Mężczyzna wyświetlił "dla żartu" film porno na tablicy informacyjnej. Usłyszał zarzuty

Strona główna Aktualności
Rynek Nowego Sącza. Tu doszło do incydentu, fot. Google Maps
Rynek Nowego Sącza. Tu doszło do incydentu, fot. Google Maps

O autorze

"Żart" 25-latka może mieć poważne konsekwencje. Mężczyzna, który na tablicy informacyjnej włączył film pornograficzny, może trafić do więzienia. Jak wyjaśnia, chciał pokazać, że system zabezpieczeń miał luki.

- Jeszcze w tym miesiącu Prokuratura Rejonowa w Nowym Sączu skieruje akt oskarżenia do sądu - zapowiada Jarosław Łukacz, prokurator rejonowy z Nowego Sącza.

Do wyświetlenia filmu doszło w nocy z 12 na 13 lipca 2019 roku. Zarzuty, jakie postawiła prokuratura, to publiczne prezentowanie treści pornograficznych oraz zakłócanie przekazywania danych teleinformatycznych. W grę wchodził też zarzut o złamanie zabezpieczeń, ale według specjalistów trudno było orzec, czy doszło do "włamania".

Wcześniej oskarżony wyjaśniał, że w ten sposób chciał udowodnić, że system tablicy nie jest zabezpieczony. Wiele firm i państw za znalezienie luk lub błędów sowicie płaci, ale tutaj można mieć wątpliwości, czy obrana taktyka była właściwa.

Mężczyźnie grozi kara trzech lat pozbawienia wolności.

Zobacz też: Uwierzytelnianie dwuskładnikowe – bezpieczne logowanie do Facebooka, Gmaila i nie tylko

© dobreprogramy