reklama

Mac Pro powraca do Unii Europejskiej, kto zauważył jego nieobecność?

Strona główna Aktualności

O autorze

Kobieta o wielu talentach, użytkowniczka OS X kochająca fotografię, kuchnię wschodnią, ciężką muzykę i poprawną polszczyznę.

Niewiele osób to zapewne zauważyło, ale (poprzedni) Mac Pro został wycofany ze sprzedaży w krajach Unii Europejskiej. Tym razem wyjątkowo nie chodzi o potyczki patentowe. 1 marca 2013 zakończona została sprzedaż Maków Pro w Unii Europejskiej, krajach kandydujących i należących do EFTA, gdyż maszyna nie spełnia poprawki do regulacji IEC 60950-1. Egzemplarze już dostarczone do sklepów jeszcze można było sprzedać, ale nie było żadnych nowych dostaw. Resellerzy nie przyjmowali zamówień po 18 lutego.

Wspomniana regulacja dotyczy bezpieczeństwa urządzeń elektronicznych. W przypadku poprzedniego Maka Pro, za niezgodność odpowiadał przede wszystkim nieodpowiednio zabezpieczony wentylator. W ówczesnych modelach można bez problemu wsadzić palec między łopatki, co stanowi zagrożenie i jest bardzo niepożądane. Problematyczne były także zabezpieczenia portów. Wtedy już wiadomo było, że w drugiej połowie 2013 roku zobaczymy nowego Maka Pro, więc nikt nie spodziewał się, że Apple wprowadzi zmiany do nieco zapomnianego wtedy modelu. I nie wprowadził.

Niektórzy uważali nawet, że produkcja profesjonalnych stacji roboczych z jabłkiem zostanie zakończona, a firma Apple będzie skupiać się tylko na iPadach. W końcu sprzedaż Maków, jak i komputerów osobistych w ogóle, spada, a rynek pożerają urządzenia mobilne. Zmiany w programie Final Cut Pro X, przeznaczonym do profesjonalnej obróbki i montażu wideo, zbliżyły go do produktu konsumenckiego, co było kolejną wskazówką sugerującą, że Apple nie zamierza dostarczać narzędzi dla profesjonalistów. W końcu nie ma ich aż tak wielu…

Nowy, kapsułkowaty Mac Pro, normy unijne spełnia, więc teoretycznie z jego kupnem nie powinno być żadnych problemów. Teoretycznie, bo dostępność jest wciąż znikoma. We Francji, pierwsi zamawiający powinni dostać swoje Maki Pro już jutro, w reszcie Europy termin dostawy został ustalony na luty. Niemniej jednak, po niemal roku nieobecności, profesjonalne maki wracają na nasz rynek.

© dobreprogramy
reklama

Komentarze

reklama