżniejsze programiki, które w czymś pomagały, coś robiły, gdzieś tam działały w tle.

Mam fanbojowy telefon i jestem z tego dumny

Zarabiam!

Czuję, że to hasło na początku, powinno przyświecać reszcie wpisu. Bo czasem mam wrażenie, że w takich tematach wypowiadają się ludzie, którzy nie zarabiają, a jedynie ciułają kasę od rodziców i wydają ją na frytki w McDonaldzie. Ale do sedna.

Po fascynacji Lumią 720 postanowiłem postawić na nowego konia. Tak, chodzi o telefon komórkowy, a raczej o TEN telefon komórkowy. Telefon ponad wszystkie inne.

Uuuu… zagrzmiało i zatrąbiło, chórki zawyły a w tle słychać werble.

Netscape jest NAJLEPSZĄ przeglądarką na świecie - ale DP tego nie rozumie

Koniec i kropka – skończcie wreszcie te swoje przeglądarkowe wojny i zrozumcie. NETSCAPE jest królem!

Po pierwsze wielkie N jest rewelacyjne bo nie przejmuje się czymś takim jak standardy. Od tego ma innych – posiada dwa silniki, dzięki którym może pokazywać stronę tak jak Firefox, albo tak jak IE. Netscape sam zdecyduje kiedy i jak się przełączy, przez co TY użytkowniku nie musisz nad tym panować. Nie mniej jeśli być chciał – to żaden problem. Pod prawym przyciskiem myszy masz możliwość przełączania.

Po drugie wielkie N

Jenzyk ktury koham.

To jenzyk ktury powoli umerza cienkzo mi to pisac ale taka, jest prawda.

Dobra ale do sedna boskoro doczytaliście Az tutaj to prawdopodobnie liczycie na jakis sensowny wpis – a ja licze ze was nie zawiode.

Kilka lat teamu sporo szych i waznych osobowości obwieszczało śmierć naszego ukohanego jenzyka – polskiego. Sam byłem w grupi ludzie pieszczotliwie nazywanych „grama nazi”. Narzekaliśmy, jak to młodzież z racji pospiechu i sporej głupoty przestaje używać polskich końcówek. „ą” stawało się „a”, "ó" gubiło kreske i pozostawało samym "o" itd.

Maxiowy Kącik Recenzji - Umbrella 2011

Witam was drodzy czytelnicy – tytułem wstępu:

MKR – czyli Maxiowy Kącik Recenzji to mój nowy cykliczny blag o… recenzjach. Postanowiłem pomóc wam i poświęcając swój czas i pieniądze zdobyć, a następnie zrecenzować niesamowite produkty, o których mogliście nawet nigdy nie usłyszeć. Nie będą jednak do tego podchodził byle jak. Zamierzam przez wiele miesięcy testować przedmioty, programy czy też usługi a następnie w formie tekstowej podzielić się nie tylko specyfikacjami technicznymi, ale również moimi odczuciami.

100 komentów gwarantowanych...

... i darmowa Viagra w proszku ;)

Oto szybki i krótki poradnik dla wszystkich dobroprogramowych cblagowiczów, jak uzyskać 100 komentarzy.

Zapraszam do czytania.

Sto! Nie dziesięć, nie dwadzieścia, nawet nie pięćdziesiąt, a sto komentarzy zagwarantuje Ci jeden z poniższych niepowtarzalnych tematów blagowych. Wystarczy wybrać któryś z tematów (można losowo) i po prostu napisać cokolwiek, a sukces gwarantowany. Mało tego... 100 komentarzy to dopiero początek waszej niesłychanej sławy na DP.

Yo ho, ho i beczka rumu!

Życie pirata fajne jest…

Naprawdę! Pływa sobie od portu do portu, rabując, mordując i gwałcąc. (Niekoniecznie w tej kolejności.) Od czasu do czasu postrzela sobie z armaty i dokona abordażu. A gdy nadchodzi wieczór razem z kolegami, bracią piracką, siada na deku i pijąc tani rum śpiewa różne sprośne piosenki.

A nie wróć… nie o tych piratach była mowa.

Szczerze, miałem wstawić inny blog, ale postanowiłem jednak poruszyć temat ostatnio przez wszystkich wałkowany – legalność oprogramowania, piractwo, złodziejstwo internetowe.

Za każdym razem jak uruchamiasz IE6, Bóg zabija kociaka!

Czy wspierać stare przeglądarki?

Polacy to mądry naród. Niektórzy mówią, że bardziej kombinatorski niż mądry, ale to już kwestia gustu a de gustibus non est disputandum. Wracając do sedna. Większość młodych, zainteresowanych komputerem potomków Mickiewicza swego czasu mniej lub bardziej próbowała nauczyć się HTML’a. Niektórzy pewnie nawet napisali jedną lub dwie strony. A jeszcze mniejsze grono, pewnie gdzie koło 10%, napisało tych stron więcej.

Nie taka Vista straszna jak ją malują…

… czyli trochę z życia wyjętych spostrzeżeń.

Pierwszego stycznia po udanej, lekko szampanem i piwem zakrapianej imprezie na rynku wrocławskim postanowiłem zmienić system. Od blisko trzech lat eksploatowałem już mocno nadgryzionego zębem czasu Windowsa XP. Nie powiem, przygoda z tym systemem była wyśmienita. Właściwie wszystkie programy działały bez zarzutu, praktycznie każdą grę dało się odpalić (choć jestem miłośnikiem starych gier i tutaj czasem problemy bywały), a sam system znałem lepiej niż zawartość kredensów w kuchni.