Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Unity, teoretycznie ergonomiczne środowisko w Ubuntu

Na początku chciałbym tylko powiedzieć że nie jestem fanbojem linuxa, ani jego przeciwnikiem. Zazwyczaj pracuję na Windows, ale linuxa traktuję jako ciekawostkę, i lubię od czasu do czasu przetestować nową dystrybucję aby się przekonać, czy może nie da mi większej wygody spędzania czasu przed komputerem niż Windows.

Zazwyczaj gdy decyduje się na zabawę z jakąś nową dystrybucją, bądź nową jej wersją celuję w środowisko KDE, najprościej mi się w nim odnaleźć, i zazwyczaj daję radę sobie wszystko skonfigurować wg potrzeb. Jednak zachęcony informacją o wydaniu nowego ubuntu, z "dopracowanym" interfejsem Unity pomyślałem, spróbujmy!! Co prawda pierwsze zetknięcie z Unity które zostało domyślnym interfejsem w desktopowej wersji Ubuntu mnie zraziło, ale to było jakiś czas temu, może teraz coś się zmieniło...

Dałem szansę nowemu Ubuntu z Unity, tym razem nie poszedłem drogą KDE, zaczęliśmy z pustą kartą. Oto mam mój system, z ergonomicznym i przyjaznym interfejsem, przygotowywanym z myślą o zwykłych użytkownikach.

r   e   k   l   a   m   a

Let's start!!

Na początek Unity, pasek po lewej stronie wydaje się być funkcjonalny, ot w zasadzie pasek jak z Windows7 z przypiętą większą liczbą aplikacji na dzień dobry. Ale... pionowy. Pierwsze uruchomienie kilku programów, pierwsze wrażenie - działa całkiem fajnie. Ikony przypięte na stałe, jak i ikony uruchomionych programów bardzo łatwo, intuicyjnie się układa. Całkiem nieźle działa przesuwanie paska w przypadku większej ilości ikon niż może się zmieścić na całej jego wysokości. Jednak po dłuższym użytkowaniu...

Okazuje się że Pasek to w zasadzie jedyne miejsce prostego uruchamiania aplikacji i przełączania się między aktywnymi oknami. Gdy mamy otwarte kilka okien danej aplikacji przełączanie między nimi, gdy np. pracujemy w jednym oknie na pełnym ekranie wg mnie jest mało ergonomiczne. Uważam że przełączanie miedzy aktywnymi oknami jednej aplikacji wymaga dużo błądzenia myszką i niepotrzebnego klikania. Np. Mam aktywne 2 okna firefoxa, często drugie to okienko pobierania plików, plik się pobrał i np. bezpośrednio z niego chcę uruchomić pobrany plik.

Porównując to rozwiązanie z rozwiązaniem z Windows 7. Tam mając otwartych kilka okien jednego programu, wystarczy najechać na aktywną ikonę w pasku (nie rozumiem po co jeszcze wymagać klikania) a aktywne okna pojawiają się opisane w miniaturce zaraz nad ikoną. Nie muszę już lecieć z powrotem na środek ekranu aby przejść tam gdzie chce. Zdaję sobie sprawę że może to kwestia przyzwyczajenia, ale mam wrażenie że przejście od jednego okna do drugiego w obrębie jednego programu w Ubuntu, zajmuje nieco więcej czasu. Może to są ułamki sekund, ale pracując na kilku programach otwartych w wielu oknach może to zacząć denerwować. Osobiście wolałbym już jakby każde okno miało swoją ikonkę na pasku, ale czegoś takiego już ustawić nie potrafiłem.

Czara goryczy...

Załóżmy że przełączanie okien to sprawa indywidualnych przyzwyczajeń. Linux, a w tym wypadku Ubuntu to dla mnie system do użytku codziennego. Do zadań specjalnych mam Windows z programami inżynierskimi które potrzebuję na studiach i do różnych prac. Przeglądanie internetu, aktywne komunikatory (gg, gtalk), edycja dokumentów, jakieś radio internetowe w tle.

Ubuntu daje nam możliwość dodania konta z popularnych serwisów i integrację z niektórymi aplikacjami systemowymi. Zacząłem od zalogowania się na moje konto google, wszystko przebiegło sprawnie. Do obsługi gTalka zabrał się Empathy, pobrał kontakty. W zasadzie działa fajnie... No ale ja korzystam jeszcze z gg, więc już skoro Empathy jest tak fajnie wbudowany w system, to fajnie by było mu dać za zadanie obsługę mojego gg. Szukam gdzie w ustawieniach dodawanie konta, a tu niespodzianka. Empathy obsługuje tylko te protokoły z którymi integruje się Ubuntu, a tam nigdzie nie ma gg. Na szczęście w centrum oprogramowania znalazłem plugin do obsługi GG, które umożliwia skonfigurowanie gg w systemie.

GG skonfigurowane, tylko... no właśnie, gdzie moje kontakty? Niespodzianka, obsługa GG jest, ale jakikolwiek import czy z serwera czy z pliku kontaktów niemożliwy. Przecież nie będę przepisywał ręcznie moich kontaktów z gg!

Czas na alternatywę

Moim ulubionym komunikatorem jest kadu, używam na Windows od kilku lat i jest dla mnie najlepszy. Zainstalowałem Kadu, dodałem konto gg, dodałem gtalka, jest! Kontakty bez problemu pobrane, wszystko działa jak powinno. Ale...

W tym momencie mam uruchomione 2 komunikatory obsługujące te same konta komunikatorów. Więc skoro już mam moje Kadu, to wyłączę Empathy. Nie da się, Empathy musi zostać włączone. Dzięki temu mogę porównać oba wynalazki. 1 Rzecz jaka mnie zdziwiła to brak możliwości ustawienia aby Kadu uruchamiało się przy starcie. Nie wiem na ile to wina Kadu, a na ile ograniczenie Ubuntu ale komunikator jest jedną z tych aplikacji która powinna mi się włączać automatycznie, tak jak wciśnięte mi na siłę Empathy (którego zaś nie mogę wyłączyć).

Jednak największą bzdurą dla mnie jest coś co zauważyłem rozmawiając za pomocą komunikatorów. Ikony w prawym górnym rogu mają tylko jedną funkcję w jednym lub drugim programie. Niezależnie czy kliknę lewym czy prawym przyciskiem, widzę menu z ustawieniem dostępności w Kadu, bądź menu z wyborem statusu w Empathy, z teoretycznie możliwością kliknięcia w Empathy co w moim skromnym przekonaniu powinno spowodować pokazanie się okna. Nic bardziej mylnego.

W tym miejscu chciałem dodać zdjęcie z pokazanym menu kontekstowym wyświetlajacym po kliknięciu w ikonę jednego lub drugiego komunikatora. Niestety kiedy menu jest rozwinięte nie działa PrintScreen, zrzuty się nie wykonują :(

Do czego zmierzam. Rozmowa przy użyciu jednego lub drugiego komunikatora wygląda tak samo, również tak samo wygląda przejście do okna z rozmową. Należy to zrobić jak w przypadku opisywanym wyżej apropo firefoxa. Kliknąć na ikonkę na pasku, wybrać okno, kliknąć w okno i możemy kontynuować rozmowę. Przyjście nowej wiadomości jest w obu programach sygnalizowane migającą kopertą w na górnej belce gdzie jest ikona komunikatora, zawsze byłem przyzwyczajony do tego że wtedy klikam w tą migającą kopertę, i otwiera mi się okno rozmowy, teraz jak kliknę... otwiera mi się menu kontekstowe ze zmianą statusu. Jedyna opcja to użycie paska po lewej. W przypadku Empathy sytuację ratuje delikatnie pojawiający się w menu odnośnik do nowej wiadomosci ale i tak uważam że to nie jest wygodne.

Podsumowanie

Mimo że możliwe jest, że mam naleciałości z obsługi Windows, i chciałbym żeby w Ubuntu niektóre rzeczy zachowywały się w ten sam sposób, uważam że Ubuntu ze swoim Unity prezentuje się ciekawie, jednak przy codziennym użytkowaniu pojawiają się drobne szczegóły, które potrafią irytować. Teoretycznie do wszystkiego można się przyzwyczaić, a najprościej przyzwyczaić się do wygody ale czy łatwo będzie się przyzwyczaić do rzeczy zwyczajnie mało ergonomicznie zaprojektowanych osobom którym Ubuntu się dedykuje? Ubuntu kojarzy mi się z dystrybucją która będzie chciała przekonać osoby korzystające dotychczas z Windows do spróbowania Linuxa. Ubuntu kojarzy mi się z dystrybucją która chce aby ewentualna przesiadka była bezbolesna. Jednak wg mnie diabeł tkwi w szczegółach, a te dla przeciętnego użytkownika będą zbyt bardzo irytujące aby zaufać ze Linux może mu zastąpić Windows.

 

linux

Komentarze