Microsoft blokuje emulatory w Store: na pierwszy ogień poszedł NESbox

Strona główna Aktualności
image

O autorze

W zeszłym miesiącu Windows zaktualizował regulamin swojego sklepu z aplikacjami UWP. Jedną z najważniejszych zmian dla deweloperów jest bezwględna blokada wszystkich aplikacji emulujących systemy do grania, co w praktyce oznaczać ma konsole. Dziś blokada zbiera swoje pierwsze żniwo.

Z Windows Store usunięto już NESBox – aplikację, która na urządzeniach z Windowsem 10, a zatem także na smartfonach z mobilnym systemem Microsoftu, umożliwiała uruchomienie gier z konsol NES, Super Nintendo, Sega Genesis, GameBoy Color i Advanced.

Po instalacji NESBoksa, użytkownik mógł uruchomić kilka dostępnych tam darmowych gier. Nic jednak nie stało na przeszkodzie, aby emulować konsole retro w celu importowania kolejnych. Aplikacja była dopracowana, na urządzeniach mobilnych oferowała grę w obu orientacjach, a jej wielką zaletą była prosta obsługa.

No właśnie, była. Nic bowiem nie zapowiada, aby NESBox miał do Windows Store wrócić. Według MSPowerUser, zmiany w regulaminie sklepu są spowodowane dalszym ujednoliceniem tej metody dystrybucji oprogramowania na wszystkich platformach, łącznie z Xboksem. Łączenie blokady emulatorów z konsolą Microsoftu sugeruje także fakt, że w Windows Store wciąż znajdziemy emulatory pecetowe, np. DOSBoksa.

© dobreprogramy