Microsoft przekonuje do mobilnego Outlooka… blokując synchronizację w innych aplikacjach

Strona główna Aktualności
Microsoft przekonuje do mobilnego Outlooka… blokując synchronizację w innych aplikacjach
Microsoft przekonuje do mobilnego Outlooka… blokując synchronizację w innych aplikacjach

O autorze

Aplikacja mobilna Microsoft Outlook jest bardzo popularnym klientem poczty. W Google Play zanotowała ponad 100 milionów pobrań, a w naszej bazie aplikacji wyprzedza nawet Gmaila. To jednak wciąż za mało w oczach Microsoftu, który stara się przekonać użytkowników do korzystania z Outlooka w dość nietypowy sposób.

Sprawa dotyczy użytkowników kont w usłudze Outlook.com. W oczach Microsoftu najwyraźniej wszyscy posiadacze tych kont powinni korzystać z mobilnego Outlooka. Natychmiast po konfiguracji konta w kliencie poczty innym niż Outlook, użytkownik otrzyma wiadomość podkreślającą zalety klienta Microsoftu.

Nie jest to zabieg szczególnie uciążliwy. Prawdziwe problemy zaczynają się nieco później. Jeśli na smartfonach sprawdzają pocztę z pomocą innych klientów, ich e-maile są brane na zakładników na kilka godzin. Synchronizacja po prostu nie działa przez jakiś czas po konfiguracji konta w innym kliencie poczty. Jeśli chcemy odczytać wiadomości, musimy przynajmniej na chwilę zainstalować mobilnego Outlooka lub skorzystać z innego sposobu, by dostać się do swojej skrzynki.

Zabieg ten jest uciążliwy dla użytkownika, który może przegapić pilną wiadomość, a także niezbyt przemyślany. Wiele klientów poczty oferuje możliwość błyskawicznej i bardzo łatwej konfiguracji konta Outlook.com i nikt nie spodziewa się problemów z tego powodu. Ponadto w przypadku systemów mobilnych często bywa tak, że aplikacje dostarczone z systemem działają najlepiej z różnymi jego elementami, jak powiadomienia czy udostępnianie.

By było sprawiedliwie, trzeba dodać, że Microsoft nie jest odosobniony w takich działaniach. Google także nie oferuje pełni możliwości swojej skrzynki klientom innych producentów i także wysyła wiadomość promującą aplikację Gmail po konfiguracji skrzynki. Jednak brak obsługi powiadomień push to nie to samo, co przetrzymywanie czyjejś korespondencji. Poza tym Microsoft, producent jednego z najlepiej znanych klientów poczty, powinien zdawać sobie sprawę, że e-mail od zawsze był usługą w pełni przenośną i praktycznie niezależną od aplikacji klienckich.

© dobreprogramy