Microsoft Edge radzi sobie doskonale!

Tak jak pisałem jakiś czas temu, Edge rośnie w siłę. Ostatnie wyniki benchmarków wprawiły mnie w lekkie zdziwienie, bo okazuje się, że lanie dostaje już nie tylko Firefox (to już niemal tradycja), ale i Google Chrome.

Nowy Edge

Ostatnia stabilna kompilacja 80.0.361.69 radzi sobie doskonale. Edge działa niesamowicie płynnie, jest stabilny i już niedługo stanie się domyślną przeglądarką w systemie Windows10.

Fakt, Microsoft ma jeszcze dużo do zrobienia, ale Edge z wydania na wydanie staje się zauważalnie lepszy. Jednym z najczęstszych powodów do narzekań pozostaje wygląd i funkcjonalność "nowej zakładki" (new tab). Dla tych, którzy nie mogą doczekać się zmian, powstało rozszerzenie rozwiązujące ten problem:

Warto wspomnieć, że Microsoft Edge jest jedyną przeglądarką, która umożliwia oglądanie filmów na Netflix w Ultra HD / HDR.

Benchmark

Tradycyjnie wszystkie testy przeprowadziłem na XPS 15 9560:

  • 16GB RAM
  • i7-7700HQ
  • Windows 10 Enterprise 1909
  • Sterownik: NVIDIA 442.19
  • Sterownik: Intel 26.20.100.870

Wszystkim zainteresowanym przypominam, że przeglądarki działające pod Windows na laptopach z duetem Intel+NVIDIA używają karty Intela. Porównywanie wyników osiągniętych na innych maszynach nie ma sensu.

Testowane przeglądarki:

  • Microsoft Edge 80.0.361.69
  • Google Chrome 80.0.3987.149
  • Firefox 74.0

JetStream2

Tradycyjnie stawkę zamyka Firefox, ale spora przewaga nad Google Chrome może zastanawiać. Wszyscy, którzy opowiadali, że Edge to tylko nowe "okienko" dla Chrome mogą się zacząć zastanawiać.

MotionMark

Google Chrome i Firefox idą łeb w łeb... daleko za Microsoft Edge. Wygląda na to, że ostatkiem sił Mozilla zdołała poprawić nieco wydajność Firefoksa w MM. Niezaprzeczalna przewaga Edge.

Speedometer

W Speedometer prowadzi Microsoft Edge, ale zaraz za nim uplasował się Google Chrome. To dosyć istotny benchmark, który ma obrazować responsywność aplikacji webowych. Firefox na ostatnim miejscu.

Basemark Web

Basemark Web to zaawansowany benchmark pokazujący jak przeglądarka radzi sobie uruchamianiem nowoczesnych aplikacji webowych. Tym razem wygrało Google Chrome. Zaraz za nim Microsoft Edge. Daleko, daleko w tyle stawkę zamyka Firefox.

Podsumowanie

Rosnąca wydajność Edge staje się stabilnym trendem, który miejmy nadzieję, utrzyma się przez długi czas. Za chwilę Edge stanie się integralną częścią Windows i okaże się, że pobieranie i instalowanie Google Chrome stanie się zajęciem wyłącznie dla zatwardziałych zwolenników robienia kurtyzany z prywatności.

Kolejnym stabilnym trendem jest sytuacja Firefoksa. Wygląda na to, że Mozilla dała za wygraną, zrozumiała sytuację i całą parę puściła w reklamowanie Firefoksa jako produktu zapewniającego prywatność i pewną anonimowość. Problem w tym, że delikatnie mówiąc, jest to świadoma dezinformacja, która (patrząc na wyniki popularności Firefoksa) nie przynosi spodziewanych efektów. 

Microsoft Edge jest dostępny dla:

  • Windows 10
  • Windows 8.1
  • Windows 7
  • macOS
  • iOS
  • Android

Użytkownicy Linuksa będą musieli jeszcze trochę poczekać.