Microsoft przyznał, że mylił się co do open source. Opinia, że "Linux to rak" jest nieaktualna

Strona główna Aktualności
Microsoft przyznał, że mylił się co do open source, fot. Getty Images
Microsoft przyznał, że mylił się co do open source, fot. Getty Images

O autorze

Microsoft przyznał, że mylił się co do znaczenia oprogramowania z otwartym kodem. Przez długi czas był sceptyczny, zaś dzisiaj sam z takowego korzysta i częściowo je udostępnia. Do niewłaściwej oceny inicjatyw open source przyznał się prezes Microsoftu, Brad Smith, na co zwrócił uwagę cytujący go serwis The Verge.

Smith przyznał, że Microsoft nie był po właściwej stronie, kiedy oprogramowanie z otwartymi źródłami zyskiwało na popularności w pierwszych latach bieżącego wieku. Jak sam powiedział, najważniejsze jednak, że z czasem istota otwartego kodu została dostrzeżona i dzisiaj podejście firmy jest już inne.

The Verge przypomniał tu historyczną wypowiedź Steve'a Balllmera z Microsoftu, który niegdyś nazwał Linuksa rakiem, ale z czasem sam wytłumaczył, że się mylił. Najnowsze słowa prezesa tylko podkreślają, jak nietrafione było to stwierdzenie.

Dzisiaj Microsoft sam w wielu przypadkach stawia na udostępnianie kodu, a integracja jądra Linuksa z Windowsem 10 powinna być dowodem, że sceptyczne nastawienie jest po prostu nieaktualne. O wszystkich projektach Microsoftu z otwartym kodem można przeczytać na stronie opensource.microsoft.com, gdzie dostępne są między innymi łącza do repozytoriów z kodem terminala, kalkulatora czy PowerToys.

© dobreprogramy
s