Strona używa cookies (ciasteczek). Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianach ustawień. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    X

Recenzja smartofona Samsung Galaxy Mini cz.4

Samsung Galaxy Mini cz.4

Po więcej zdjęć i filmów sięgnij tutaj, a konkretnie tu

Odtwarzanie filmów

Odtwarzanie filmów na Galaxy Mini nie rozczarowało mnie. Przy odpowiednim odtwarzaczu i kodekach telefon potrafi uruchomić dosłownie każdy film w dowolnym formacie. Oczywiście przy jego pięcie Achillesowej, którą jest jego rozdzielczość, komfort oglądania i szczegółowość drastycznie spada. Nadrabia to jednak bardzo płynnym odtwarzaniem i donośnym oraz czystym dźwiękiem z głośniczka multimedialnego. Bateria również wytrzyma dość spora. Co tyczy się oglądania filmów on-line dostajemy możliwość oglądania jedynie na You Tube. Smartfon jest za słaby do oglądania filmów w internecie z innych źródeł.

r   e   k   l   a   m   a

Internet i przeglądarka i GPS

Smartfony zostały stworzone do stałego dostępu do internetu. Funkcja ta w Galaxy Mini jest zadowalająca. Możemy połączyć się z internetem przez sieć komórkową 3g lub WiFi, przy czym funkcja WiFi (w standardach B, N i G) napotyka czasami problem przy połączeniu z daną siecią. Wykrywa ona bez problemu wszystkie pobliskie hotspoty, nawet te zabezpieczone hasłem. Smartfon Sasmunga posiada także funkcje zapamiętywania punktów dostępu do sieci bezprzewodowej i automatyczne łączenie się kiedy wykryje ją w swoim zasięgu. Dużym atutem jest także funkcja router’a WiFi i udostępniania internetu innym urządzeniom. Na Androidzie została umieszczona Google'wska przeglądarka, która według mnie nie ma na razie na rynku godnego konkurenta. Wiadomo, że przy procesorze 600 Mhz nie można oczekiwać błyskawicznej szybkości i nikt tego nie robi. Strony wczytują się płynnie, bez przycinania, nawet jeżeli zostały utworzone we Flashu. Cieszy automatyczne skalowanie zawartości strony i multidotyk oraz głosowe wypowiadanie poleceń do okna przeglądarki, aczkolwiek funkcja ta wymaga dopracowania, bowiem dość często zdarzają się jej pomyłki i działa jedynie poprawnie przy wypowiadaniu poleceń w języku angielskim. Możemy otwierać kilka stron bez poważnych ubytków w szybkości działania.

Co tyczy się GPS’ u w telefonie jest on jedynie dodatkiem choć czasami pomocnym. Dzięki niemu zlokalizujemy swoje położenie na mapie, dojdziemy do wybranego punktu, nie zgubimy się w obcym mieście. Ciekawostką jest dopiero raczkująca technologia “rozszerzonej rzeczywistości”. Do korzystania z niej na naszym smartfonie potrzebujemy dostępu do internetu i właśnie wymienionego GPS’a. Polega ona na nakładaniu dodatkowych treści na widok okiem kamery z naszego smartfona dzięki pośrednictwu pobieraniu treści z takich stron jak Wikipedia i inne. Może służyć do zwiedzania miasta, jego zabytków, określeniu naszego położenia względem innych punktów w naszej okolicy i pokazywania najbliższego baru, kawiarni lub hotelu i poprowadzenia nas do niego. Aplikacją umożliwiającą tę funkcję jest program Layar, który możemy za darmo pobrać z
Android Market.

Oprócz doraźnego użytkowania, GPS zamontowany w słuchawce Samsunga nie będzie dla nas bardzo pomocny. Po pierwsze, ponieważ Google Maps w Polsce nie są dostępne, a inne płatne (bardzo drogie) nawigacje wymagają stałego dostępu do internetu, co przy polskich opłatach za sieć komórkową, nawet z pakietem danych, będzie rozwiązaniem wyłącznie dla milionerów. Nie możemy liczyć na luksus jaki daje oprogramowanie od Noki – Ovi Mapy, których można używać w trybie off-line i są darmowe dla systemu Symbian.

Pchli targ, czyli Android Market i apliakcje

Smartfon Samsunga dostąpił błogosławieństwa ze strony Googla dostając pozwolenie na pobieranie aplikacji dla systemu Android – Android Market. Jest to istna baza do rozbudowy zaplecza software naszego smartfona. Znajdziemy tutaj wszystko czego potrzebujemy, czy to od zagadnień czysto rozrywkowych do aplikacji wspomagających nas w trakcie pracy zawodowej. Jednak aby zacząć korzystać z naszego sklepu musimy założyć konto Google. Tak samo jest w wypadku użytkowników iPhone’a – musimy mieć konto w iTunes. Podczas rejestracji możemy podać numer naszej karty kredytowej, jest to wymagane jeżeli chcemy zaopatrzyć się w płatne programy dostępne w sklepie. A ceny, są różne i zależy czy mamy wystarczająco ilość środków płatniczych na koncie. Potrzeba podania numeru karty kredytowej to dobry sposób aby Ci młodsi użytkownicy smartfonów nie kupowali drogich aplikacji bez wiedzy opiekunów.
Kartę w Polsce powiązaną z kontem rodzica mogą mieć już nastolatkowie powyżej 13 roku życia, a nawet młodsi. W Android Market znajdziemy gry i aplikacje. Przy komponentach zamontowanych w słuchawce Samsunga nie zagramy jednak we wszystkie najnowsze tytuły. Aby wejść do marketu potrzebujemy sieci WiFi lub 3G.
Gry, z którymi nie będzie problemów na naszym smartfonie to między innymi Angry Birds i jej różne odmiany, Raging Thunder, Friut Ninja, NinJump i kilka innych. Jako konsola z zaawansowanymi grami i sterowaniem smartfon nie sprawdzi się w tej roli, dla zabicia czasu w czasie jazdy autobusem, metrem prosta zręcznościówka nadaje się idealnie.

 

Komentarze