Masz filmy w bibliotece iTunes? Apple usuwa wybrane pozycje i odmawia zwrotu środków (aktualizacja)

Strona główna Aktualności

O autorze

Aktualizacja, 16 września

Na łamach serwisu CNET pojawiły się dodatkowe wyjaśnienia, w których Apple tłumaczy zasady działania sklepu iTunes. Zakupione filmy mogą znikać z biblioteki użytkownika, gdy ten zmieni kraj pobytu (a jak się okazuje, w tym przypadku miało to miejsce). Pełna treść oświadczenia Apple znajduje się poniżej:

Wszystkie pobrane filmy można oglądać w dowolnym momencie i nie zostaną usunięte, chyba że zdecydujesz się to zrobić. Jeśli zmienisz ustawienie kraju, niektóre filmy mogą nie być dostępne do ponownego pobrania ze sklepu z filmami, jeśli zakupiona wersja nie jest również dostępna w nowym kraju. W razie potrzeby możesz zmienić ustawienie swojego kraju z powrotem na poprzedni kraj, aby ponownie pobrać te filmy.

Użytkownicy iTunes, którzy mają w swojej kolekcji filmy kupione w internetowym sklepie Apple, mogą się spotkać z niemiłą sytuacją. Okazuje się, że firma jest zdolna usunąć z biblioteki użytkownika filmy, które nie są już dłużej dostępne w sprzedaży i nie poczuwa się przy tym do zwrotu pieniędzy za ich wcześniejszy zakup. Na dokładnie taki przypadek zwraca uwagę serwis ExtremeTech, cytując korespondencję jednego z oburzonych sytuacją użytkowników z Apple.

Problem po raz pierwszy został nagłośniony na Twitterze przez samego poszkodowanego. Anders G da Silva tłumaczy, że skontaktował się z Apple po tym, jak z jego biblioteki iTunes zniknęły trzy zakupione wcześniej filmy. Ku jego zaskoczeniu, w odpowiedzi dostał podziękowanie za skorzystanie z usług firmy i wyjaśnienie, że filmy zniknęły z jego biblioteki, bo nie są już dłużej dostępne w sklepie. Co ciekawe, w ramach rekompensaty użytkownik dostał możliwość darmowego wypożyczenia dwóch filmów o maksymalnej cenie niecałych 6 dolarów.

To jednak nie rozwiązuje problemu, bo jak zauważa ExtremeTech, na zakup trzech tytułów w iTunes poszkodowany musiał wcześniej wydać co najmniej 30, a maksymalnie 60 dolarów. Oburzony użytkownik kontynuował więc korespondencję z pomocą techniczną iTunes sugerując, że wypożyczalnia go nie interesuje i oczekuje przywrócenia filmów lub zwrotu pieniędzy. Ostatecznie pomoc techniczna łączy się z użytkownikiem w bólu rozumiejąc sytuację, ale nic nie może na nią poradzić.

Informujemy, że sklep iTunes/App Store to sklep, który daje dostawcom treści platformę lub miejsce do sprzedaży swoich produktów. Możemy zaoferować tylko to, co zostało nam udostępnione za pośrednictwem studiów lub dystrybutora... Ponadto nasza zdolność do wydania zwrotu zmniejsza się z czasem. Dlatego Twoje zakupy nie spełniają warunków zwrotu – czytamy we fragmencie korespondencji z Apple, którą udostępnił na Twitterze poszkodowany.

Ostatecznie wychodzi więc na to, że kupujący film w rzeczywistości nie nabywa praw do jego oglądania na zawsze, a jedynie na czas, dopóki dostawca danego filmu pozwala na dostęp do treści za pośrednictwem iTunes. Można dyskutować, czy użytkownik jest o tym dostatecznie wyraźnie informowany, ale nie ulega wątpliwości, że zadośćuczynienie ze strony Apple mogłoby być lepiej dopasowane do poziomu zaskoczenia nieświadomego klienta.

© dobreprogramy

Komentarze