Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Teleportacja — zapomnij o świecie jaki do tej pory znałeś

Spotkania takie jak HotZlot lub ColdZlot same w sobie są niepodważalnie wyjątkowymi wydarzeniami. Dzieje się tak za sprawą niebywale udanej organizacji, ale to nie ta sprawia że są jedyne w swoim rodzaju. Cała społeczność dobroprogramowych ludków na pewno zgodzi się ze mną że wyjątkowość i niepowtarzalność zlotów tworzą będący tam ludzie. Niestety zloty nie trwają wiecznie i ledwie się rozpoczynają a już trzeba wyjeżdżać i wracać do domów. Niewątpliwie jest to najgorszy moment, tym bardziej że jesteśmy rozsiani po całej Polsce, a ludzie z którymi spędziliśmy ten wyjątkowy czas najczęściej mieszkają dokładnie na drugim końcu kraju.

Internet to nie wszystko...

Mimo że nawiązane znajomości i przyjaźnie możemy cały czas utrzymywać korzystając z najsilniejszego dziś medium jakim jest internet, pozostaje niedosyt. Kontakt przy pomocy czatów, skype mimo że dostępny dla każdego nigdy nie zastąpi tego, kiedy można usiąść przy stoliku i wspólnie pijąc bezalkoholowe prowadzić dysputy do późnych godzin nocnych. Spotkania z ludźmi oddalonymi o 500 km między sobą wymagają sporego zaangażowania sił, czasu i pieniędzy. O ile ostatnie nie koniecznie musi być problemem, to sama podróż -długa i męcząca - często jest poważną przeszkodą do umawiania się "na piwo". Co innego gdyby istniała teleportacja...

Teleportacja — co by było gdyby?

No właśnie, może się wydawać że koncepcja na dzień dzisiejszy kompletnie abstrakcyjna, to samo jej rozważanie może prowadzić do bardzo ciekawych wniosków. Mimo tego, że coraz częściej słyszy się o zanikaniu w ludziach potrzeby realnego kontaktu wskutek powszechności internetu, uważam że każdy takiego kontaktu potrzebuje i szuka. Internet staje się bardziej obszarem zastępczym dla spotkań, niż prawdziwą alternatywą. Wszystko to przez coraz szybsze życie, ciągłą pogoń za czasem którego wydaje się jest ciągle za mało. Nie ma czasu na nawet krótkie spotkanie, nie ma czasu na zaplanowaną podróż, nie ma czasu żeby z kimś po prostu się na chwilę zobaczyć. Teraz wyobraźmy sobie świat w którym istnieje teleportacja.

r   e   k   l   a   m   a

W każdej chwili, tam gdzie tylko zechcesz

Teleportacja jest pojęciem czysto hipotetycznym przy obecnym stanie wiedzy. Obecnie ciężko sobie również wyobrazić jak mielibyśmy się przenosić z miejsca A do B. Co się będzie z nami działo w momencie przesyłu? Ale pofantazjować na ten temat jak najbardziej możemy, i chcemy. Zakładając że teleportacja byłaby procesem natychmiastowym można by w każdej chwili transportować się w dowolne miejsce na ziemi. W kontekście spotkań ze znajomymi sytuacja wręcz idealna, wystarczy jedna wolna chwila żeby zobaczyć się w dowolnym miejscu na ziemi. Nawet jeśli wypadnie niespodziewana rzecz do załatwienia w domu, 1 moment i możemy wrócić. Ale czy tylko to by się zmieniło?

Komunikacja...

Nie, tym razem nie międzyludzka, ale taka naziemna. Czy w momencie gdy można w dowolnej chwili przenieść się z miejsca w miejsce istniała by dalej sieć transportowa jaką dzisiaj znamy? Jeśli możliwe jest przeniesienie człowieka z miejsca na miejsce, to na pewno możliwe jest również teleportowanie towarów. Dlatego uważam że zniknęły by samochody, autobusy, pociągi samoloty i wszelkiej maści środki transportu jakie dzisiaj znamy. Ciężko sobie to wyobrazić prawda? To teraz idąc dalej tym tropem, czy jeśli przestają istnieć pojazdy wszelkiej maści będziemy potrzebowali dróg, parkingów, dworców, lotnisk itp? Wyobrażacie sobie nasze miasta gdzie zamiast zakorkowanych dróg mamy alejki parkowe bądź inne budynki do których możemy w każdej chwili się udać czy to pieszo czy korzystając z teleportacji?

Sytuacja na rynku pracy...

Przestaje istnieć coś takiego jak "dojazd do pracy". Ot, wchodzimy do teleportu i w momencie przybywamy do miejsca pracy. Z jednej strony taka sytuacja ma wiele pozytywów gdyż możemy pracować w każdym miejscu na ziemi. Nie ogranicza nas nasze miejsce zamieszkania, a możemy wybrać tą pracę która nam odpowiada. Podobna sytuacja miała by miejsce w przypadku szkoły. Z punktu widzenia pracodawcy sytuacja równie atrakcyjna. Łatwiej mu znaleźć odpowiedniego pracownika na odpowiednie stanowisko, gdyż ich dostępność jest łatwiejsza. Z drugiej jednak strony niesie to za sobą zagrożenia. Pracownik ma ogromną konkurencję na rynku pracy co skutecznie może wykorzystać pracodawca nie siląc się z adekwatnym wynagrodzeniem. W tej sytuacji mimo teoretycznie lepszej dostępności pracy, moglibyśmy mieć kłopoty z bezrobociem podobnym jakie znamy dzisiaj. Pracę mieli by tylko Ci najlepsi i Ci z dobrymi znajomościami.

Zawód bez przyszłości, przyszłość z nowym zawodem

Rynek pracy został by mocno przebudowany. Bardzo duża liczba zawodów straciła by rację bytu. Zobaczcie ile zawodów jest silnie uzależnionych od transportu. Jeśli przestaje istnieć jakikolwiek transport, znika cała branża z nim związana. Począwszy od producentów pojazdów, przez sieć sprzedawców, serwisantów a na zawodach związanych takich jak listonosz, kurier, pani w okienku na poczcie kończąc. Pracy nie ma też dla kierowców, drogowców, firm budujących drogi itd. Znacznie zmienia się również sposób handlu. Towary zamówione przez internet mogą pojawić się w naszym teleporcie, potrzeba tylko kogoś kto je skompletuje i odpowiednio nada. A zawsze jeśli zakupy przez internet nam nie wystarczają, możemy się udać na tradycyjne zakupy do sklepu gdzie będziemy mogli wszystko zobaczyć, dotknąć, kupić i za pomocą teleportacji przenieść do domu. Mimo że znika wiele zawodów, na pewno pojawi się wiele nowych związanych z samą teleportacją. Teleporty muszą gdzieś powstać, gdzieś muszą być umieszczone i utrzymywane.

Zagrożenia, bo i te się pojawią...

Żeby nie było tak kolorowo, należy się zastanowić jakie były by zagrożenia gdyby istniała teleportacja. Jeżeli wyobrażamy sobie teleport jako urządzenie elektroniczne, musimy się zastanowić co stanie się, gdy w momencie teleportacji urządzenie zawiedzie? Czy człowiek zawieszony gdzieś w cyberprzestrzeni będzie dał się "odzyskać" czy zostanie całkowicie sformatowany? Drugim zagrożeniem jest wszelkiego rodzaju działalność kryminalna. Czy czuli byście się bezpiecznie jeśli w waszym domu byłby teleport który jest potencjalnie zabezpieczony przed nieautoryzowanym użyciem? Wydaje mi się ze nie, bo było by wiele ludzi którzy zaczęli by się trudzić w łamaniu tych zabezpieczeń. Rozwiązaniem byłoby oczywiście stawianie teleportów w przestrzeni publicznej. Wtedy moglibyśmy mieć do czynienia z kolejkami i znacznemu utrudnieniu dostępności teleportów mimo ich niewątpliwych zalet. Ale nawet wtedy istniało by ryzyko że działalność przestępcza była by bardziej rozwinięta. Rzeczą nad którą również warto było by się zastanowić, to to, na jakiej zasadzie były by dostępne dla ludzie teleporty? Nieodpłatnie? Za jakąś opłatą, abonamentem? Ciężko wyobrazić sobie urządzenia nie wymagające jakiejkolwiek konserwacji i naprawy a nikt tego nie będzie robił w czynie społecznym.

Życie z teleportacją

Na koniec słów kilka o tym, jak zmieniło by się nasze życie w dobie istnienia teleportacji. Wg CBOS na dojazdy do pracy tracimy w ciągu tygodnia średnio 5 godzin. Jeśli od tej grupy odliczyć osoby mające zakład pracy "pod nosem" średnia zwiększa się do 6,5 godziny. Dodatkowo należy sobie uświadomić ile czasu tracimy stojąc w korkach, jadąc na zakupy, w drodze na i z wakacji. Wiele z naszych marzeń i planów nie jest spełnionych, bo możliwości transportu i czasu jakim dysponujemy są zbyt małe. Wizja istnienia teleportacji sprawia, że problem transportu nie istnieje. Zyskujemy dodatkowo znacznie więcej czasu, tylko czy w epoce teleportacji umieli byśmy wykorzystać ten czas na to, co tak na prawdę jest najważniejsze? 

internet inne

Komentarze