Masz telefon z Androidem? Przemówi głosem Geralta

Strona główna Aktualności

O autorze

Asystent Google w Polsce nie zachwyca jeszcze funkcjami, ale nowa opcja ucieszy każdego, kto grał w "Wiedźmina". Twój telefon może przemówić głosem… Geralta.

"Asystent Google przemówił po polsku i wie co nieco o Wiedźminie!" - napisano na facebookowym profilu "Wiedźmina". Magiczna komenda jest prosta: jeśli macie aktywowanego asystenta, wystarczy zapytać "Kim jest Wiedźmin?".

Asystent Google: Geralt w twoim telefonie

Wówczas przemówi nie tylko asystent, ale też sam Geralt. Głosem Jacka Rozenka, czyli aktora, który podłożył głos bohaterowi w grach z serii "Wiedźmin".

Twórcy organizują na Facebooku konkurs, w którym ochotnicy mają wskazać, co jeszcze Asystent Google powinien wiedzieć o Geralcie z Rivii i dlaczego. Niewykluczone, że niebawem dojdzie kilka nowych odpowiedzi.

Asystent Google będzie bardziej wiedźmiński?

"Najciekawsza odpowiedź zostanie nagrodzona i, kto wie, może przypadnie do gustu samemu Asystentowi Google!" - zasugerowano na Facebooku "Wiedźmina".

Nowa opcja cieszy, ale nie da się ukryć, że na razie możliwości polskiej wersji asystenta nie rzucają na kolana. Narzekał na to Bolesław Breczko z WP Tech:

Wierzę, że kiedyś Asystent Google stanie się asystentem. Póki co jest tylko ciekawostką, z której nie mam żadnej pomocy. No chyba, że chcę usłyszeć wyjątkowo suchy żart. W tym Asystent jest niezastąpiony.

Bolesław Breczko nazwał Asystenta Google "niewypałem". Aż tak krytyczny nie jestem. Może dlatego, że nie miałem specjalnie dużych wymagań. Za to podoba mi się, że mogę w miarę szybko nastawić budzik czy przypomnienie. Albo odpalić aplikację "Kalendarz", której nigdy w menu znaleźć nie mogłem. Takie drobne ułatwienia mi się przydają i z Asystenta Google jestem zadowolony.

"Wiedźmin 4" powstanie? Być może, ale bez Geralta

A co z serią "Wiedźmin"? Wiele wskazuje na to, że kolejna część powstaje, chociaż już bez Geralta. On zalicza ostatnio gościnne występy - w innych grach, a ostatnio właśnie w naszych telefonach.

© dobreprogramy