Zagadka pasjansa

Pasjans. W jednym systemie dopracowany, elegancki, równy, urzekający nasyconymi kolorami. W drugim systemie siermiężno-toporny, niechlujnie namalowany przez dziecko połamanymi kredkami - wystarczy porównać na przykład kiery po kliknięciu na obrazki, a więc w oryginalnej wielkości.
Pytanie, na które do dziś nie znalazłem odpowiedzi, brzmi: Po co? Po co zamieniać coś lepszego na ewidentnie gorsze?

Zakładam, choć może naiwnie, że w wielkich korporacjach nie pracują idioci. Po coś to robią, w jakimś celu, ale… jakim?