Microsoft DirectStorage. Technologia z konsol pomoże PC-tom błyskawicznie ładować gry

Strona główna Aktualności
fot. Microsoft
fot. Microsoft

O autorze

Nowa generacja konsol, w tym Xbox Series X i PlayStation 5 stawia na dyski SSD jako standard. I to nie byle jakie dyski SSD, bo jedne z najlepszych w swojej klasie, ale i posiadające unikatową architekturę. Koniec kpin PC-towców, którzy takie nośniki mają od 2012 r.

Jak się okazuje, te wyśmiewane od wielu lat za technologiczne zacofanie konsole, pomogą też PC-tom. Wszystko dzięki Microsoft DirectStorage. Jest to API, które zostanie wprowadzone na PC-ty z Windows 10 i wraz z DirectX12 Ultimate, znacznie pomoże twórcom gier, ale przede wszystkim Microsoft zapewnia, że różnicę odczują też gracze.

DirectStorage pomoże graczom w dwojaki sposób

Nowe API Microsoftu po pierwsze ma zwiększyć przepustowość danych I/O. Przy bieżącej technologii korzyści po prostu nie rosły proporcjonalnie, nawet jeśli dysponowaliśmy super-szybkim dyskiem NVMe. Co ważne - nie chodzi tylko o samą prędkość, ale i sposób wczytywania informacji.

Obecne rozwiązania po prostu nie były stworzone do tego, by radzić sobie z tyloma żądaniami jednoczesnego odczytu i zapisu. Ich praca polegała na załadowywaniu dużych "kawałków" danych jednocześnie przy bardzo niewielkiej liczbie żądań I/O. Teraz maksymalna liczba żądań I/O wzrośnie w nieporównywalny sposób, a gry będą mogły załadowywać w błyskawicznym tempie tylko te elementy, które są na bieżąco potrzebne.

Dzięki temu zamiast ładować niepotrzebne elementy "na zapas", gry będą mogły wczytywać tekstury znacznie wyższej jakości potrzebne do bieżącej sceny. Reasumując – nie tylko znacznie szybsze wczytywanie danych, ale i możliwość załadowywania ich w nowoczesny sposób, z uwzględnieniem najnowszych praktyk deweloperów gier wideo..

Microsoft nawet podaje tutaj konkrety: gry na Xbox One miały maksymalny "budżet" 50 megabajtów na sekundę, jeśli chodzi o bieżące strumieniowanie danych i jedynie maksimum kilkuset operacji I/O na sekundę. Teraz, zakładając, że mówimy o takich samych 64-kilobajtowych blokach danych, jak w Xbox One, technologia DirectStorage pozwoli na takich operacji aż trzydzieści pięć tysięcy.

API Microsoftu ma także dokłada najnowsze mechanizmy dekompresji tekstur, tak aby zmaksymalizować możliwości obecnych procesorów. Dzięki DirectStorage, cały proces przekazywania danych gier z poziomu dysku zwiększy również efektywność odciążonego GPU.

Jest w tym jakiś haczyk?

DirectStorage ma być zgodny wyłącznie z dyskami NVMe. Microsoft zapowiedział również, że technologia będzie dostępna na wybranych systemach operacyjnych. Nie padło bezpośrednio hasło "Windows 10", więc może jest szansa, że osoby na Windows 8/8.1 także skorzystają z tego API. Z kolei Windows 7 nie obsługuje natywnie na poziomie systemowym dysków NVMe.

Technologia DirectStorage ma być wstępnie udostępniona deweloperom w przyszłym roku. Microsoft właśnie finalizuje API we współpracy ze swoimi partnerami. Warto na końcu dodać, że osoby niedysponujące dyskami NVMe nadal będą mogły grać we wszystkie gry, ale nie skorzystają po prostu z jego dobrodziejstw.

© dobreprogramy
s